A
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

i chyba coś go to męczy, że raz w tygodniu do pracy autobusem musi jeździć
Ale szczerze poweim, że ostatnio pod przedszkolem miałam ochotę wysiąść i zostawić auto w cholerę. Niech już sięta zima skończy.Ale się uśmiałamMagda supermasz idealny kształt twarzy do krótkiej fryzurki, a co J. na zmianę, mój T. twierdził że jak miałam krótkie to tak fajnie od tyłu mógł złapać na "dzikusa"
;-) teraz mam dłuższe i strasznie wypadają to się boi :-)


, ale zapytać specjalisty nie zaszkodzi. Oj chyba wiosna idzie, że tu takie marzycielskie tematy :-)No my wczoraj podpisalismy umowe, ponosilam sobie takie niecalo dwumiesieczne dzidziolstwo, i normalnie az mi sie zachcialo takiego cudka;-)Kurcze jak ten czas zapitala, a teraz moj maly jeszcze niedawno cudek juz powaznym facetem sie robi hahahahaha
![]()
Zmykam i zycze milego dnia![]()
Bardzo tego nie lubię 
Czesc mamuski . U nas ciag dalszy choroby do tego przedwczoraj wieczore wylałam na siebie dopiero zaparzona herbate dobrze ze był maz zerwał ze mnie piżame i szybko wsadził pod prysznic ale i tak brzuch piersi i noga cała czerwona.
A to moj juniorek i jego osobisty strażnikZobacz załącznik 203139
Zobacz załącznik 203140
Dobrze, że M. miał szybki refleks 

Swoją drogą, długo cwiczył??? Przepraszam... ;-) Dobrze, że masz maść od lekarza. Trzymam kciuki za ładne zagojenie się. Aga i tak masz u mnie pełen podziw, że dajesz radę z dwoma maluchami 
Pati, kochana! Przed mękę ku końcowi. Współczuję nawału pracy, ale pewnie jaki efekt!!!!! I teraz się zacznie z dołem.....dzieki dziewczyny, ja chce podejsć do lekarza we wtorek, bo w poniedziałki zawsze nawał. U mnie cisza przed burzą, jem śniadanko,popijam kawke, młody demoluje rzeczy. Zaraz zaczynam wypakowywać ciuchy z ubraniowej, bo szafy jadą do stolarza na przeróbke- nie wchodzą nam pod skosy. Potem rzeczy reszta na góre, bo jutro dziuta i reszta. Czekam na barierki bo mają przyjść dzisiaj. Wczoraj wysprzątałam łazienke- caluśką, pomyłam okna i nie wyszło źle mimo ze po ciemku. Dziś podłogi mi zostały, ale M będzie coś tam jeszcze robił więc czekam. A na oknach tyle syfu po budowie, ze mam góre szmat do prania.
Kaka zdrówka
agamir zdrówka, przemywaj rane borasolem - słaby roztwór kwasu borowego, i smarój rane Argosulfan- to dostal mój ojciec na poparzenia na pogotowiu, jest jeszcze łagodzący spray penthenol forte- uważaj zeby nie zakazić rany,

Mamy podobne dylematy z obiadami. I też dzisiaj z PIT-ami załatwiamMagdasf super, że oczkami dzieci nic pilego i tylko na obserwacji się skończyło. Za niecałe 3 tygodnie i ja będę wiedzieć coś więcej.
A fryzura bardzo Ci pasuje
Gosiu dobrze, że z M już lepiej i zabrał się za coś pożytecznego. Trochę odpoczniesz wrzucając się w wir ulubionych zajęć ;-)
Dorota Ty to masz zacięcie ;-) Cieszę się, że podoba Ci się w klubie abstynenta, bo to na pewno Wam wszystkim na zdrowie wyjdzie i powodzenia w UP.
Minisia powodzenia w poszykiwaniu autka i spokoju w ostatnie dni w starej pracy.
Mój M na razie dotrzymuje słowa i jestem pełnoprawnym użytkownikiem naszego samochodui chyba coś go to męczy, że raz w tygodniu do pracy autobusem musi jeździć
Ale szczerze poweim, że ostatnio pod przedszkolem miałam ochotę wysiąść i zostawić auto w cholerę. Niech już sięta zima skończy.
Ale się uśmiałam
Zdrówka dla dzieciaków!!!
Kaka zdróweczka dla Hani i oby na zębach się skończyło, a problemów z wodą nie zazdroszczę. Ja też już marzę o wiosennych spacerach.
Trina witaj!!! To się stresów nabawiliście w starym roku, ale chyba humor dużo lepszy, skoro na Nowy Rok fasolkowe plany
MamaMaksa więc żeby nic się nie wykluło - tfu tfu!!!
Ppatqa mi też się wydaje, że to taka zabawa. My jak zakaszlemy, to Bartek też po nas powtarza. Dzieci mają specyficzne poczucie humoru, ale zapytać specjalisty nie zaszkodzi.
Oj chyba wiosna idzie, że tu takie marzycielskie tematy :-)
Agamir śliczny Maksio, a z poparzeniem nie ma żartów!
A u mnie znowu LB - Bartek od środy u babci, M pojedzie po niego po pracy, Martyna w przedszkolu na balu karnawałowym, a ja wsunęłam jajecznice ze szpinakiem, pranie się kończy, jeszcze zostaje odkurzyć. Muszę wpaść do kadr po pita i koło drugiej odbiorę Martynę, ale teraz odpoczywam :-)
Przede mnbą jeszcze najgorsze - obiady na weekend muszę wymyślićBardzo tego nie lubię
Miłego dnia!!!
Też jadłam na sniadanie jajecznicę, ale z papryką
Ech, zbieżność wydarzeń 


Za to Jula... 


i co u lekarza???? jak Hania????nie wcieło a zasypało
Goraczki cd jutro lekarz.
Ulka widzę że interesik sie kręci SUPER!!!Ale tu cisza
Gdzie wyście są?????
Ja już dziś po pracy, byliśmy na zakupach po południu, wieczorem zrobiłam ciasto i właśnie posprzątałam kuchnię........
Jutro klienci więc będę zajęta
Kaka a może to na ząbki ta gorączka??
Zmykam już do góry, papa.
I co znalezliscie????karola czekamy na wiesci lekarzowe
a ja szukam autka![]()
Gratki za podpisaną umowę!!! No to na co czekasz bieri się za robote nr 3No my wczoraj podpisalismy umowe, ponosilam sobie takie niecalo dwumiesieczne dzidziolstwo, i normalnie az mi sie zachcialo takiego cudka;-)Kurcze jak ten czas zapitala, a teraz moj maly jeszcze niedawno cudek juz powaznym facetem sie robi hahahahaha
![]()
Zmykam i zycze milego dnia![]()


i nie zapomnij w projekcie domku dołożyć jeszcze jednego pokoiku

O matko dobrze ze nie byłaś wtedy samaCzesc mamuski . U nas ciag dalszy choroby do tego przedwczoraj wieczore wylałam na siebie dopiero zaparzona herbate dobrze ze był maz zerwał ze mnie piżame i szybko wsadził pod prysznic ale i tak brzuch piersi i noga cała czerwona.
A to moj juniorek i jego osobisty strażnikZobacz załącznik 203139
Zobacz załącznik 203140



A Maksiu słodziutki!!!!! i jakiego strażnika ma 



A na katarek polecam maść majerankową!!!!!!!!!!! CUDO!!!!!! ostatnio wypróbowana na sobie i małym


Mały od jakiegoś czasu jakis marudkowy jest nawet zabawy go nieinteresują tylko mamusia i raczki

No rzeczywiścieMamy podobne dylematy z obiadami. I też dzisiaj z PIT-ami załatwiamTeż jadłam na sniadanie jajecznicę, ale z papryką
Ech, zbieżność wydarzeń
![]()


bo rodzice nie byli zaproszeni 
