reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
doberek

Witam Was wszystkie po absolutnie wspaniałym weekendzie :-)

Alicja , Paolcia , Kasis Buziaki i Wszystkiego najlepszego dla Waszych skarbeczkó , które to dzis obchodzą suwaczkowe święto.

Zaległości do nadrobienia - conajmniej spore , ale zaraz zasiadam do czytania.

Powiem tylko ,ze spedziliśmy czadowy weekend w Krakowie . Sobotę spędziliśmy z sarisą i jej cudowną rodzinką - przezabawnym małżem i zawsze usmiechniętą Zuzinką . Powiem tylko ,ze buzia od smiania boli mnie do teraz :-D. Niedzielka minęła już w większym gronie czyli jak wiecie październikowych dzieci i ich rodziców, buszujących na placu zabaw. Atrakcja popołudnia dla Krakowian jak nic. Dzieciaczki z mamusiami przemieszczały się grupowo po wszystkich huśtawkach , autkach , motorach i piaskownicach , a tatusiowie cykali fotki z kazdej strony :-). Muszę powiedzieć ,ze kazde dzieciątko jest przeurocze. Zuzol non stop ma zaciesz (co zresztą nowością nie jest) , ale jeden jej uśmiech a wszystkie smutki znikają! Isia jest tak powabna i delikatna ,a do tego ma takie oczy ,ze jak spojrzała na mnie to aż mi się ciepło na serduszku zrobiło. Sama już stoi i tylko patrzeć jak ruszy do przodu. Zapomnialam jeszcze dodać ,ze uwielbia naturę (trawki , kwiatki i piaseczek) i chyba mogłaby się tym żywić :-D. Isia to taka Calineczka (maleńka i delikatna). Laurusia (bardzo do tatusia podobna) najlepiej się czuła gdy jej braciszek był w pobliżu. Smiała się wtedy do niego i rozglądała jak znikał. Spokojna dziewczyneczka , zadowolona z towarzystwa i zabaw w piasku. Łuki - to prze-aparat. Jak na chłopca przystało - duży i silny. Bardzo pogodny , strzelał uśmiechami do wszystkich :-)Nie narzekał gdy towarzystwo chwilami się rozraczkowało (no bo przecież nie rozeszło), miał pileczkę ,która mega mu przypadła do gustu. Bawił sie nią i cieszył przy tym niezmiernie. Mój Dodo wariował , bo tyle lasek nagle przybyło na spotkanie z nim. Zdecydowanie Zuzia i Isia mu wpadły w oko.

No a teraz biorę się za nadrabianie :-)
 
Witam-
Sarisa,Alicja,E-lona,Mała-Mi,Doris super że spotkanie się udało :-)
Alicji, Paolcia, Kasis suwaczkowe gratki dla waszych pociech:)
Wiecie co moje małe słoneczko jeszcze śpi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Bedę ją musiała przestawić bo od czwartku idę do pracy-bu.....
No ale ja już od 7 na nogach bo tak starsze słoneczko wstaje:(
Dzisiaj jadę do pracy- mam radę pedagogiczną -a dzieciaczki odstawiam do babci.
Miłego dzionka życzę.
 
Sarisa, Alicja, E-lona, Mała-Mi, Doris super, że spotkanie się udało, pogoda dopisała a dzieciaczki sobą zachwycone :-)
Makuc, Roxannka jakiś bunt przeciwko długim postom uskuteczniacie? Why????
Elwirka współczuję nocki, udanego spotkania z Nancy.
Happy u Nas nuda daną rzeczą po jakiejś minucie, ryku nie ma ale jest łeeeeełeeeeeeee marudztwo do potęgi. Mam nadzieję, że się wyśpisz :-)
Rysia średnio dziś ale daję radę.
Alicja dzięki za pomysł, mężowi na pewno by się spodobał.
Joli77 miłego dnia, na radzie :-)
 
Ostatnia edycja:
witam


ja już dawno się tak nie wyspałam, jakiś kryzys ma moje dziecko, w sumie nie chce mu się spać o 4 rano, wziął się za szczebelki, wstał i ryczał, wzięłam go do swojego łoża, a ten dalej wstawał. Aż w końcu po godzinie jego harcy w moim łóżku, zaniosłam go i nagadałam mu, że ma teraz spać i mam do niego nie przyjdzie-zasnął :tak:


Kasis, Alicja, Paolcia- dla was dziewczynki suwaczkowe gratulacje i dla waszych pociech.
 
witam porankowo. mloda sie przebudzila w nocy na jedzenie.... wrrr ale malz wstal. potem dospala do prawie 8.30. wlasnie mi zjadla kawalek bulki maslanej. a tak poza tym to

ALICJA, KASIS, PAOLCIA wszystkiego najslodszego suwaczkowego dla waszych szkrabikow:))))

DORIS ty pieronico jeszcze raz uslysze zes gruba/brzydka to masz ode mnie takiego strzala ze wtedy ci naprawde bedzie potrzebna operacja plastyczna:))))))

ALICJA no w przyszlym roku jak sie uda ze przyjade to odpowiednio wczesniej dam cynk zebyscie mogly sie zorganizowac z waszej strony bo chyba bym nei przezyla nie zobaczyc sie z wami, a wtedy beda juz jaja bo dzieci beda miec pewnie z poltora roku i latajace wszedzie beda i gadajace:))))

a mnie sie nei chce isc do roboty ....
 
Jestem i chciałam Wam powiedzieć, ze nie zamieściłam jeszcze relacji zdjęciowej właśnie z soboty ;-). A nad Dodem to się muszę zasnatowić jeśli chodzi o zięcia, bo całą sobotę kochał Zuzie, a w niedziele jak sie Isia pojawiła to co Zuzek poszedł w odtawkę ;-)
Happy wiadomo z Doris i Eloną problemu nie było ;-) hahah i ale Alicja i Mała Mi ewidentnie zwracałam się po nickach hahah i jak opowiadałam to też po nickach tak chyba łatwiej jest. Zresztą chyba dobrze dobrane nicki skoro myliłam :-).
Alicja ale, ze ze mną? Oj chyba za długie imię mam ;-), a i ja nie miałam problemu z imieniem Twojego małża ;-)
 
Heh,dospałam do 9.00 i przymulona jakas przez to jestem.
Widze,ze nie tylko ja miewam ostatnio nocne atrakcje...ale słaba to pociecha- wolałbym,żebyśmy sie wszystkie wysypiały.Z tego wszystkiego już zapomniałam nawet,co komu miałam napisac.Ide podkraść Maksiowi kawę,bo moja mi się skończyła...
 
KANIA dłogość postów jest proporcjonalna do ich nieczytania ;-) a tak serio [i poza tym] to jakoś weny nie mam na dłuższe "wypowiedzi"

Szefo dzwonił, że będzie w środe. super. Szkoda, że nie zadzwonil ZANIM zaczęłam dom ograniać :wściekła/y:

HAPPY ja po takich drzemakach cały dzień nietomna chodzę, więc nie dziwię się, że i Ty nietomna jesteś. Może kawa pomoże? ja zaraz pójde sobie 2gą zrobić :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Makuc Twoich nikt nie czyta??? a moich heh... weny brak??? mam nadzieję że wróci i u Ciebie i u mnie.
Happy super, że dospałaś, teraz porządna kawa albo redbul doda Ci skrzydeł :-) A kiedy Amelkę do mnie podrzucisz???

Oliwka zasnęła jakieś 30 minut temu a już się wybudza...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry