reklama

Październikowe Mamy 2010

wioli hehe faktycznie czasem takie pytania mogą nas nieźle zaskoczyć. Mój Mikolaj pamiętam kiedyś znalazł opakowanie podpasek w łazience i spytal co to. Powiedzialam mu wtedy , ze starsze dziewczynki (nastolatki) i panie potrzebują takich podpasek , bo mają miesiączkę. Oczywiscie wtedy padło kolejne pytanie co to jest ta miesiączka więc znów tłumaczyłam , ze miesiączka to takie krwawienie bezbolesne (powiedzmy:-D) , które występuje tylko u kobiet (młodszych i starszych) i jest oznakiem tego ,ze mozna zajsc w ciąże. Mniej więcej tak to mu wytłumaczyłam i chyba trafiło , bo więcej pytan nie bylo.

sheeney wiesz, myslę ze dopiero jak brzuszek będzie widoczny i jak poczujesz pierwsze ruchy to znów rozbudzi to w Tobie swiadomosc o maleńkiej istotce.
 
reklama
dzieki doris oj czeka mnie dluga rozmowa a bartek to ma sto pytan dotyczacych jakiegos tematu ktorego sie uczepi czasem sama nieznam odpowiedzi i wtedy szperam w int ostatnio fascynuje go wszystko zwiazane ze sloncem asteroidami itp tak to jest jak dziecko woli discovery od bajek:-D
 
wioli,dopiero teraz doczytałam.
Mój Tomir tez był taki dociekliwy i wszystkim sie interesował.Ja na Twoim miejscu bym powiedziała Bartkowi,że to są takie wkładki do majtek,których uzywaja kobiety i dorastające dziewczyny ,żeby czuć sie swieżo....nie wiem,czy jeszcze temat miesiączki bym poruszała w tym wieku...sześciolatek może sie trochę wystraszyć tego krwawienia...Oczywiście,jak będzie drążył,to trzeba mu powiedzieć.Ale wtedy zaczęłabym od początku- że organizm kobiety wytwarza jajeczko,z którego może powstać dzidziuś.Gdy dzidzius nie powstaje,to organizm w ten sposób pozbywa się niepotrzebnego jajeczka.

Haha,przypomniało mi się:-D-Tomir jak miał jakieś trzy latka,po zobaczeniu reklamy tamponów OB ,oświadczył,że jak będzie duży,to też sobie kupi.Akurat byłam u koleżanki.Obie zrobiłyśmy wielkie oczy,no i pytamy "Tomirku,a po co ci tampony OB"?.A on na to "nie wiesz?Żeby miec swobodę ruchów"(tak je reklamowali;)))
 
Ostatnia edycja:
wioli skąd ja to znam.... haha :-D. Mój mial jakies takie gry na komputerze o np. anatomii czlowieka . Przybiegal do mnie i pytal : mamo , ile kosci jest w stopie? - noż cholera , skąd mam to wiedziec?! (jak nawet biologii nie mialam w szkole sredniej). A ten skubaniec do dzis pamięta i powala mnie takimi pytaniami. Czasem czuję się aż głupia, bo ja nie wiem a taki 10latek mi opowiada z głowy z czego np. zbudowana jest komórka. Dżizas. Za to z najbardziej niefortunnych pytań kiedy prawie spaliłam się ze wstydubyło , jak stalismy w kolejce do kasy (za mną chyba 5 osób ) a Miki mnie pyta co to jest biorąc do ręki pudełko prezerwatyw (które jak na złosc musialy lezec na wyciągnięcie ręki na półce przy kasie).... ehhhhh , jakos wybrnęłam :baffled:

happy hahahaha , umarłam ..."żeby mieć swobodę ruchów" no zgon :-D
 
Ostatnia edycja:
a mnie się przypomniało (apropo tamponów) , jak bylam u znajomych . Byli tam tez inni goscie i mały chłopczyk poszedł do toalety poczym wrócił do pokoju z dużym , otwartym pudełkiem tamponów i spytal przy wszystkich : tato co to jest? Koleżanka purpurowa , inni zamilkli (bo co tu powiedziec , a tatuś na to synkowi prawie bez zastanowienia: to? ...to są naboje do kabury ! prawie umarliśmy ze smiechu:-D
 
hello,

ale mam dziś humor do bani. Od rana teściowa wprowadza mnie w szał:angry:! Dzisiaj już wybuchłam i nie wytrzymałam, razem z G. jej trochę nagadaliśmy a teraz chyba jest obrażona, nawet do Łukasza za bardzo nie odzywa się. Ma któraś z Was jakiś karabin bo mam ochotę ją zabić!?:crazy:

Spróbuję teraz poodpisywać Wam to może trochę ochłonę.

happybeti to nocki u Was coraz lepsze? Amleka z wiekiem wyleczyła się na wczesne wstawanie?;-)
elwirka gratulacje zębkowe i mam nadzieję że i u Was nocki będą ok ! Ja też mam urodziny w listopadzie:-).
makuc pochwalisz się zmianami w mieszkaniu?:-) Ja czasem też coś muszę poprzestawiać, pozmieniać bo wtedy niby czuję się lepiej na duszy, ale nie wiem czy to w ten sposób działa czy po prostu sama sobie to wmawiam;-).
sarisa już bliżej końca z tym urządzaniem mieszkania Waszego. Pochwalisz się nam tutaj efektem końcowym?:)
dorisku ja się urodziłam 9 listopada, z tego co pamiętam to Ty chyba z 10-tego albo 11-tego jesteś ! :-) Kurde ten Twój Miki to naprawdę mądry chłopaczek! możesz z niego być dumna a ta historia z prezerwatywami niezła, ło matko ciekawe czy mi kiedyś taki numer Łukasz wykręci:rofl2:
Co do mojej sprzeczki z rodzicami to chyba już lepiej , tyle że poczułam tak jakby obwiniali mnie za to jakich ja mam teściów.... tak to zrozumiałam.
emilab zdrówka dla Fania, niech choroba szybko minie!
sheeney zazdroszczę Ci już tej wanny :-D mogę wpaść na kąpiel jak sobie ją kupicie hehe?
Szkoda że święta w Pl Wam się nie kalkulują.
kaniu i co z Oliwką jak odebrałaś ją ze żłobka? Poszłyście do lekarza? Niech te choroby opuszczą już Oliwcie:-(
 
Wróciłyśmy jakąś godzinę temu, Oliwia złapała wirusa wg pani dr.
Teraz śpi, ugotowałam jej ryżu i marchewki bo od rana nic nie jadła, niewiele też piła :-( Może coś zje, jak się obudzi.
Muszę skończyć pracę póki śpi, nadrobię Was wieczorkiem albo jutro jak będę mogła.
 
Ostatnia edycja:
kaniu przytulam Was :*:*

mój łobuz dzisiaj tylko spał po 10 i to z 40 minut bo wtedy byliśmy na zakupach a tak to już potem spać nie chciał i coś czuję ze ciekawie będzie się działo bliżej wieczora ;/
 
reklama
Wcinam OREO i postanowiłam Was nadrobić troszkę. Znikłam wcześniej, bo Zuzek wstał.........spacerek i takie tam a teraz drzemke nr 2 uskutecznia
Uśmiałam się z Waszych opowieści Dorisku, Happi ;-)....i jakie z Was super Mamusie i tłumaczyć pięknie tłumaczycie........Ciekawa jestem czy dziewczynki też zadają TAKIE pytania? czy jak widać, że dla dziewczyn to już pytać nie trzeba? hmmmmmmmmmmmm zobaczy się
Emis biedny Franio dawaj znać co z nim. I zdróweczka dla niego i może faktycznie to 3 dniówka?
Rysia póki co nie ma się czym chwalić, bo póki co wszedzie a to karton, a to narzędzie, a to coś innego i tak do końca to nie ma ani jednego pomieszczenia tak do końca urządzonego, ale może do łikendu uda się już wszystko poukładać i udekorować :-)
Kania jak Oliwka? Ale czytam, ze poleciałaś do lekarza? zeby to nie był rota :-( zdrówka dla małego
Maqc KOCHANA TY NIE CZYTAJ TY PISZ :-)
MAŁA przykro mi, że Wy nadal musicie z tymi debilami mieszkać :-( i że tak Was traktują i chyba szkoda Waszych nerów na te kłótnie z nimi, bo one i tak nic nie dadzą pewnie :-(. Ale rozumiem jak człowiek ciśnienie ma to i upust musi mu dać
Dobranocka to żeby szybko Wojtus zrobił się różowy i my też mamy szelki dla Zuzy i kilka razy stosowaliśmy póki co ładnie za rączke chodzi, ale jak idzie sama ahh to wyznacza kierunek przeciwny do mamy ;-)
Kaha biedny mąż i syncio. Jak się małż czuje? I jak malutki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry