reklama

Październikowe Mamy 2010

ELWIRKA jak by nie patrzeć to niedawno oficjalnie na forum zwrociłam Ci uwage odnośnie Twoich postów, zawartych w nich blędach i tym samym trudnościami z ich zrozumieniem. Ale tak jak pisze KROMA koniec tematu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
znowu zaczynamy jakieś "dziwne" tematy....co do postów to ja uważam że każda z nas piszę na swój sposób niezrozumiale,nieskładnie,niestylistycznie,ale nie ma się co czepiać:-)co do postów Elwirki to może faktycznie mogłabyś poużywać trochę znaków interpunkcyjnych i byłoby już gites majonez:-D
co do humorku to u mnie już trochę lepiej...wieczorkiem uderzamy z moim M na jakiś pub ze znajomymi i mam nadzieje że będzie to miły wieczorek:-)a tymczasem idę wyjąć kalafiora z wody (bo już mi się pewnie rozgotował) i jeszcze do Was wróce (a co!!!!)
 
RYSIA smacznego:))) swoją drogą to własnie nalazłam plus odnosnie Twojego dzielenia domu z rodzicielami - możecie spokojnie z M. wieczorem gdzieś wybyc i macie zapewnioną opiekę nad Miłoszkiem :))))) o! udanego pubowania!
 
Makucku kochana to faktycznie jakiś plus:-)ale my staramy się żyć razem a jakby osobno (tak jak ktoś kto mieszka w bloku,jedni na parterze,drudzy na piętrze i chociaż tak blisko to jednak daleko;-)...czy jakoś tak).No nic uciekam po tego kalafiora...
 
Dziulencja i Joli suwaczkowe gratki

emiliab poczekaj az Jakub bedzie chciał zakładac sukienki to wtedy sie zacznij martwić ;-)

Kasis ja tez ide cos wrzucic na ruszt ale na dzis i jutro. Dla samej siebie nie chce sie zawsze gotowac ale zyc na kanapkach też jakoś nie umiem. Bedzie biały strogonoff (to juz nie wiem jak się pisze)

Elona Alicja gdzie wy macie korektory w bb? hahaha

A tak na marginesie zaczyna się zbiorowy lincz i mam nadzieje że nie uraziecie tym Elwirki ani nikogo innego. Jak ona zrezygnuje z pisania na forum to ja też.

Rysia widze że redbull zrobił się nałogiem. Takie bezalkoholowe BB=AA (umnie Cola + BB = bezalkoholowe AA)

Witam się troche naganiam was. Właśnie wróciłyśmy z Tesco tak wiec zaraz bede robić obiadek bo niunia śpi. Kapcie do żłobka z Hello Kity kupione. To bedzie teraz miała dwie pary.
 
a ja mam zaraz gości, nie chce mi się nic gotować, mam lenia i dzisiaj nawet nie chciało mi się z dziećmi moimi bawić, oj niedobra jestem. A jestem jeszcze w pieleszach, łażę, jak łazęga po domu. Dobrze, że posprzątałam. Muszę kłaki ułożyć. Teraz kurczaka robię.

dawidowe- a mi się wydaje, że Elwirka nie z tych obrażalskich jest, umie krytykę przyjąć.
Rysia- ja do nie dawna mieszkałam z mamą i w sumie brakuje mi tego, że była pod ręką. Brakuje mi też tego miejsca, centrum-blisko fajny Park. A tu na osiedlu same budynki, blokowiska. Wynajem też słono kosztuje, a u mamy grosze płaciłam, bo jeszcze jej pomagałam w opiece nad siostrą. Dopóki z rodzicami wam się układa to warto pomieszkać i nie śpieszyć się, spokojnie odkuć się z kasy, żeby potem nie żałować i nie przepłacać.
 
reklama
Kroma no ja niestety z moimi jakoś nie mogę mieszkać. Wystarczą mi te 4 miesiące. Nie dość że mama mała pilnowała prała jej rzeczy na bieżąco, gotowała wszystkim codziennie obiad to i tak nie mogę. Dodam że nic nie płaciłam ale wynajmowane mieszkanie za to musiałam płacić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry