Hehe,
Emiś ,to ty staaaara jezdeś,że takie cóś pamiętasz (dżołk oczywiście

)).Może i fajny kawałek np. na balety w stylu lat 70

.Ale jak dziecko histerię odstawia i co te dwie i pół minuty trzeba lecieć i włączać od nowa...eeech.
Elwirka,a ty to znałaś,czy teraz,jak pokazałam,to dziecię swe tym "cudem " uraczyłaś?
A co do Twoich postów,jeśli mam być szczera,to wiesz,że je czytam,ale naprawdę nam wszystkim byłoby łatwiej,gdybyś pisała je bardziej...hm...jak to ująć..."zorganizowanie"? Wiesz,nie tak na chybcika,tylko staraj się nie mówić wszystkiego na raz- jak o jednej sprawie,to w jednym akapicie

.Ja rozumiem,że nieraz dziecko czadu daje i człowiek się śpieszy,żeby te parę słów wklepać,ale nam przyjemniej by się czytało,gdybys pisała bardziej przejrzyście

.
Co do korektora,to ja się nie znam,nie wiem,gdzie to mam- może w "wordzie"????Takie "cóś" co mi na czerwono podkreśla.Jak ktoś chce,to niech sobie to zainstaluje i już po problemie

.
Dawidowe,no,coś Ty????Nie znikaj

.Już tyle tu jesteśmy razem,że powinnaś się przyzwyczaić,ze czasem "trudne" tematy sie pojawiają i nieraz bolesne,ale właśnie szczere powiedzenie sobie,co kto ma do kogoś czy co ,według mnie oczyszcza atmosferę .Nieraz już tu miałyśmy "burzę w szklance wody" i jakos nadal sie lubimy i nie popsuło to tego,co jest między nami.
Wiem,że pisałyście,że koniec tematu,ale MUSIAŁAM po raz kolejny swoje trzy grosze wtrącić

.
...a teraz możecie sobie policzyć wszystkie moje literówki,hehe

- specjalnie nie edytuję

)))