reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Roxi oj niedobry małż mojego pochłonął firewall ;), ale i tak mnie tenteguje zeby tengeges wieczorem był a ja się z nim oczywiście drażnie, że nie ma szans, bo za póżno przyjechał i nie pojechałam na lody ;-)
 
no to jeszcze jestem bo małż ogląda jakieś sztuki walki i co się jakaś walka kończy to mówi że to juz ostatnia i siada do kompa a potem zaczyna się kolejna i gada że koniecznie musi te jeszcze obejrzeć ... i weź tu się z takim dogadaj :confused2:

sarisa, ale ty męża drażnisz, oj nie ładnie ;-) co do lodów to ja mam kosmate myśli :-D:zawstydzona/y:
 
MELDUJĘ SIĘ.
Miałam lekcje, potem sprzeczkę z D. a teraz jeszcze próbowałam się spisać ale serwery mają przeciążone więc nic z tego :crazy: kompletnie zapomniałam o tym spisie i jak sobie pomyślę, że będą dzwonić albo do domu przylizą to mnie wzdryga. No ale cóż - kto późno przychodzi...
IDUŚ, ROXI, KANIA wy się nie nerwujta na mnie ale ja [mimo chęcia njszczerszych] nie mam kiedy pójść i sobie krwi dać upuścić, bo nie ma kto z Alicja zostać :wściekła/y: prosiłam, kombinowałam i co? i nic taka mam wspanialą teściową i męża :no: no nic, nie będę ględzic, bo szkoda klawiatury. Czas zatopic smutki w kieliszku.... SIBATY i nadrobic to i owo, bo dużo zdążyłam przegapic widzę :shocked2:
 
makuc, ty się nie tłumacz, tylko bierz Alicjusza i na kolankach sobie u mamy posiedzi albo piguły się nią zajmą ... coś wymyślisz ;-)
a co to za sprzeczka z D., coś podpada ?:crazy:
ja też nie dałam rady się samospisać :no:
 
Mnie się już marzą nektarynki, ale jak widziałam cenę 10zł za kg to trochę jeszcze dużo. Oh takie soczyste. Mniam.
Może to śmieszne ale ja jakoś nie jadałam nigdy bobu, jak to się je :P?
haaaaaaa przyjedz do mnie u nas sa od 1 euro do 2 za kilo cudasnych pieknosci prosto z lazurowego wybrzeza gdzie sa zajebiste sady i u niektorych mozesz jesc prosto z drzew!:)):-):-)
nat, dziulencje juz przylukałam na galerii więc pewnie smaruje dla nas jakieś wypracowanko :-D;-)

i ja też tak mam że jak synek dłużej śpi to mi sie tęskni, ale jak nie śpi to bym chciała żeby poszedł spać :zawstydzona/y: ehh pokrętna logika :sorry:
taaaaaaaaaaaa sledzi mnie skubana;)

A TAK WOGOLE TO WAS PORYPALO ZEBY 14 STRON NASMAROWAC!!!!!!!:szok:
witam wieczornie.
nocka spoko mloda sie obudzila jak ja pilam kawe przed wyjsciem wiec tatus sie zajal:)) upocona jak dzika swinia doslownie mokrutenka a cienko ubieram do spania. lepetyna jej sie poci nawet jak je:)tak wiec pojechalam do pracy- o 8h w aucie mialam nie wiem ile stopni ale parowalo jak z pieca.ale co tam, muza na full az lampy podskakiwaly i wio! w robocie klima-jeees:))) ale zapierd... taki ze masakra... normalnie latalam zp redksocia swiatla.

w poludnie w koncu burza przyszla i ulewa.
po powrocie do domu-tatus otwiera drzwi z dzieckiem w ramionach to Leane az piszczala z radosci i taki smiech ze az milo:)))) wiem ze nie tylko jestem dla niej karmicielem, klaunem tylko kims za kim czasem zateskni:))))))

pojadlam kromeczek z konserwka z lidla szynka w bialym winie, mniam:) pol chlebka malego zezarlam:ppp i potem jogurt naturalny z czego polowe Leane wciagnela:))
potem dalam jej chrupka to cwaniara juz nauczyla sie zjesc w calosci a nei bawic koncowka bo do lapek sie przylepilo i prawie zawalu dostalam jak taki kawal 2 cm wpakowal do buzi! czekalam obok zeby sie nie zaczela dlawic -uffffffffffffffffffffff.potem dalam tatusiowi "urlop" i poszlam bawic sie z mloda. rzucalysmy sobie pileczki i prawie padlam ze smiechu.... moja dziecko rzucilo mi pilke i oczeujac az jej odrzuce podparla sie lapkami o kolana i glowa ruszala jak raper albo jak pieski co z tylu aut sa nieraz takie zamszowe co lepki im sie ruszaja!!!! lezalam na ziemi i smialam sie do lez moj to samo!!!a ta jak widziala ze ja leje na calego to ona tez i wogole nie moglam wyrobic, do teraz miesnie brzucha mnie bola:))))wlaczylam pralke- mala zahipnotyzowana:)))))))))) normalnie polewka, zamarla w bezruchu a w momencie jak wlaczylam to zapiszcza z radosci jak nie wiem:))))))))))) my zas polewka z niej:)))))))))))))))) no i tak do wieczora zeszlo na zabawie:))))))

aaa!!!!!!!! w lidlu afera bo podobno jakis susz bakterii tej co "morduje" znalezli w stekach mrozonych i dzisiaj w panice ludzie nam przynosili i zwroty robilysmy. okazalo sie ze to nei ta sama bakteria ale ile ludzie paniki siejea to ja pindole..... w kazdym razie kazali nam wycofac te steki ze sprzedazy.
 
zapomnialam jeszcze: w ogole euforia w domu bo jak wlaczylam pralke to mloda az piszczala z radosci i gapila sie na nia w bezruchu:D moglam strzelac do niej i nei rusz ja to tak lubi pralke:D no ise naprawila. dzisiaj juz nie miauczala jak wczoraj i nie wkurzala tatusia ani mnie:)
 
reklama
Ida- kiedyś mi puchły ale od 3 lat zaciążam więc już zapomniałam jak to jest, no i teraz tylko jeden cyc jest spuchnięty, dziwne no nie?
Roxanka- mój też lubi walki oglądać, szczególnie MMa, a teraz jakiś program o więźniach.
dziulka- dobra sprawa ta pralka, zawsze możesz ją tam posadzić jak będzie ci marudzić :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry