Hej!
Dziulka,JOLI gratulacje suwaczkowe dla was i waszych dziewczynek:-):-)
U mnie nocka jak zwykle,czyli spoko. Raz się Franek obudził,dostal smoka i...obudził mnie o 7.40. Wiecie,że ja nie wiem,o której on wstaje? Bo jak się obudzi,to bawi się w łóżeczku. Dopiero,jak mu się znudzi,to mnie budzi;-)
Co do zdolności w dzieciństwie,to ja też od 4 roku życia czytałam płynnie. Jako jedyna mogłam wypożyczać książki w bibliotece(pozostałe dzieci mogły od 2 klasy). Pod koiec ósmej klasy zostałam 'Mistrzem ortografii". To się pochwalilam

A Jakub też czyta od 4 roku. Teraz czyta lepiej niż trzecioklasiści(porównywałam

). Dodaje do 100 w pamięci(np. 47+36). Zna część tabliczki mnożenia. Ciekawe ,co będzie robił w szkole;-). Chyba doskonalił pisanie,bo to też już dawno potrafi.
Jakub właśnie zapina sobie spinki na swoich włosach... Mam się martwić?