reklama

Październikowe Mamy 2010

witam się i ja szkoda szkoda, że z pracy. Siedzę nieprzytomna i wlepiam swoje ślepia w monitor. Czekam na prace bo koleżanka pojechała po papiery i póki nie wróci to nie mam co robić. Szefa dziś nie ma. Zaraz będę dzwoniła do lekarki aby się umówić na środę w celach urlopowych hahhaha
 
reklama
bardzo dobry:-D:-D

hihi a co do czytania to ja do tej pory płynnie nie czytam (zazwyczaj raczej na sucho:-D)a co do języków to oprócz tego w buzi to mało mam do zaoferowania (ja żem anty językowa niestety i bardzo a to bardzo nad tym ubolewam:crazy:)

jedno mam w głowie ...... padłam hehe

Co do wychowania bez klapsów,rozumie się samo przez się.Tylko od nas,rodziców,zależy,czy nam się to uda,bo klaps to zawsze porażka- jak rodzic nie umie inaczej,to wtedy klaps...a to nie rozwiązuje sytuacji...
mądre słowa

Hej!
Dziulka,JOLI gratulacje suwaczkowe dla was i waszych dziewczynek:-):-)

U mnie nocka jak zwykle,czyli spoko. Raz się Franek obudził,dostal smoka i...obudził mnie o 7.40. Wiecie,że ja nie wiem,o której on wstaje? Bo jak się obudzi,to bawi się w łóżeczku. Dopiero,jak mu się znudzi,to mnie budzi;-)

Co do zdolności w dzieciństwie,to ja też od 4 roku życia czytałam płynnie. Jako jedyna mogłam wypożyczać książki w bibliotece(pozostałe dzieci mogły od 2 klasy). Pod koiec ósmej klasy zostałam 'Mistrzem ortografii". To się pochwalilam:-D
A Jakub też czyta od 4 roku. Teraz czyta lepiej niż trzecioklasiści(porównywałam:tak:). Dodaje do 100 w pamięci(np. 47+36). Zna część tabliczki mnożenia. Ciekawe ,co będzie robił w szkole;-). Chyba doskonalił pisanie,bo to też już dawno potrafi.

Jakub właśnie zapina sobie spinki na swoich włosach... Mam się martwić?:eek:

Kubuś mądry po Mamusi super :-)...... A i chciałam napisać, że nie masz się czym martwić, ale później doczytałam, że to nie Franio tylko Jakub i sobie to wyobraziłam i zaczęłam się śmiać. Ja myślę, że dzieci wszystkiego muszą doświadczyć nawet zabawy laleczkami, tylko ubrania w dziewczęce bym nie zniosła ;-P

Ojjj,głowa boli. Czekam na męża. Przyniesie mi kurki. Jajecznica z kurkami znowu będzie na kolację;-)

zamawiam kukri u męża. uwialbiam jajecznicę z kurkami.........wogóle uwialbiam grzybki z jajeczkiem i cebulką mniam mniam

dobra bo małż mnie pod kołdre woła, pewnie zaraz i tak wyciągnie latarke + książke :cool2:

buziaki :****
że latarkę wyjął to ok :-) ale z tą książką to przęgiął...... latarka z ksiażką w parze nie idą ;-)

Zuzek właśnie Tomka i przyciół ogląda i na niego krzyczy hmmm o co chodzi??

edit. Roxi od kilku dni Ci odpisuję ...... ja doczytałam Twoją ofertę i celowo zignorowałam tą część o szeszelach myślałam, że przejdzie ;-) albo conajmniej moja osoba wynagrodzi Ci wysiłek w oganięciu mojego nieładu artystycznego hehe
 
Ostatnia edycja:
Dawidowe,ja chcę,ja!!!!Co prawda to dziś już czwarta by była,ale zdycham po tej głupiej drzemce porannej:/
Roxi,podkusiłaś mnie,żeby poszpiegować ilość postów i musze rzec,że z 2010 to w czółówce jesteśmy- a to przecież końcówka roku,więc siłą rzeczy marcówki czy majówki mają przewagę;).Zajrzałam z ciekawości na wrześniówki:zawstydzona/y: i ...one strasznie mało piszą...poprzednia strona z ...24.08.:szok:
Sariska,ja moge podac numery,których mamy NIE SKREŚLAĆ,bo jak ja typuję,to te akurat nie padają;))))
 
Heloł!

Nie było mnie przez weekend...albo nawet dłużej :eek: Już sie pogubiłam :-p U nas dziś pobudka o 8.30 :-):tak::-) Więc jestem wyspana i w wyśmienitym humorku :-) Mam nadzieję że tak pozostanie do wieczora :yes: Patryk obudził się o 6j więc ja mu szybko mleczko dałam i poszedł spać dalej. I tak myślę że to jest sposób na niego żeby spał dłużej, dać jak najszybciej mleko żeby się za bardzo nie rozbudził :tak: Zobaczymy czy jutro poskutkuje...


Nareszcie upały się skończyły :-) Patryk oczywiście dostał potówek bo ciągle spocony był ale już powoli znikają. W końcu w nocy też spał lepiej bo w te ostatnie duszne noce to się kręcił i tylko wodę popijał... A dziś jest przyjemnie ciepło i niech tak już zostanie :tak: Dziś małż kupił i założył zabezpieczenia na rogi stołu i założył na meblech bo tam mamy ostre końce a Patryk się takm często bawi i oczywiście to jest teraz jego ulubiona zabawka :-D Skubie i obgryza :baffled: Ciekawe ile to wytrzyma :rofl2:


Suwaczkowe gratki dla Alicji, Paolci i Kasis! Wszytskiego najlepszego dla Waszych szkrabów!


Dziewczyny fajnie że spotkanie się udało!
Elwirka współczuję nocki! I oby pogoda dopisała na spotakniu!
kroma widać synuś słucha mamusię :-):tak:

Spadam bo mały mi przy lapku majstruje i nie mogę pisać...
 
a my zaliczylismy spacerek poranny, przy okazji zaklepalam sobie randewu na kontrol techniczna samochodu na srode, tak wiec zrobilismy niezle kolko. wlasnie mloda ululalam po jedzonku a maz tancuje przy garach:) ja dzisiaj mniej stresa mam bo jade na 16h chociaz wiem ze i tak roboty bedzie w pieruny....

no wlasnie!!!! mamy 4000 stron!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Hej.
Pamiętacie mnie jeszcze?
Przesyłamy buziaczki z Zuzanką :*
Mamy chrzciny w ten weekend także roboty full.
Czasami Was podczytujemy.
Jeżeli jest osoba u której nie ma słonka to przesyłamy troszkę - upał masakryczny.
 
reklama
JA PIERDZIU!!!!!!!!!!! CZYŚCIE POWARIOWAŁY?????? gdzie wyście dzieci przedały, że tyl stron nadrukowałyście??? Nie było mnie chwilkę i jesteście nie do nadrobienia. jakiś limit dziennych wiadomości wam potrzebny czy jak?:-D no nie mogę. szok. siadam żeby nadrobić bo mnie CHWILKĘ nie było i jak to zobaczyłam to zrezygnowałam. przeleciałam tylko mniej więcej i godzinę mi to zajęło mimo, że Agusia śpi. nie miałam w ogóle czasu normalnie ostatnio. Agusia dosadnie swoje niezadowolenie pokazuje. mało tego jak jej czegoś zabronie to nie zrobi tego ale z płaczem się obraża nie trwa on dłużej nić pare sek ale jest. heh. już się nawet tupać nogą nauczyła jak nie może zrobić tego co chce:-) ale jest ogólnie kochana bardzo i coraz mądrzejsza. nawet czasem mnie zadziwia jak widzę, że coś zrozumiała a ja się tego akurat nie spodziewałam. siostra przyjeżdża prawie codziennie więc mamy co robić no i tak dzień leci, potem jak Aga śpi to też zawsze jest coś do zrobienia więc teraz skutkiem tego jest szok, który przeżyłam widząc ile żeście napisały. tu jak się ze 3 razy dziennie nie wejdzie to potem nie da się was ogarnąć:-)
no to teraz gratki suwaczkowe dla: Dziulki, Joli, Kromy, Kasis, Alicji i Paolci i waszych pociech. mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam i nie pomyliłam.
aaaa i chwalę się skromnie, że mój cel wagowy został osiągnięty. tzn chciałam schudnąć 10 kg ale założyłam, że 12 bo nie wiedziałam, że w rozmiarach pójdzie więcej niż na wadze. jestem mniejsza o 4 rozmiary i o 2 rozmiary mniejsza niż przed ciążą. mogłam nareszcie wyjąć ubrania z przed 4 lat.... kiedy to byłam piękna i młoda heh:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry