reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
no wlasnie... nie wiem czemu Leane sie budzi nieraz 4.30 nie je nic tylko piszczy zmieniam pieluche ido spania spowrotem...kiedys sie zawzielam i nie poszlam do niej i usnela sama i chyba musze to stosowac non stop-nie dac sie. bo na jedzenie to ona inaczej "wola" a to bylo ewidentnie " jestem pelna energii i mam ochote sie drzec bo mnei roznosi hihih". ja chyba tez ide spac bo 45 min na dobe spanai to za malo...


aaaaaaaaaaa przypomnialo mi sie... pod koniec marca zmieniamy czas na wisoenny... i co z dziecmi?? rozreguluja sie calkiem czy jak?? czy potem naprawia,?? przeciez tak jak moja idzie spac 19.40 to mi pasuje a jak czas przestawimy to bedzie 20.40?? i kurde bialy dzien i wysle ja spac?? jakos ciezko to widze...niech wypowiedza sie podwojne mamusie ktore zmiane czasu juz przerabialy jak to wygladalo??
 
Ostatnia edycja:
hej!!!!!!!!! a ja????????? wszystkie idziecie spać jak ja mogę tu posiedzieć:-(zołzy:-D
a u nas w stonce są już 3,4,5 z serii dżunglowej!!!!!!!! jutro zakupuję wiec na próbę 3:-)27zł za 64szt chyba:tak:
no to idę x-factor oglądać
narka, śpiochy:-D
 
no to ja sie klade lulu:)) ciekawe ile mloda dospi ...czy to nie znowu skok rozwojowy??
a poza tym dzisiaj az mnie zabolalo jak rzucila mi sie na palec wskazujacy czyms à la zeby... kurde te jedynki mi nie daja spokoju ... musze sie przyjrzec co tam sie dzieje:) serio-jak rozjuszony rotwajler:D
 
IDA ja z chęcią bym posiedziała i robiłam tak za pięknych czasów, kiedy Piotruś budził się rano, żeby zjeść i szedł spać dalej, do ok.9
teraz jest o wiele gorzej co mnie martwi i zaczynam tęsknić za srogą zimą, bo jakoś z końcem jej zaczęło się robić coraz gorzej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry