• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

Ewelina09065 nie bała się córcia? ja też mam zamiar przebić tylko zastanawiałam się czy to nie za wcześnie.

Zmykam, dobrej, spokojnej nocki i słodkich snów wszystkim życzę.
 
Ostatnia edycja:
reklama
EWELINA- z moja Leane z obrotemi jest tak, ze z pleckow na brzuszek w jedna strone jak sie obraca to tak ladnie sie ulozy raczki i nozki ze lezy idealnie, a w druga strone z pleckow na brzuszek to taki jakis zamach dziwny robi ze laduje na kolanie,jedna reka pod klatka piersiowa, nos na kocyku:pppp za to majtanie na plecy do perfekcji rozgryzla. a co do pelzania-to moja raczkami przebiera wyciaga je daleko nozkami rusza tylko nie wie co z dupcia zrobic.... jak jej pomagam i lapie za boczki zeby ulatwic jej o co chodzi to zadowlona zapiernicza. dzis za to zauwazylam ze jak ja stawiam np na kolanach lub na podlodze oczywiscie mocno trzymam to juz cale stopki sa postawione a kiedys na palcach stawala. dzis sie pytalam mamy jak u mnie bylo z raczkowaniem to mowi ze WCALE nei raczkowalam tylko z siadu po prostu wstalam i zaczelam chodzic przy wersalce albo w lozeczku dreptalam. mozliwe ze Leane oleje ten etap:pp
a jesli chodzi o kolczyki to juz dostala na chrzciny ze srebra malutkie serduszka wkretki i sie zastanawiam czy jej teraz przebic po chrzcinach czy poczekac troche i czy wkretki to dobre rozwiazanie???
 
TOMAS kurcze, oby dziecku Twojemu szybko przeszło :-)
ANIAWA dzięki... ciekawe, że zauważyłaś mój post z łyżeczką ;-)
KANIA już w piątek? a przypomnisz mi z kim będzie Oliwka?
MALA MI Ty to masz fanaberie z tym prasowaniem ;-) ja to nie mam takich fanaberii co by z pracą się wiązały ;-)
przyznam Wam się do czegoś w ramach przedstawiania się ;-) oglądam seriale
 
Ewelina gratuluję Patrycji kolczyków! Takie maluszki jeszcze się nie boją a przebijanie jest dla nich jak zastrzyk- chwila i po krzyku.

Natolin czemu miałabym nie zauważyć? Hmm, seriale... Zanotowane :-D
 
EMILIAB ale teraz chyba nasze dzieciaczki już wolniej przybierają. mój też je w zasadzie 4h na dobę, bo za bardzo nie miałby kiedy jeść częściej.

Zgadzam się z tobą. Zresztą porównałam książeczkę zdrowia Kuby i w tym czasie też przybrał niewiele(700 g). Więc jest ok.

Makuc co za wstrętne babsko! Normalnie brak mi słów:angry::angry::no::crazy::no::angry:.
A i szkoda,że z tamtą pracą nie wypaliło... Ale nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło... Praca w domu-super.
aniawa gratuluję odkurzacza:-D. Też może zastąpić wózek w domu:-D, a i krzesełko tez niezłe by było;-)
JOLI gratuluję zębolka!
sugar,Kania może jakieś fotki z nowymi fryzurkami...
happybeti sobie na pewno smacznie śpi... Niech śpi... Jutro znow kury obudzi;-)

Aha,przypomniało mi się. Tak pisałyście ostatnio o pełzaniu do przodu waszych pociech. Z ciekawości zajrzałam do książeczki zdrowia i tam jest napisane,że pełzanie do przodu może być w 8 miesiącu. W 6 miesiącu powinno być pełzanie wokół własnej osi. Więc dziewczyny-nie martwić się,że wasze słonka jeszcze nie pełzają:-D. Moje zresztą też nie pełza...

Chyba spadam... Zobaczę jeszcze:)
 
Emiliab jak najbardziej- odkurzacz w zastępstwie wózka, aby uspać dziecko. Gorzej z krzesełkiem. Dla starszego dzieciątka jeszcze się nada, ale mój maluch ani się nie zmieści w środku, ani nie usiądzie na górze. Eeee, krzesełko- niewypał :-D
 
Miniu mam przepis na ciacho bez pieczenia - raffaello z krakresami jak chcesz to wyślę...
1) jak plecki???
2) a zawadzka takimi maluszkami jak nasze też sie zajmuje?:confused:
3)ja chcę przepis:-)będę dźwieczna jeśli mogłabyś podesłać mi na prv:tak::-)
Może jakiś wątek wielkanocny zrobimy? czy to nienajlepszy pomysł?
nie mam nic przeciwko, choć jakoś nie lubię tych świąt...
napiszę Wam coś błahego (bo ostatnio mało tu śmiesznie) - jak otworzyłam pierwszą puszkę bebilon pepti 2 (która na puszce niczym się nie różni oprócz tego, że ma napisane 2) to ucieszyłam się, że łyżeczka nie jest już różowa tylko żółta :-D
miałam to samo jak otworzyłam bebilon2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-Dzamiast żółtej miarki - niebieska, aż jakąś ulgę dziwną poczułam:-D:-D:-D
Ida, te panie mają rację :-D ja jestem tym zbokiem,seseseses :-D
no nie!!! ja nie chcę przyznawać im racji!!!:-D:-D:-Dzachowam to dla siebie, cicho sza!!!:-D:-D:-D
Ida,ja jestem zbok,bo Cię kocham:-D:-D:-D!I Twoje wszystkie posty czytam z zapartym tchem- co więcej- czekam na nie:tak:.A to,jaką jestes osobą,dobitnie pokazuje ,że Twoja Mama miała rację,wychowując cCie tak,a nie inaczej:tak:.Szacoon dla Mamy:-).
nawet nie wyobrażasz sobie, jak miło mi się zrobiło:-):*** miłość odwzajemniona, ale to pewnie od dawna czujesz:tak::-)

a co do testowania to Ty najlepiej wiesz czy Leane kombinuje czy naprawde płacze. piszecie że dzieci w tym wieku jeszcze nie "oszukują"...cóż ja widze ze moja mała czasem mnie próbuje ;-) jak ją położe na kocyku i mnie widzi to zaczyna kwękać, ale tak bez łez za to cały czas sie na mnie patrzy jakby mówiła "weź mnie na rączki!" ale jak jej znikne z pola widzenia to przestaje marudzić i od razu sie bawi. tak wiec myśle że ona próbuje juz powoli na mnie wymuszać to i owo, nie wiem czy to jest testowanie, ale widze że mi mała kombinatorka rośnie ;-)

Idusia, Emiś super że spotkanie sie udało :-) mam nadzieje że dzieciaczki przypadły sobie do gustu :-D a co do gibów Miśki to po prostu mała gimnastyczka Ci rośnie ;-) moją też czasem ciężko mi utrzymać jak sie zacznie wiercić ;-)

Ida
historia z dziadkiem wymiata :-D
1) ja uparcie nazywam takie zachowanie terroryzmem "weź mnie bo się rozryczę":angry::-D
2)ja pierdziu za taką gimnastyczkę!!! ona kiedyś na olimpiadzie złoto zdobędzie a ja tego i tak nie dożyję bo na zawał w pierwszym roku jej życia padnę!!!już wolę lewe zwolnienie z wf jej kiedyś załatwić:rofl2:
3) historia z wujkiem:rofl2:a że wymiata to fakt, bo okienko było w porównaniu do gabarytów wujka mikroskopijne...do dziś zachodzę w łepetynę jak on przelazł???:confused::confused::confused::-D
Rower zaliczony, chata ogarnięta, w ramach diety zjadłam miseczkę kaszki bananowej i słoiczek jabłko-banan-brzoskwinia :-) Król wolał cyca :-D
e tam... podlizać się chciał:rofl2: ale menu u nas to samo dzisiaj było jak widzę i moja królewna zostawiła mi 1/3 słoiczka. niedyplomatyczna jest bo za swoje dzisiejsze tresowanie matki powinna mi jeszcze karton deserków dokupić w ramach obłaskawiania:crazy:

Ty mi gwizdnęłaś moje Kradziejko :-D
ale kto kradziejka? ja czy Dziula?:rofl2:bo cytat w poście Dziuleczki który zacytowałaś był z mojego posta:rofl2::-D:-p:*
monimoni, moriam, e-lona gratuluje suwaczków
kasisdużo sił dla Ciebie!!!przytulam
mała mi współczuję i przytulam
Do reszty postów sie nie odniose bo moje dziecie się właśnie obudziło do tego mam mega doła.....wyć mi sie chce cały dzień:((( jutro wracam do pracy;(((((
ika, stęskniłam się za tobą!!!co za smuty cię dopadły??? olej odnoszenie się do postów i pisz co u cię!!!
oj dziewczyny padlam....jestem umeczona jak pies, nie mam juz sily dzisiaj na dzieci, do tego jestem sama do 21...nie bede pisala co Zosik zmotala, bo na sama mysl mi gorzej, grunt ze madziol grzeczna, wciagnela duzy sloik owockow i lezy w lezaczku zadowolona, a Zosien skacze po lozku z nalesnikiem...przynajmnie jna mnie nie wisi
ja nie wiem jakim cudem twoje posty traktujące (jakby nie patrzeć) o tym co i mnie (nas) niedługo czeka poprawiają mi nastrój:baffled::-p:-D a siłów życzę mnustfo!!!:tak:
ja zaraz umykam na spotkanie z kumpelami :-) a później z moim friendem :-D mam nadzieje że będzie ciekawie ;-)
nie-e!!!!!!!!!! to się nazywa psychiczne znęcanie nad bliźnimi!!!!!!!!!:wściekła/y::crazy::angry::-D jak było???:-D
My po spotkaniu z lekarzem. Franek waży 7470, czyli przybrał 570g w ciągu 6 tygodni. Ale co się dziwić,jak on je tylko 4 razy na dobę? Szczepienie zbiegło się z potwornym zmęczeniem, więc nie do końca wiem,czym był płacz spowodowany...
Teraz śpi zmęczony...
Resztę dopiszę wieczorem.
ojoj, niech odpocznie maluszek!!! a te 570g to wg mnie sporo... moja jak przybrała w 6tyg 400g to została pochwalona że hej:nerd:poza tym przecież wszystko z Frankiem modelowo więc luzik, Emiś:-)chopak wie co robi - przecież nie może sie "zapuscić" jak taka laska na niego czeka;-)
makuc, napiszę krótko acz treściwie: twoja teściowa jest kretynką:tak::tak::tak: a za pracę i tak trzymam jeszcze kciuki - może babsztyl był dzisiaj tak zakręcony przez tą psią pogodę jak ja i wyleciało jej z głowy:-p

Ja po wizycie u fryzjera :-) Tak króciutko jeszcze nie miałam, a mąż zachwycony :-)
Artuś cyca, zaraz kąpiel i lulu, a rodzice będą oglądac King's Speech :-)
Miłego wieczoru :-)
no to foć sie i wrzucaj na zamknięty!!! moze mnie natchniesz;-)
a king's speecha polecam!!! to jeden z niewielu filmów oglądniętych w stanie pociążowym i mimo braku porównania stwierdzam że rewelacja:tak:

dzień spedzony u teściów: padam na ryj, mam poczucie totalnie straconego czasu, młoda wymarudziła się za cały tydzień (naprzód, mam nadzieję:-p) - ale muszę ją jakoś na nowo przekonać do tamtej babci bo będę mogła zapomnieć o wykorzystaniu vouchera ostatnio zakupionego przez mego ślubnego dla mnie, a któraż to akcja okupiona była moim namiętnym fochem:rofl2:

nie mam pałera...
Żubr rulz
"małfmałf" toże:rofl2:
to ja getlostam pod prysznic:-p

*kto coś zrozumiał z mojego natchnienia poliglotycznego:-D:-D:-D???
:***

aha, Lenka, Maura i Laurka - grrrrrrrrrrratki:-):-):-)

i jeszcze tylko poskarżę się na ślubnego przysięgołamcę który się wczoraj nie wywiązał:crazy:
 
:poza tym przecież wszystko z Frankiem modelowo więc luzik, Emiś:-)chopak wie co robi - przecież nie może sie "zapuscić" jak taka laska na niego czeka;-)
i jeszcze tylko poskarżę się na ślubnego przysięgołamcę który się wczoraj nie wywiązał:crazy:

1) no ba! Jeszcze mi się Miśka rozmyśli i weźmie sobie np. Artka za lubego:no::no::-D;-)
2) no to lincz! Skazać na chłostę lub inne baty;-)
 
reklama
nie mam córki, więc nie mogę się do końca wczuć w sytuację, ale chyba nie chciałabym, żeby moje malutkie dziecko miało kolczyki i zawsze mnie dziwiło po co takim maluszkom przekuwać uszy.
ANIAWA no bo tylko Ty zwróciłaś uwagę na tę błachostkę o której napisałam
EMILIAB nie wszystkie :-) i namiętnie chyba żadnego, ale oglądam kilka, same polskie i są dla mnie takim przyzwyczajeniem. poza nimi TV mogłabym nie mieć w domu.
ooo, IDUŚ jest, czytam co napisała w tym mega długim poście :-D
o, i IDA też zwróciła uwagę na miarkę u mnie, a co lepsze i u siebie, alter ego jak nic :-) kurcze, ale teraz to mi się zachciało niebieskiej miarki!!! :-)
nie wiem co chciałam napisać jeszcze... miłego wieczorku, ja idę chyba spać
IDA, EMILIAB sugerujecie pośrednio, że mojego Pudzianka nikt nie będzie chciał? ;-) no i dobrze w sumie, zostanie z mamusią
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry