reklama

Październikowe Mamy 2010

hej kobietki:)
Witam się i o zdrowie pytam??!!u mnie dzisiaj pobudka 6.30 (oj coś ostatnio mój syncio zdecydowanie za krótko śpi).Dzisiaj w planach jakiś spacerek,ale jak narazie siedzę jeszcze w piżamie i liczę na to że może dzisiaj uda mi się go położyć przynajmniej na jakąś króciutką drzemkę by móc się przynajmniej w spokoju zprzysznicować:)co jeszcze...Iduś pytałaś się gdzie się pozbyłam chłopa (że mam taką labę w domu)...a mianowicie pojechał do kurewny w pon.na Wszystkich Świętych i się rozchorował na grypsko więc powiedziałam żeby tam został a nie wracał i nas tu zarażał i dzięki temu jego mamusia o niego dba a ja nie mam dwójki dzieci w domu:)Natolinko a jeśli chodzi o wczorajszą pobudkę Miiłosza to wstał o 7 i urzędował do tej 22 (no przepraszam spał 10 minut w samochodzie jak wracaliśmy z zakupów),więc co jak co ale moje dziecko jest niezniszczalne (gorzej ze mną,bo nie mam siły na nic).
Elwirka współczuje Ci tych nocek...obyś nie padła:)
Roxi,Kania zdrówka dla Patryka i Oliwki:)
Natolinko ja tak jak Ty również nie przepadam* (*nie cierpię listopada)chociaż oprócz tego że noceeee są coraz dłuższe to w tym roku jak narazie pogoda i tak nas rozpieszcza i niech tak zostanie...może dzięki temu polubię również ten kalendarzowy miesiąc:)
Dawidowe to pakuj Laurkę i przyjeżdżaj do mnie...obiecuje że postaram Ci się umilić jakoś czas:)
Makucku humorku życzę:*:*:*i oby zmiany w mieszkaniu nastroiły Cię optymistycznie:)
Sarisko chwal się nam szybko swym mieszkankiem...umieram z ciekawości jakie macie teraz piękne gniazdko:)

edit:tak długo pisałam tego posta że w między czasie udało mi się ululać Miłosza i się sprysznicować (co było moim wcześniejszym marzeniem)
aaa i Happybeti pytałaś o mojego bratanka...a więc dzisiaj będzie miał usg itp.i się okaże co i jak z tą nerką...trzymajcie kciuki by było ok bo malutki jest taki śliczniutki i kofffany że nie chciałabym by był chory:)

Miłego dnia:rofl2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hello ewrybady

WIOLI ale ma podejscie do wychowywania ten mąż koleżanki. Porażka. Jak się teraz nie nauczy mala .ze tak nie wolno to zawsze będzię tak postępowac. Co za koleś. A na wyspach to gdzie konkretnie mieszkasz?

KROMA zdrówka dla Arka. Oby szybko mu to zapalenie przeszlo . U nas też jak Dodo mial wlasnie zapalenie gardła to jak tylko udało zbic się gorączkę to całkiem fajnie to przeszedł. Energia go nie opuszczała.

MAKUC , NAT, HAPPY – a co to za nowowść ten redds żurawinowy? Dobre to? Muszę koniecznie spróbować. Ja za jabłkowym reddsem nie przepadam wolę ten zółty (cytrusowy), a zwykłe piwo wypiję tylko z dużą iloscią soku, także ciekawe czy mi ten nowy zasmakuje.

MAŁA_MI to świetnie ,ze urodzinki Łukaszka były udane. A co do teściów – myślę ,ze szkoda z nimi gadać. Po co się bedziesz denerwować. Głupotę trzeba puścić przodem. I zwolnij z tymi porządkami!!! A co chodzi z Twoimi rodzicami ,ze Ci się nie chce tam jechac? Którego się urodzilas?

KASIS daj znac jak wizyta u fryzjera?!

KANIA współczuję Ci kochana nastroju. Rozumiem ,że ciągłe 'coś' potrafi wykonczyć psychicznie. Niech już choróbska Was opuszczą wreszcie , zebys znów podładowała akumulatorki pozytywna energią. A jak Oliwka się miewa, jak jej dupeczka?

IKAA najważniejsze ,ze już jesteś ;-) Co do pory zasypiania , to dziwna ta teściowa. Dziecko powinno isc spac jak jest spiące ... i już! Gratki zębolkowe

MARGERITA zaciekawilas mnie tym drinkiem. Nie piłam takowego. Zdrówka dla taty! Pysznego łososia w Norwegii zazdroszczę.

HAPPY super ,ze Amelka zasnęła wczoraj tak 'bezboleśnie' . Mysle ,ze opary działają ! ;-) A Twoja opowieść bardzo mi się podobała :-)Morał : Spóźnialstwo nie popłaca. Widze ,ze humorek dziś tez dopisuje ... jak niewiele trzeba ,zeby być w dobrym nastroju , wystarczy porządnie wypocząć.

DZIULKA te chomiki są przesmieszne. Mój Dorian bawi się takowym u swojej kuzynki. Ona ma ich kilka , kazdy inaczej gada , smieje hihocze . Nawet tor specjalny dla nich jest. Co ludzie już nie wymyślą. A powiedz, jak atmosfera w tej nowej pracy? Fajnie Ci się tam robi?

RYSIA oj to faktycznie mialas cięzki dzień skoro Miłcio nie dał Ci nawet chwili wytchnienia. Szacun ,ze jeszcze o tej porze (prawie 23-cia) sama nie padasz z nóg i ze masz silę jeszcze pisac na BB.

IDA posmiałam się z Twojego posta jak zwykle jak masz wenę. Dzięki ;-) A jeśli chodzi o alarm Misi , to proponuję poszukać przycisku MUTE :p .... to se pomarzyłam.

DAWIDOWE co to za dolek? I stawiam na to ,ze ta laska ma kogoś dlatego zerwala tak bez zapowiedzi ;-) (widze ze podobne zdanie ma SARISA - jakos mnie to nie dziwi:-))

ROXI widzisz skarbie jak się wkręciłas w pracujowy klimat? A taka bylas zrozpaczona jak zblizał się powrót. Super, bardzo się cieszę . Nie bylam jeszcze na wizytowym , ale jak piszesz ,ze wczoraj bylo lepiej to znaczy ,ze dziś musi być już nieźle , a jutro będzie dobrze ;-)

ELIZABENNETT to musisz mieć fajną teściową ,ze tak chetnie zostaje z wnusiem i tak go chwali. Bedę czekac na fotki z imprezki halloween'owej , bo ciekawam bardzo jak to się tam odbywa. Dzieciaki chodzą po domach i zbierają słodycze? (jak to się widuje na filmach)? A Wy tez się przebieraliście?

ELWIRKA nadal takie kiepskie noce. No nie , bez jaj! Trzeba cos z tym zrobic . Zmienic cos diametralnie. Może jej za ciepło , albo marznie podczas snu i temu się budzi. Czasem powód może być aż tak błachy. 5-tego są Twoje urodzinki? O 8 ząbek? No widzisz !!! Gratulacje dla Oliwki.

NATOLIN a ten listopad to z jakiejs konkretnej przyczyny nie jest przez Ciebie lubiany? No bo wiesz jeśli chodzi o pogodę , to chyba w tym roku nie jest tak zle?

MAKUC a wiesz ,ze to calkiem fajny pomysl na poprawę nastroju jesiennego?! Faktycznie jak się troche rozweseli i pozmienia w mieszkaniu to powinno się to odbić pozytywnie na naszych humorkach. Także jak ktos ma jesiennego dolka to niech zrobi przemeblowanie ;-)
 
Bry...

Suwaczkowe gratki dla Justysi - Dobranocki :-)



Mała_mi cieszę się, że urodzinki Łukasza się udały. Teściowie faktycznie przegięli, do Was nie przyjechali tylko pojechali sobie gdzieś... brak słów ehhh. Mam nadzieję, że z mamą dojdziesz do porozumienia :-)

Happy
ogromnie się cieszę, że Amelka dała dziś mamie w końcu pospać, może rzeczywiście częściej Redsa na rozluźnienie powinnaś sobie wieczorkiem sprawić. A odnośnie historii siostry ciekawa, uśmiałam się :-)


Margerrita wietrzymy kufer, wczoraj całe popołudnie latała bez pieluchy...


Makuc nawet czekolada nstroju nie poprawiła??? :*** Mam nadzieję, że zmiany w mieszkaniu, przemeblowania itp pomogą. Mnie zwykle pomagają a raczej pomagają wyładować się :-)


Kroma jak Arek???, jak nocka? A Ty jak tam? Gardło przechodzi?


Dziulka taki z Ciebie zagorzały kibol??? Heh chętnie bym się z Tobą na mecz wybrała hah !!!
Fajnie, że w czasie przerw możesz wybrać się na obiad do domku :-) Przynajmniej córcie możesz wyściskać między jednym daniem a drugim heh:-)


Ikaa29 współczuję teściowej, wierzę ze się wkurzasz też tak mam. U mnie teściowa się raczej nie wpienia ale za to mama mnie strofuje na każdym kroku więc też wesoło nie jest. A co do usypiania dziecka, to każde ma swoją porę i Ona ma w tym temacie niewiele do powiedzenia !!! Gratuluję dwóch zębolków u Lenki :-)


Rysia to Miłosz już w ciągu dnia nie sypia? Nie zazdroszczę, fajnie że weselicho się udało. Super, że na świat przyszedł nowy człowieczek, trzymam kciuki za to usg :-) Pogratuluj bratu i jego żonie. Zdrówka dla chooopa !!!


Ida cieszę się że Michalinka daje pospać, mimo że pobudki są ale jak sama napisałaś zapłacze i uśnie. Może się jej coś śni :-) A gdzie te botki, którymi miałaś się pochwalić?


Elizabennet fajnie super, że teściowa taka chętna do pomocy przy Adasiu. Zdrówka mu życzę, żeby ten katar odpuścił w końcu. Ooo i w pracy luźniej, super.


Elwirka gratuluję Oliwii 8 ząbka.


Dawidowe wróciły siły po nocce?


Roxannka, Doris Oliwia po nocy całkiem nieźle się czuła, kup w nocy nie było, pupcia trochę przygasła więc do żłobka poszła. Wzięłam ten olej i dałam pani w żłobku żeby jej po każdej zmianie pieluchy smarowały.


Sarisa a czemu chciałabyś żeby @ przyszła??? ja tam trzymam kciuki za te dwie kreseczki !!!


Wioli Ty dziecko do szkoły odprowadzasz czy sama jeszcze chodzisz ??? (heh)
A mąż koleżanki to faktycznie ma podejście, szkoda słów, faceci no naprawdę jacyś tacy...
Normalnie nie myślący w ogóle...


Natolin listopad to taki dobijający miesiąc, mało kto go lubi, ja również dołączam się do osób, które za nim nie przepadają.
 
Ostatnia edycja:
Hej. Ja tylko na chwilę. Przepraszam,że nie odpisuję,ale padam...
Nocka fatalna. Frankowi temperatura skakała-obniżała się po podaniu czopka. Padł mi wczoraj o 17.30 po czopku. Jeść nie chciał wcale-na śpiku dałam mu mleko. O północy obudził się rozpalony-czopek znowu poszedł w ruch. Ciężko mu było zasnąć:-(. Dzisiaj na szczęście jeszcze bez temperatury. Marudny jest bardzo. Nie wiem. Albo zęby,albo trzydniówka...

Buziaczki dla was wszystkich:****
 
emiliab współczuję nocki i temperatury Frankowi. Ciekawe co mu jest. Tym ,ze nie chce jesc to wcale się nie przejmuj. Mnie lekarz mówil ,zeby nie dawac jesc jak dziecko ma temperaturę. Sama nie wiem dlaczego ,ale u nas tak wlasnie bylo.

kania czyli Oliwcia ma się już niezle?! Super. Teraz ,zeby jeszcze Tobie humorek wrócil i bedzie git!


ojjj .... to i ja życzę Justysi od dobranocki wszystkiego Naj!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Emiliab ojej współczuję nocki, mam nadzieję że już po temp? a patrzyłaś do buziaczka??? może w końcu przebił się ten kolejny ząbek??? Oliwia wczoraj też niewiele zjadła, w nocy 90 ml tylko mleka dopiero nad ranem zjadła coś więcej?
Doris a czemu dziecko przy temp. nie musi jeść???
Zobaczymy jak będzie jak wróci z żłobka, w nocy kup nie było, zresztą za bardzo nie miało być po czym. Mam nadzieję że jej tam przypilnują ale wiesz jak to w żłobku, mają 25 dzieci a nie jedno... Mam nadzieję, ze biegunki (wczoraj było 10 kup czujesz...) już nie będzie i sama się zastanawiam skąd??? z czego???
 
Ostatnia edycja:
Witam sie moje drogie

Cos sie nie wyspalam dzis wiec moze jak Tomuniu zrobi sie spiacy to chyba pojde z nim.Natolin zebys wiedziala jak u nas szaro jest i to juz od tygodnia,na mnie tez brak slonca wplywa zdecydowanie depresyjnie!
Marrgarita fajnie,ze tak Ci sie spodobala Norwegia.A ze drogo dla przyjezdnych to bardzo dobrze wiem.Co do lososia to czekam teraz na wedzonego bo zawsze przed swietami jest bardzo tani,do tego cytrynka i palce lizac.
elwirka ty to naprawde masz przerabane z tymi pobudkami w nocy ale ze nowy zabek to mozesz Oli wybaczyc;-)

emiliab zdrowka dla Frania Kania dla Oliwki tez!!!!

Powiem wam,ze ostatnio pare dni zastanawialismy sie czy moze pojechac do moich do Łodzi na swieta ale po obliczeniu ceny za bilety,wynajeciu auta i innych wydatkow i wziecia pod uwage tego,ze bysmy byli tylko pare dni stwierdzilismy,ze kupimy sobie super mega wypasiony prysznic z wanna ze wszystkim bajerami,masazami,babelkami i juz sie nie moge doczekac:-) ,Lazienka jest jednym kompletnie nie remontowanym jeszcze pomieszczeniem i prysznic ktory teraz mamy blaga o wywalenie.juz nawet mamy wybrany,teraz tylko ciekawe czy nam go dostarcza przed swietami..Spedzimy w tym roku swieta w lazience chyba:-D:-DA do Łodzi pojedziemy(polecimy jak bedzie juz bezposredni samolot do łodzi)
 
kania sama nie wiem dlaczego nie musi jesc. Moze dlatego ze gorączka moze spowodowac mdłości i wymioty? Najważniejsze zeby dziecko piło (i nie soków!). A mój to pije w zastraszających ilosciach. Ostatnio w ciągu dnia wypil 2 litry płynów (nie licząc mleka). A co do powodu takiej jednodniowej biegunki , to u nas tez tak czasem jest. wtedy myslę ,ze od zębów (ale niestety) , powód nieznany. najważniejsze ,ze po takim dniu wszystko wraca do normy. Moze jakis składnik w obiadku czy soczku wpływa tak na ich jelitka?!
 
Doris możliwe, już sama nie wiem i czasami to normalnie głupieje człowiek wobec takich kwestii.
Nie wiedziałam że soków nie można podawać, no ale jeszcze wielu rzeczy nie wiem. W końcu mamą jestem po raz pierwszy i pewnie już ostatni...

Sheeney uważam że skoro taki wyjazd dla Waszej Trójki jest bardzo drogi to rzeczywiście te pieniążki można zainwestować w coś innego :-) A święta w łazience hmmm ciekawe :-)

Właśnie dzwonili że żłobka, biegunka nadal jest :-( muszę ją wybrać zaraz i pędzić do dr :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
doris kania szkoda slow naprawde jeszcze nie spotkalam tak zlego czlowieka ale duzo by mowic mam tylko nadzieje ze mojej kolezance uda sie wkoncu od niego uwolnic kania odworze dziecko niestety ja na szkole niemam czasu i pieniedzy emis wspolczuje jak masz mozliwosc to przespij sie troche.ja tez slyszalam zeby w goraczce dziecko duzo pilo i do jedzenia go nie zmuszac kubus jeszcze nigdy nie mial goraczki ale bartek tez w goraczce odmawial jedzenia

ja pije druga kawke i przymierzam sie do sniadania kubus spi kania a moze ona ma grype zoladkowa?kubus raz mial dostalam takie saszetki na wode i przez 24godz mogl pic tylko to, dioralyte tak sie nazywa jest bez recepty tylko niewiem czy w pl ma taka sama nazwe kubusiow pomoglo
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry