reklama

Październikowe Mamy 2010

hejka dziewuszki, ja wczoraj nie miałam czasu, troszkę zalatana jestem, dziś też, ogólnie mam chandrę, jak nigdy, zdarza mi się raz na parę mcy, a dziś mi wszystko się nie układa, jeszcze Arka oblałam i musiałam go wieść owiniętego w kocyk, bo portki mu zdjęłam, sama mam ciągle te plamienia i sama się dziś ubrudziłam, szłam jak sierota, deszcz mnie złapał i takie tam.

Pożyczę tylko gratulacji dziewczynkom i ich dzieciom Nice, Silve i Concita :)

Reszta tym co dzieci dają popić i popalić, mój młodszy to aniołek w porównaniu z córką, więc nie widzę jak on dokazuje, bo jego dokazywanie to w porównaniu z Olki fochami bułka z masłem, Olka mnie kiedyś do psychiatryka doprowadzi. Więc niech wsze dzieci teraz się wyszaleją, bo Olka to takie grzeczne dziecko była, a teraz nadrabia.
 
reklama
Muszę sprawdzić w kalendarzu czy dzisiaj przypadkiem nie ma Dnia Marudy, bo tyle dzieciaczków nie w humorze.
Mnie też nerwy wzięły, bo mąż jak to ma w zwyczaju nie poinformował, że przyjedzie później z pracy. Czy to tak trudno chociaż smsa napisać? A ja biegam od kuchni do pokoju, bo Laurę próbuje ululać i naleśniki dla niego usmażyć.

Kroma współczuję kiepskiego dnia. A te plamienia długo masz? Ja po pierwszej @ chyba ok 2 tyg miałam plamienia. Teraz mi się skończyła i znowu są plamienia. Oby szybko się skończyły, bo jak sytuacja będzie się powtarzać to do gina się wybiorę.

Emilia oby szybko Franek się naprawił.
 
Dziękuję dziewczyny za gratulacje :) Przekażę zainteresowanemu jak się obudzi... padł biedny bo w czasie spaceru złapała nas burza.... na szczęście w porę założyłam folię na wózek i Daniel był suchutki :) Gorzej ze mną... nawet gacie miałam mokre hehehehh:-D

Ja właśnie gotuję zupkę szparagową i czekam za teściową bo jedzie do nas w odwiedziny... zostaje do niedzieli :) Jestem od wczoraj we wspaniałym humorze, bo byłam z moimi chłopakami na wycieczce w parku koło zamku :) Było super, obłowiłam się w tonę zdjęć no i w ogóle super było, do tego mój M. obiecał mi że w niedziele wieczorem zostanie z małym a ja idę z sąsiadką na żużel :D Wkońcu trochę odmóżdżenia :)


No i patrzcie .... zapomniałabym.... NICE i SIVLE dużo buziaków dla solenizantów :D:cool:
 
Ostatnia edycja:
Emila- jak już Franek wyzdrowieje to się jakoś umówimy :) zdrówka dla was

E lona- no u mnie tak od 1 czerwca, mój Gin na urlopie wraca w pon. więc się u niego melduję, mam normalnej @ co m-c, miałam 21/05, potem 16/06 a w między czasie ciągle plamię, i szczególnie jak się wysilę, boję się że może jakieś mięśniaki, nie uśmiecha mi się iść na czyszczenie macicy, mam nadzieję że to tyko organizm się oczyszcza hormonalnie, bo od 3 lat to ja miałam jedną @ jak Olkę urodziłam i teraz w maju miałam po raz pierwszy jak Arka, więc nie wiedziałam długo co to jest @.
 
chcialam cos napisac i dzicko sie obudzilo, wiec tylko powiem, ze zyjemy jestetsmy i wogole nie mamy na nic czasu, kocham swoja prace ......wrrr..... nawet dzis jak mam urlop 4 godziny musialam dokumenty sporzadzic brrrr....
 
Ale ze mnie gapa.
Zapomniałam rano złożyć gratulejszyns maluszkom.
Nice, Concita, Sivle wielkie gratki dla Waszych pociech :)

Ja też zmokłam dzisiaj jak ta kura. A zmarzłam brrrr. Mam nadzieję, że choróbskiem się to nie zakończy. Za tydzień zaczynam wychowawczy to lepiej nie chorować, bo L4 nie przysługuje.

Kroma ja też troszkę plamiłam. Już byłam u gina i mam mięśniaka niestety :(. Na razie będzie go obserwował, bo jest mały. Przed ciążą, ani jak byłam w ciąży to nie widać go było. Troszkę się tym denerwuję.

Sarisa super prezencik tatuś dostał od Zuzki.
Kurcze a ja nic twórczego nie wymyśliłam, aż wstyd. Tatuś dostał od Paffcia baryłki z wedla.

A ja Pawełka odstawiłam do mamy na troszkę i leżę sobie. Miałam myć podłogi, ale co tam. Za to na allegro pobuszowałam. Synusiowi co nieco zafundnęłam.

Emiliab super, że jedna kreseczka wyszła. Będziesz teraz spokojniejsza :)
Ciekawe jak tam u Dziulki z @.

A Doris gdzie się zapodziałą ???
 
Kasia33- niby się nie wszystkie usuwa, i to czasem same zanikają, niby to guzki są, ale mojej mamy koleżanka miała aż takie duże, że macicę jej usunęli. Mam nadzieję, że się u ciebie zagoi, albo usuną bez operacyjnie :)
 
Kroma. Staram się nie myśleć o tym wcale, ale się nie da. Mam nadzieję, że zaniknie. Wogóle jak byłam u gina to myślałam, że mam nadżerkę. Już raz miałam usuwaną i wtedy bolały mnie strasznie plecy i teraz też tak mnie bolą. A tu się okazało, że mięśniak.
 
Kroma, Kasia mam nadzieję, że wszystko samo wróci do normy. A te plamienia są w kolorze żywej krwi? Wystraszyłyście mnie tymi mięśniakami.

Concita, Kasia prognozy pogody nie oglądacie? :) Parasol teraz trzeba ze sobą nosić. Teraz niech Was mężowie ogrzeją. :)
 
reklama
Kasia- mnie nic nie boli tylko mam te plamienia i raz są czarne, raz brązowe, czerwone. Jak sama nie pójdę do się nie dowiem. A czytałam że przy nich ma się bóle pleców, niby jak rwa kulszowa działają. Jak już wiedzą co to jest to teraz nie masz coś się aż tak bać, na bank jak coś się będzie działo to zadziałają.

Elona- mnie też deszcz dorwał, słońce świeci i nagle oberwanie chmury, ale schowałam się na przystanku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry