reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Mała Mi, moja ekipa jedzie do Kraka na Festiwal Kultury Żydowskiej jak ja w tym czasie będę nad jeziorem, więc się z nimi nie zabiorę, no i powód do spotkania z Tobą mi przepadnie!!!!!!!!!! :-( Ale skoro wyjeżdżasz to pewnie i tak bym Cię nie zastała.
To chyba dobrze że jedziesz wtedy nad jezioro, bo pewnie bardzo żałowałabym tego że jesteś w Kraku a mnie nie ma tutaj.:-(:-(

1) czemu Twoja?
2) Alutka za to w husteczkach nawilżonych się lubuje i ostatnio udało jej się nawet kawałek zjeść :eek:

a no nie wiem, ale niby skąd zachorował? Może za lekko go ubierałam, może przewiałam,eh nie wiem już sama.


no dokładnie: ubolewam nad tym niemiłosiernie :laugh2::rofl2:
a no nie wiem, ale niby skąd zachorował? Może za lekko go ubierałam, może przewiałam,eh nie wiem już sama.

Co do ubolewania nad nie spotkaniem się z teściową to jeśli Twoje zdrowie psychicznie uboleje nad tym to pocieszyć Cię wieczorem mogę
wedel-ptasie-mleczko-o-smaku-smietankowym-450g-Full.jpg i
Desperados.jpg


Grzesiek właśnie obniża Łukaszence łóżeczko do najniższego poziomu heh:-). Ciekawe co na to powie mały :)

elwira- bobodent albo dentinox :)
 
MAŁA_MI ejj no coś Ty. Jaka Twoja wina? przecież robisz wszystko co tylko możesz, żeby był zdrowy i radosny. A że cośtam się przypałętało to ech... czasami i tak bywa i od tego Łukaszka nie uchronisz nawet jakbyś codziennie eksperta od ubierania czy innej czynności związanej z opieką nadz dzieckiem miała;-) także uszka do góry.
A za ptasie mleczko i despe DZIĘKOWAĆ :rofl2::laugh2::happy: przyda się a leczenie tęsknoty. Kurcze dziwna sprawa:
Młodej raptem pół godziny nie ma a ja juz od zmysłów odchodzę i tak mi pusto i cicho w domu jest :confused2::-(:cool2: poza tym KTO JĄ OD SZPON TEŚCIOWEJ UCHRONI :crazy:
 
Makucku kochana ja mam tak samo jak mój jest z teściową-wystarczy kilka chwil a ja już chce zabrać Miłosza ze szponów kurewny bo co jak co ale z "bakteriami" nie lubię jak moje dziecie ma doczynienia:szok:
Miałam się już dzisiaj nie zjawiać na bb ale uzależnienie jest silniejsze...i jak narazie nie mam ochoty tego zwalczać:-DMała_mi coby się nie zmarnowało jak rozdajesz to ja też poczęstuje się desperadosem bo energii coś mi wciąż brak i może to piffko co nieco mi pomoże:rofl2:

no a teraz uciekam bo młody wzywa....:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
RYSIA :* dobrze,że uzależnienie zwycieża. ja już tylko odliczam minuty do ich powrotu i mam nadzieję, że nie zamęczyli tam Alutki na śmierć :crazy::confused:

Ja to chyba jakaś nadopiekuńcza matula jestem :confused2:

[edit]
poza tym juz powinni być, bo Młoda trzeba nakarmic i ululac a tu ich ni widu, ni słychu :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Mała Mi, wirtualnie to i ja się z Tobą napiję :-)
Elwirka, Bobodent albo Dentinox. Na jedne dzieci działają oba te specyfiki, na inne - wybiórczo jeden z nich. Trzeba eksperymentować. A dziecko aż tak Ci płacze..? Mi lekarz powiedział ze nie ma co katować dziecka, jak BARDZO płacze i strasznie się męczy z bólem, to dać mu ibuprom i tyle! To znaczy nie za każdym razem jak kwęknie, ale z rozsądkiem. I uzasadniał to tym, że jak Ciebie by głowa albo ząb bolały niemiłosiernie to też byś przecież łyknęła coś przeciwbólowego, nie? Tylko to, czy dziecko marudzi ze zmeczenia czy już po prostu wytrzymać nie może z bólu musisz ocenić sama - i czy podać przeciwbólówkę czy nie. Trzymam kciuki żeby szybko przeszło!
 
Ostatnia edycja:
Emiliab sto lat sto lat

a ja dzis dzien pełen wrazen. Rano zrobiłam pranie i kiedy wieszałam ostatni swetr połamał wieszak i w efekcie stałam na balkonie trzymajac w reku aby wszystko nie runeło na podłoge. Az sobie raz nieładnie zapiałam. Raz ale za to okolicała słyszała. Potem nie wiedziałam co mam zrobic bo ani puscic ani przyniesc druga. ech wkoncu wyszłam zwyciesko ale wszystko trzeba było wieszac dwa razy.
PO obiadku poszłam niunia na plac zabaw no i niunia zaliczyła wszystkie zabawki, nachodziła sie za raczke przy okazji podskakiwała i sie smiała. na koniec pusciła palec i zwiała chyba z 5 metrów. Jak sobie przypomniała to benc na piasek. A jak piszczała uciekajac. Cos czuje jak zacznie sama stabilnie chodzic to uda mi sie wrescie stracic du......pe wielkosci szafy.
A teraz serwuje sałatke grecka (bez oliwek bo nie lubie) i sok grejfrutowy.
 
Sem i ja!
U mnie też dzień pełen wrażeń! Była kumpela z małą- super grzeczniutką dziewczynką i 7 letnim chłopcem, który chyba ma ADHD! Nosz normalnie ja przy Julce tak się nie nabiegam jak przy nim :-D 5 min na dupsku nie usiedzi! A to chciał pić, a to jeść, a to chce bajki albo nie on chce się turlać po podłodze :szok: A kumpela lajcik :tak:, a ja spocona :tak: No ale i tak było bardzo milusio! Julka bardzo grzeczna była, dała popis raczkowania i stania :-) Zaraz doczytam co tam u Was ciekawego!
Aha wiem co mi się przypomniało! Większość Waszych dzieci ma już ząbki, proszę powiedzcie mi czy dzieci zawsze się ślinią przy ząbkowaniu? Bo u Julci chyba zaczyna coś się dziać, ale ona się wcale nie ślini, więc nie wiem czy to możliwe!
 
Ostatnia edycja:
Paolcia- może to ząbki, bo samo ślinienie nie oznacza ząbkowania, moja starsza śliniła się od 3 mca, nagle jak miała z dobre pół roku przestała i zęba pierwszego miała na rok, bez ślinienia, a młody ciągle się ślini. mokre ma ubrania i nic mu nie wychodzi, płaskie dziąsła ma jak niemowlę.
 
reklama
A ja widzę, że tu od boku na dziąsełku ma takie jasne, jakby ząbki w środku, ale na zewnątrz jeszcze nic. No i te dziąsełka tak jakby jej się poszerzyły. A zimne gryzaki przynoszą jej ulgę, więc może to jednak ząbki :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry