• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

NATIpopieram to co pisze onesmile - moja mało śpi a jak się jej zdarzy dłużej to sprawdzam czy oddycha :D ale nie budzić!!!! raz tak zrobiłam i o 19 do kąpieli - było miło a potemmmm ... do 1 w nocy miałam ryk jak tylko ją na łóżko posadziłam bo położyć nie szło - od razu sztywniała.

Dzi ś taka duchota - masakrejszyn.... a mi @ daje w kość już raz tak zasłabłam że mało przytomności nie straciłam - jeszcze nikogo w domu nie było na szczęście mi minęło i siedziałam z Ness na podłodze chłodząc się zimną wodą.. ufff
 
reklama
no u nas jest odwrotnie, jak kiedyś nam Patryś tak spał i go nie obudziliśmy to obudził się koło północy i tyle było ze spania :/ myślał chyba że obudził się z kolejnej drzemki a nie że jest noc i ma spać, namęczyliśmy się z nim wtedy :/// i od tamtej, mimo że też jestem zdania że nie powinno się przeszkadzać we śnie, to jednak go delikatnie budzimy na kąpanie żeby wiedział że to już pora na dłuższy sen ;) no ale wiadomo każdy dzieciaczek jest inny :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry