ale puchy na forum, oj pospaly kolezanki chyba
wczorajszy sajgonik ograniety, teraz mlody drzemie,wszytko przygotowane i czekamy na rodzicow, tesciowie tez przyjada
a wczoraj oglonie byly boje, bo jak to dzieci wyrywaly zabawki sobie nawzajem na potege a najstarszy chlopak 3 letni zrobil tak, zabral co chcial schowal w pudelku i siadl na tym, przy piskach i lazch reszty bo przeciez teraz nie wyciagna, bylo wesolo, ogolnie rurki i ciasteczka powklepywane w dywan, dzieciaki mialy zabawe przedania
roxidobrze, ze katarke wam przeszedl i zycze poprawy nastroju
mala mi odezwij sie, bo cie wieki juz z nami nie bylo
makucwow 9!!!!!!!!!!!!!!












































a ja glos stracilam i skrzecze jak kaczka a jeszcze dzis basen mamy, mam nadzieje, ze sie nie doprawie
zdjecia wrzuce zbiorczo po dzisiejszym swietowaniu
buziole
milej niedzieli