Od rana czytam co tam u was, ale jakoś zupełnie nie moge zebrać się w sobie żeby coś sensownego napisać
Patryk już troszke lepiej się czuje, a dowodem na to jest powrót problemów z zasypianiem w ciągu dnia
rysia, fajnie, że wczorajszy wypad się udał i zakupowo i filmowo :-)
Ja też bym chciała obejrzeć ten film
doris, szkoda że nie możemy się na niego wybrać razem
ida, gratki dla Misi, idzie jak burza z tymi zebami ;-)
happybeti, czyli faktycznie coś jest w tym podobieństwie ludzi urodzonych tego samego dnia :-) a teraz tak sobie pomyślałam, że jakby przestawić cyferki w wieku twojego syna to wyjdzie wiek mojego męża

makuc, współczuje przejść z wychodzącymi zębiskami u Alutki :-( U nas też ostatnio niezły hardcore, bo nie dość że choroba, katar, gorączka to jeszcze te nieszczęsne zęby próbują się przebić

ale jeszcze długa droga bo narazie tylko 4 na wierzchu
emiliab, hehe wesoło masz z Frankiem

chociaż wiem że nie zawsze wtedy do śmiechu, oj wiem coś o tym wiem
ooo powróciły dwie mamusie "marnotrawne"
dagisu, rzutka, welcome back :-)
miniu, ja też czasami myśle o
smoniq, jak sobie radzą, jak się czuje Majeczka...
elwirka, zagłosowane

no i gratki podwójnego tysiaczka w postach
sarisko,jeszcze raz wszystkiego co najlepsze dla cudownej i kochanej Zuzinki!!! Moc buziaków ślę :*********
malutka, sto lat dla Bartusia i dużo dużo zdrówka w dniu jego święta :-)
My zaraz na kontrole wybywamy, więc prosze trzymać kciuki żeby obyło się bez antybiotyku!