reklama

Październikowe Mamy 2010

U mnie tez dzis padalo. W ogole to jest dzisiaj u mnie odpust i czekalam az babcia cos na ten temat wnuczkowi powie, ale nie odezwala sie, pewnie dlatego, ze musialaby cos dac/kupic.
 
reklama
widzę że dzień cudny nie tylko dla mnie:/
mam doła jak stąd do texasa
a to przez wyprawę z sis i mamą po sklepach... przymierzyłam tylko dwa ciuchy: legginsy w udach masakra a w kostkach wisiały i szwedy które uda opinały jak durne i jeszcze moją małą dupę chowały w czorty...
no po prostu zmuliłam sie jak szopen...
więc po powrocie przez nastrój totalnie stitchowy przetrzebiłam szafę i została MOŻE połowa wszystkich ciuchów. i dobrze mi z tym
jak przychodzi do ubierania to i tak w kółko 2 bluzki w których wygladam po japońsku czyli jakotako
młoda od rana też jakaś humorzasta była ale sprzedałam ja babci i liczę na to że ją trochę spacyfikowała już bo zaraz odbiór
co jeszcze?
aha, mój mały szogun od paru dni robi po 2-3 raczki, takie rasowe, ale zaraz potem na brzuszek i w ryk
za to szczęśliwa jest jak mama położy sie na podłodze i robi za skałkę: wspina się najpierw na kolanka potem tyłek wypina i staje na proste nogi - bez żadnej pomocy z mojej strony!!! a jak dam jej dłoń jako podpórkę, ale bez żadnego podciągania do góry! to staje prosto i chce żeby ją puścić, na siłę rączkę mi zabiera. oczywiscie jest siup na dupę i obraza majestatu jaśnie panienki:/
nie wiem czy to dobrze że sie tak rwie z tym stawaniem
ale w gruncie rzeczy ja jej nie pomagam, ona sama kombinuje i swojej siły tylko używa...

a wiecie co jeszcze? kuzynka ostatnio zapytała czy ja sie nie boje dawać młodej danonków. pytam dlaczego niby. a ona że dopiero po roczku można bo potem kości za szybko rosną i dziecko cierpi... pierwsze słyszę a jej to lekarka powiedziała:/

mam doła i tyle...
 
hej dziewczyny

witam się dopiero teraz , bo niestety w pracy awaria i netu nie mialam. Plus tego byl taki ,ze pojechalam do domu, gdzie czekala na mnie góra prania do prasowania. No i spędzilam nad tym kilka godzin :-( . Postaram sie Was nadrobic, ale nie wiem czy mi sie uda.
Mam dzis dołka , bo w sprawach wiadomych - masakra :-(.
 
Efcia, Kania, ja też dołączam do waszego klanu z Euthyroxem w tle... ale ja biorę 25 a wciąży brałam 50... na kontroli jeszcze nie byłam:zawstydzona/y:a powiedzcie kochane, jak wam sie udaje zawsze brać toto na czczo i wytrzymać te pół h?!?!?!? bo ja czasem sie zapominam i łoooooo:zawstydzona/y:
Efuś a nie możesz znaleźć nowego lekarza (jakiegoś chwalonego) blizej???takie rozbieżne opinie lepiej skonsultować z jakimś jeszcze innym wg mnie...
Kochana, ja biorę po prostu euthyrox przy okazji wstawania na nocne siusianie co mi się prawie zawsze zdarza), albo przy pierwszej pobudce Olka (4-6).
Co do zmiany lekarza, to myślałam nad tym, ale już do tego czekałam w kolejce 5 miesięcy... Będę musiała uzbierać pieniążki i się kiedyś wybrać do mojego endokrynologa z Invicty z Gdańska.

Nice-girl, Sivle, concita, najserdeczniejsze gratulacje suwaczkowe!

Doris, strasznie Ci współczuję tego palanta. Nie to, żeby mój był taki idealny, ale nie wyobrażam sobie w domu takiego gbura. Przytulam i przesyłam dużo siły, żebyś mogła podjąć właściwą decyzję (jakakolwiek by ona nie była).

Ja dzisiaj tak z doskoku podczytuję, bo Tomek nanosi poprawki do swojej pracy licencjackiej, więc komp notorycznie zajęty :-). Jutro jedzie prowadzić jakiś festyn, więc o ile z Olkiem nie polecę na jakiś cudnie długi spacer, to będę zaglądać na bb z większą niż dzisiaj częstotliwością.
A póki co, cały dzień bawię się w sprzątaczkę. Już mam odciski na rękach. Ufff...
Chociaż mój mąż zdaje się to doceniać, bo ładnie się Olkiem zajmuje. No ale ja sprzątam za to w samej bieliźnie (gorąco przecież, a że to akurat ten nowy satynowy komplecik ;p)

Ida, co za bzdura z tymi danonkami!
Ja nie mam doła, a też daję.
 
Ostatnia edycja:
Ida, szkoda, że zakupy się nie udały. Poprostu dzisiaj nie miałaś dnia na sklepowe szaleństwo.
Ja ostatnio co nie przymierzę, że to się sobie nie podobam :(. Nie rozwodzę się na ten temat, bo zaraz doła załapie.
Super, że już raczki się u Was zaczynają. Mój Paweł to chyba nie będzie raczkował. Cały czas na proste nogi staje i chopy uskutecznia. Już mam muły jak siłacz od tego podskakiwania.
O danonkach cos słyszałam, żeby nie dawać, ale nie wiedziałam czemu. Ja daję od czasu doczasu.Hmmm....

Doris trzepnij winowajcę żelazkiem. Może przejrzy na oczy. Nie smutaj się Kochana.

E-lona moje plamienia takie brązowe. I mi bardzo dokuczają plecy, aż tyłek boli :(
A i miałam parasol, ale tak lało ze wszystkich stron, że nie dał rady.
 
Ida, Doris co to za doły? Może zalejcie je wodą i basenik fajny będzie, a potem siup do wody dla ochłody :)
Concita, Kasia no to nieźle musiało lać. U mnie to tylko pokropiło.
Kasia współczuję bólu. Mnie nic nie boli na szczęście.
 
witam ja dzis robie przeciag bo latam jak otempiała przed niedzielnym wyjazdem.

na poczatek wszystkiego dobrego dla trzech solenizantów miesieczniaków

pytanko czy któras uzywa internet w komórce z orange np na karte.
 
NICE-GIRL, SILVE, CONCITA suwaczkowe gratulejszyny dla Waszych Szkrabów!

IDA:
ad zakupów: to że niby Ci uda sie roztentegneły? no way. Po prostu nuty do robienia sprawunkow nie miałaś i stąd wydawało Ci się, że wsio jest beee i nie takie jak być powinno.
ad Misialinki: brawo brawisimmo. Coś mi się wydaje, że niebawem raczkowac pelną parą Wam zacznie :laugh2: co do stawanie to waćpanna mięśnie nóg ćwiczyc chce i już :rofl2:
ad DANONKÓW: na opakowaniu napisane jest "dla dzieci od lat 3" więc coś w tym musi być...

Mam dzis dołka , bo w sprawach wiadomych - masakra :-(.
czyli, że znowu J. wykazał się brakiem mózgu :crazy::confused: za fraki i przez okno z nim :wściekła/y:

Alutek śpi a ja w końcu mogę podelektować się błoga ciszą :happy::happy::happy:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dawidowe na długo od nas uciekasz?
Ida ciuchy teraz jakieś niewymiarowe szyją i dlatego nic na siebie nie znalazłaś. A Inka pewnie zaraz będzie śmigać. Laura też już coraz bardziej próbuje. O danonkach słyszałam od osoby, która wie jak je robią, że nigdy by swojemu dziecku tego nie dała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry