reklama

Październikowe Mamy 2010

Makuc, widze że Ty się na ten spacer zbierasz tak samo aktywnie jak ja... :-)
bez kitu :laugh2: ale widzę, że szybciej ode mnie wyszłaś i.....
My już po spacerze bo pada, więc tyko pół godzinki było
.... szybciej wróciłaś :rofl2: z tym, że u nas zbierało, się zbierało ale jakoś nie pada, więc na ponad 2h wybyłam.

Makuc jesli chcesz to ja chetnie oddam Ci trochę masy-bierz ile chcesz!!!!:tak::-)

Makuc do oddania mej masy to i ja się przyłączam hhaahah

Ja też dorzucę swoją i teraz Makuc możesz iść na fitnesik budować masę mięśniową:-)

ależ Wy chętne do tego oddawania :laugh2::rofl2::happy: to może z kg. jeszcze gratis weny i siły dodacie? KANIA z tym fitnessem to ja się boję, że będzie tak, że pojde 2x i mi się znudzi, bo jak by nie patrzeć to ja dosyć często slomiany zapał mam a co z tego wynika przerobilam już tyle opcji, że szok [ i oczywiście nie dokończyłam jak by nie było]

poza tym my już po spacerze. Teraz D. karmi młodą a potem jadą do teściowej a że ja lekcje mam, to mnie ta "przyjemność" na szczęście ominie.

NAT :* :-(
 
reklama
Cześć laseczki,bardzo dziękujemy za życzenia dla Krzysiulka:-) Dziś to ja się bawie w pociąg i wpadam na chwilę bo rano bylam u lekarza,potem na zakupach.Kupilam małemu kilka ciuszków,dwie koszulki w 5-10-15 i kilka prawie nówek w szmateksie :-)Kupiłam mu tez gryzak wodny z babydream takie kółko i jak zawsze wygotowałam na początek,no i mi się odkształciło i mam zamiast kółka,pomarszczone jajo:-D:rofl2: Mlodemu pewnie i tak bedzie pasować bo ostanio hitem jest rurka od aspiratora do glutków .Jak tylko się wnerwia na przewijaku przy ubieraniu to rurka działa cuda heh.:confused2: No a teraz czekam na mamę moją kochaną,żeby zajęła się małym,a sama mam zamiar sprzątać mieszkanie,a raczej odgruzowywać bo jak był Krzyś byl chory to nic prawie nie robiłam,tylko to co naważniejsze,a ja niestety lubię jak jest porządek i to taki konkretny.wieczorem zajrze napewno,może nawet z okazji pozegnania chorubska zawitam z jakimś desperadosikiem,buzialki i miłego popołudnia


edit:

Aaaa i jeszcze chcialam Wam napisać,że bardzo się cieszę że Was mam i nieważne cczy jak jest wszystko dobrze na BB,czy jak są zdania podzielone i trwa jakaś burzliwa dyskusja! zawsze wiem że jest miejsce,w którym mam osoby,z którymi tak fantastycznie się gada i spędza czas.No to miałam natchnienie coooo??? Heh NIe śmiejcie się,ale ja dziś taka happy że mogę góry przenosić.:-D
 
Ostatnia edycja:
makuc o jaka szkoda ,że wizyta u teściów Cię ominie, no ja nie wiem jak TY to przeżyjesz... można się załamać psychicznie:rofl2::rofl2:.
A ja czekam na męża ,pewnie do pół godziny wróci z pracy i mam nadzieję że zajmie się trochę małym, abym ja mogła popakować nas co nieco.

czarodziejka
to dobrze że jesteś dziś happy, no po takich przejściach jak najbardziej dużo radości się teraz należy.
 
Mała Mi, moja ekipa jedzie do Kraka na Festiwal Kultury Żydowskiej jak ja w tym czasie będę nad jeziorem, więc się z nimi nie zabiorę, no i powód do spotkania z Tobą mi przepadnie!!!!!!!!!! :-( Ale skoro wyjeżdżasz to pewnie i tak bym Cię nie zastała.
 
sarisa- wiele dzieci tak ma, sama zobaczysz jak twoja będzie pampkiem ruszać, w ogóle Olka mało się ruszała w takt muzyki, jej to nagle tak przyszło, a teraz skacze, już nie kręci pupą, a Arek już od dawna ma takie drygi, u nas ciągle leci muzyka i myślałam że on tak ma, a kiedyś wyłączyliśmy bo Olka cudakowała i jak M włączył znowu to młody zaczął się kiwać, ciągle tak robi.
Makuc- ja już zapomniałam jak to jest mieć zakwasy, ja jeszcze ćwiczyłam z Trenerem, ta stała na de mną jak kat i musiałam ciągnąć do końca, sama bym odpuściła. Ale muszę ćwiczyć bo mam 62 kg a już ważyłam 60. A jak chcesz nabrać masy, to białko wcinaj i siłowo ćwicz, muszą cię wykończyć, wysokie tętno, będziesz spalać węglowodany zamiast tłuszczu i masa ci się zrobi.
Kania- dzięki, jak już minie to narzuci mi więcej razy i znowu się pojawią.
 
u mnie cd braku weny i humoru dlatego Natolinko łączę się z Tobą w niedoli:eek:w domu mam kompletny sajgon a zero chęci i sił by to ogarnąć+dużoooo nauki do szkoły (czeka mnie jeszcze ostatni zjazd w tym semestrze)i jak zwykle jestem rozlazła na maksa gdy powinnam zacząć coś działać....wrrrrrrr:wściekła/y:aaaa i chciałam jeszcze napisać że Czarodziejko na fajne zwierzenia Cię naszło (i powiem Wam w sekrecie że ja też bardzo się cieszę że trafiłam na to forum na którym są tak fajne babki:-D). No i to chyba tyle...nie wiem czy zdołam jeszcze dzisiaj do Was zajrzeć ale wiedzta że myślami będę z Wami:tak::-):-DBuziaki szalone Mamuśki:rofl2:
 
tak to przez chorobę Łukaszka jakoś tak się rozbiłam psychicznie. Pewnie to moja wina.
[...] Przed chwilą mały jeszcze zjadł kawałek papieru i trzeba było mu to szybko wyjąć z buźki, oh ten mój mały rozrabiaka.
1) czemu Twoja?
2) Alutka za to w husteczkach nawilżonych się lubuje i ostatnio udało jej się nawet kawałek zjeść :eek:
edit:

Aaaa i jeszcze chcialam Wam napisać,że bardzo się cieszę że Was mam i nieważne cczy jak jest wszystko dobrze na BB,czy jak są zdania podzielone i trwa jakaś burzliwa dyskusja! zawsze wiem że jest miejsce,w którym mam osoby,z którymi tak fantastycznie się gada i spędza czas
takiem samo myślę :)))

makuc o jaka szkoda ,że wizyta u teściów Cię ominie, no ja nie wiem jak TY to przeżyjesz... można się załamać psychicznie:rofl2::rofl2:.
no dokładnie: ubolewam nad tym niemiłosiernie :laugh2::rofl2:

RYS(I)A, NAT co to za jakieś dołki zbiorowe? nu, nu, nu!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry