reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
E-lona jednak nie same terrorystki- mój dzisiaj tak mi daje popalić, że miałam ochotę wyrzucić go przez okno :wściekła/y::-(:szok:

Witajcie mamuśki. Jakoś nie mam kiedy do was zaglądnąć. Wczoraj rano poszłam z córką na procesję. Potem obiadek i pojechaliśmy na konie. Córka jeździła a my posiedziliśmy przy piwku/coli i pizzy. Mniam :tak: Wróciliśmy do domu o 20:00, z dwugodzinnym poślizgiem jeśli chodzi o kolację młodego (nie zabrałam ani ubranek dla Wojtusia, ani jedzonka). Wieczorek też był milutki, bo posiedzieliśmy przy grilu ze znajomymi i moimi rodzicami.
Dzisiaj dla odmiany małż poszedł do pracy a młody daje czadu. Ciągle się drze. Siedzi cicho tylko, gdy mam go na rękach. Jak na złość rodzice wybyli a ja musiałam zrobić obiad, cobyśmy wszyscy z głodu nie padli. Nie wspomnę już o pakowaniu córki, która w niedzielę jedzie na obóz. Ehh, terrorysta śpi, więc mogłam coś napisać. Zapewne wkrótce skończy się chwila ciszy i moja głowa znowu będzie pękać z bólu od wrzasków dziecia :-( Jeszcze ta @... Przyszła w środę i męczy :wściekła/y:
 
Makuc - nas histerie i wrzaski na maksa są zawsze jak idzie kolejny ząbek. Działa u nas bobodent, viburcol i wziecie małego na spacer, tylko trzeba jechac cały czas wózkiem i wtedy jest spokój. Trzymam kciuki, żeby histerie jak najszybciej przeszły.

A mąż dostał od Przemka na dzień ojca prezent od małego = górną lewą dwójkę :-D No i dostał jeszcze laurkę robioną na spółę przeze mnie i małego ;-)

P.S. o zgrozo. Myślałam, że po tej dwójce nareszcie będzie kilka dni spokoju, a mały właśnie zaczął namiętnie trzeć rączką buzię - tym razem pod wargami a nie nad nimi. Czyżby teraz szły dolne dwójki???:eek: O nieeeee! :no:
 
Ostatnia edycja:
CIIIIISZAAAAA :-) Wojtek jak na złość śpi i śpi. Mieliśmy jechać po kapcie i inne drobiazgi dla Zuzi. Standardowo, gdy trzeba jechać młody śpi. Niech się wyśpi i wstanie normalny, bo do wieczora nie przeżyję jego wrzasków.
Jedynym pozytywem tego wszystkiego jest, że was nadrobiłam :tak:

Czarodziejka, Nice, Elwirka, Kania
współczuję nocnych pobudek.

Dawidowe trafiłaś na niezłego babsztyla. Zabić takie coś to mało!

Roxannka podziwiam, że chciało ci się po nocy robić kanapeczki :tak:

Emiliab, Dziulka jak tam wasze @? A może fasolki? Wiadomo coś?
 
Aniawa trzymam kciuki, zeby Wojtus wstal w lepszym humorze.
Nice gratuluję Przemusiowi ząbka. Dużo juz ich ma. Mam wrazenie, ze Laurencji wychodza 3 na raz, bo tak jakos to wyglada.

Smazylam nalesniory, ale mam przymusowa przerwe, bo Lauruska cos marudzi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry