reklama

Październik 2008

reklama
no właśnie, zjadłam taki mały czekoladowy, ale przedtem napoleonkę, a potem jeszcze rogalika z budyniem, ciasteczka z marmoladką, czeresienki, a teraz dopycham waflami ryżowymi....
Wagę wywiozę do mamy chyba.:baffled::baffled::baffled::baffled:
 
Jesli chodzi o ta natalie to ja sie wole nie udzielac :-(
MINISIA dzieki za wytlumaczenie :-)Dobrze ze Ty sie dobrze po nich czujesz :-)
Narazie bire od dzis magnez i jak mi sie nie polepszy albo pogorszy to mam wziac ten lek ale przed nim tak na pol godziny przepisal mi jakis lek lagodzacy skutki uboczne tamtego leku.I jak by sie tak nestety zdazylo ze wezme ten lek to tez raczej nie odstawie go wczesnie bo po co narazac sie na wczesniejszy porod :-(

Ja mam ochote na fryteczki i chyba zaraz sobie je zrobie :-)
A na przeprowadzce to ja bede trzymala psa na smycze hehe a pozniej pomalutku bede rozpakowywala walizki :-)
 
Blond ciesze się że wszystko jest na dobrej drodze:tak:
Dorotko ty się oszczedzaj i juz straj się niczym nieprzejmować;-)
Gosia jak mnie niebedzie juz to życze miłego lotu
ja juz posprzątałam jeszzce obiadek się robi pieczone ziemiaczki i rybka:-) hihihi a jutro sie posmieje ide na kabaret Koń Polski bo będzie za darmo na starówce:-D
 
Dorotko ja biorę teraz Fenoterol. Na razie mam dawkę co 8 godzin i powoli próbuje zmniejszyć do minimum. Zaczynałam od co 4 godziny. Do tego trzeba brać Izoptin. Niestety u mnie tz skótki uboczne trwają do tej pory. W prawdzie nie jest tak tragicznie jak na początku ale dalej mam podwyższony puls i lekko mi się ręce trzęsą. Ale wole łykać to iż z powrotem wylądować w szpitalu. Kolerzanka opowiadała że również go brała i zaraz po odstawienu urodziła a poród trwał całe 3 godziny. Zawsze jakaś marna pociecha, że jest szansa skrócenia okresu cierpienia porodowego :). Ja biorę fenoterol na skracającą się szyjke. Nawet groziło mi szycie ale na szczęscie obeszło się bez. Teraz musze poprostu na siebie uważać i jak najwięcej leżeć.
 
reklama
ja wlasnie zjadlam reklamowke zarcia z KFC:)troche wyrodna ze mnie mamusia, bo to nie za bardzo zdrowe...ale jakie poyszne dzisiaj bylo:)mam nadzieje ze Rafalek mi to wybaczy:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry