reklama

Październikowe Mamy 2010

może przez wakacje atmosfera się oczyści trochę? i będziesz mogła ze spokojem do pracy wrócić? co do samej pracy nauczyciela to tez uważam, że lepiej być nie może. Nooo może poza tymi wszelkimi konspektami i sprawdzaniem wszelkiego rodzaju prac. Poza tym zależy tez na jakich uczniów się trafi. Moja mama jest nauczycielka od dobrych 25 lat i ostatnio nic tylko na uczniów narzeka, że trudno się z nimi dogadać, że nieuki itp. itd.
 
reklama
Atmosfera na pewno się nie oczyści. Niestety są takie a nie inne układy i czas tego nie zmieni. Ostatnio zrobiło się całkiem nieciekawie, bo brakuje dzieci a w związku z tym godzin :-( Nie dziwię się twojej mamie, że narzeka, bo coraz gorzej się uczy. Dzieci potrafią coraz mniej, lekceważą sobie wszystko i wszystkich a rodzice są coraz bardziej roszczeniowi, mają pretensje do całego świata, tylko nie do siebie. Szkoda gadać :-( Na szczęście ja mam nieco lepiej, bo pracuję w szkole specjalnej. Tutaj jest nieco inaczej, wg mnie łatwiej (wbrew pozorom) :-)
 
Witam się i ja wieczorową porą narazie jako słomiana wdowa z puszką piwa w ręce. Hmmmm jak to zabrzmiało :) Mój mały slodziak śpi, w sumie prawe na śpiąco go kąpałam. Dziękuję bardzo za życzonka, u nas wszystko w porządeczku, w pracy młyn bo koniec miesiąca więc trzeba pozamykać sprawy. A z wakacji chyba nici bo jeżeli przejdę do innego pracowdawcy to może być ciężko. Jest szansa na wyjazd na Chorwację- 500zł za osobę (czyli (1000 zł- za naszą dwójkę)+ 300zł na paliwo no i kieszonkowe i jedzonko. Mam nadzieję że może to nam się uda. Bo chciałam jechać nad morze i nie wiem co z tego będzie. Poza tym czuje że będzie kolorowa noc, bo sąsiadka słucha tv na full. Co ja to chciałam jeszcze napisać..... Zaczyna mi grzać trochę po piwku :)
 
witam wieczornie znad flachy piwka 8.6% :))))))))

no wiec tak: Renata, Frogg, Cambria grateczki z okazji suwaczkowych okraglosci:)

poza tym .... @ nadal nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzis mierzylam tempke w piii... i bylo 37.6!!!!! w ciazy mialam 37.2 !!!!!wczoraj po 1 piwie zaczelo mi sie krecic w mozgu i dzis mam to samo... cholera czyzbym byla zapylona???????????? zalamki dostane!!!!! nie chce teraz o nie!!!! Leane teraz spi od 23h-8.30 wiec w koncu mowie UFFFFFF!!!!!!! ale nie spieszy mi sie do drugiego dzidziusia oj nie!!!w poniedziealek chyba zatestuje...

poza tym w pracy zapierdziel ze nie usiadlam wiecej niz na kiblu.
po robocie przyszlam-Leane tyle co zasnela po obiedzie, wiec i ja poszlam na sieste. wstalam to pozniej moja mama przydreptala.polazlysmy do obuwniczego na wysprzedaze i jakbym chciala kupic to co mnie rajcuje to wyszlabym z 7 parami butow!!! nie kupilam NIC! i w ogole to jaja byly bo w tym sklepie tez byly grzechotki i inne pierdziolki i kupilam malej grzechotki to jechala z koksem na caly sklep i zaczepiala dzieci iwarczala jak tygrys szpanujac tymi swoim dolnymi jedynkami:)))

co do rzowoju-na razie sie bardzo pewnie obraca wokol wlasnej osi podosi sie na sztywnych rekach i ogolnie kombinuje jak tu isc do przodu.

jutro 38 w cieniu ma byc wiec dyziamy nad jezioro.

a wieczor spedzam z wami dzisiaj oooo:)))))))))
 
niezłe jaja dziulas, nie ma co!!! 3mam kciuki żeby @ jednak przylazła!!!!!!!!!
aniawa, ja też belfer ale ze względu na biurokrację nie śpieszy mi się ani trochę do powrotu do zawodu:/
makuc, a ty naprostować swojego hero nie możesz? powiedz że jak się zajmie młodą to ty mu taki relaks wieczorny zafundujesz że o żadnym innym już marzyć nie będzie;)

wszystkie się łikendują???
młoda właśnie alarm jakis wszczyna:/ M poszedł oblukać sitjuejszyna...
planujemy wieczorek przy filmie i % (przynajmniej ja planuję % a nawet plan w życie już wszedł;))
ciekawe czy emisia już się cieszy @...

a M zaczał dzis rozmowę o następnym potomku, chyba go pogięło!!!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))nawet nie wiecie jak się cieszę że biorę "antki":)))))))))))))
 
IDA nawet mnei nie dobijaj plizzzz!!! seriooo ja kocham moje Leaniatko i chocby nie wiem co to bedzie moja najukochansza perelka numer 1. ale ja nie chce teraz ciazy za nic w swiecie!!!! dopiero odpoczywac od nocnych pobudek i innych atrakcji. teraz fajny wiek jest naszych dzieci. juz nie sa takie malutkie.

a co do % IDUNIU to ja wale piwko i nawet debowe mam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))
 
Witam się i ja:-)
Dzisiaj wieczorek spędzam oglądając sabat czarownic na 2 (miałam się tam wybrać,niestety nie wypaliło więc oglądam przynajmniej w tv).A tak poza tym to muszę Was poczytać bo narobiło mi się trochę zaległości a przecież muszę być na bieżąco bom ciekawa co tu słychać:tak:;-)

Zacznę może od tego że wszystkim dzieciaczkom świętującym wczoraj i dzisiaj życzę wszystkiego NAJLEPSZEG0:laugh2::-D

co jeszcze...Dziuluś rób tego testa bo ciekawa jestem co tam (i czym coś w ogóle coś) w Twoim brzuszku buduje sobie domek??!!Ida jak mąż chce już kolejnego bejbe to powinnaś go posłuchać i posłusznie się na to zgodzić bo przecież trza słuchać swej drugiej połówki coby się w związku układało;-)dlatego dzisiaj się z %%,później odstaw tabletki i do dzieła;-):-)A tak poważnie to ja też się boję czy dostanę kolejnej @ i też czekam na nią z niecierpliwością bo kolejne dziecko chce-ale tak jak Wy nie teraz!!!!!!!!!!!

no a teraz biorę się za czytanie pozostałych stron....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
IDUCHA jak mnie zapylilo to centralnie chyba sitko moj musial zrobic cichaczem z gumki... cholerka jesli to prawda to pewnie jakies 3 tygodnie obstawiam.... na kiedy byloby dziecie nr 2 ze mna??? cus kolo marzec- kwiecien??? ja pinkole... niieeeeeeeeeee!!! to nie moze byc to!!!! auuuuuu!!!!
 
reklama
Ida aty bys takiego babaska nie chciala nowego ;)
Dawidowe, Natolin, Dobranockaudanego wyjazdu! Bawcie się dobrze dziewczyny
aniawa jak tam dzionek corki w pracy ;) i powiedz jak te kanapeczki podajesz, takie a'la koreczki?
FROGG suwaczkowe gratululacja dla Fifiego super, zazdraszczam planow wakacyjnych,
Renatasuwaczkowe gratululacja dla Boryska
roxiszybciutko zdrowiej nam
makuc serdeczne gratulacje, super, ze tak sie ulozylo z nowa praca, oj jak ja bym chciala, nowa prace, lepsze zarobki, mozliwosc pracy w domu, normalnie szczesciara
Kania udanego wyjscia do ludzi i co by sie pogoda porawila i zebysicie sie dobrze bawili,
efa to u nas podobny problem, ostatnio wszytko co jest dzieciece jest beee, wiec go oszukujemy, ze sami jemy kaszke to i troche dziecko zje, ale ogolnie to karmienie nam sie megaaa wydluza, co do mm, to u nas tez tylko cyc-cyc-cyc kazde mm bylo wyplute na osobe karmiace, tak wiec maze o dniu w kotrym w koncu napije sie winka :)

a my dzis posprzatalismy pokoj malego i powoli chcemy robic jego ewakuacje z salony i naszej sypialni, ciekawe czy bedzie dziec chcial :D

dziulka a tescik zrobilas?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry