Helou ,Pszczółki moje kochane

,jak to kiedyś audycje pewien prezenter radiowy rozpoczynał:-)
No,pospałysmy jakos- po szaleństwach wieczornych- chyba nadmiar wrażeń był,bo skakała w łóżeczku jak szalona.Oczywiście znów pozbawiła mnie piżamy w misie...hm...czyzby juz nigdy nie będzie mi dane jej nosić,bo moje dziecko na jej widok świra dostaje i domaga się jej nieustannie?
Ikaa-gratuluje nowych zębolków Lence

:-)
Dorisku- jak lubisz piwo z dużą ilościa soku,to Redds żurawinowy powinien Ci posmakować

A "nabojami do kabury" to mnie rozwaliłaś



- to to teraz się tak nazywa


?Widzisz,jak wzbogacasz nasze słownictwo- najpierw był "foch",a teraz "kabura"!




Makuc- a ja to bym chciała,żeby wena na dekorowanie mieszkania była rownoległa do tej pisarskiej...czekam na Ciebie :***.A póki co ,to jedz duuuzo ,duuuużo czekolady (za mnie też,bo ja sobie na takie rozpasanie pozwolic za bardzo nie mogę

:-()
Kaniu- jak dziś Oliwka?Chciała jeść ten ryż?Przeszła jej trochę ta biegunka?Ja też słyszałam i czytałam,że jak dziecko ma temperaturę,to nie trzeba go zmuszac do jedzenia,tylko niech dużo pije.Jest taka teoria,że organizm wtedy "odmawia jedzenia",żeby sie nie przeciążać trawieniem,tylko rzucic wszystkie siły do wlaki z chorobą.Ile w tym prawdy?
sheeny- pewnie,że lepiej poczekac,aż z tego lotniska koło Was będą loty do Łodzi- mniej zamieszania i wydatkow.A Święta w łazience

- fajny pomysł


- wiesz,karp w "wypasionej "wannie pływający,prysznic obwieszony światełkami,hehe,mogłoby być ciekawie
Rysia,Kroma- ja też się nieraz przekonałam,że świat jest naprawdę mały

.Na wakacjach w Szwecji np. spotkaliśmy chłopaków z Łodzi,a potem w trakcie znajomości (bo tak sobie nawzajem do gustu przypadliśmy,że postanowiliśmy razem sie "bujać") okazało sie,że z tą sama agencja reklamową współpracowaliśmy i oni nam robili gadżety do jednej kampanii

Rysia- jak bratanek?wiadomo już coś?
MałaMi- heh,Ty sie masz z tymi teściami...

.A co do spania amelki,to...loteria- nigdy nie wiem,jak bedzie.Raz spi pieknie,raz co dwie godziny pobudka- nie trafisz za tym dzieckiem...
Sariska- chyba dziewczynki nie mniej ciekawskie od chłopcow,więc i my na takie pytania powinnysmy się przygotować

- jakies pomoce odpowiednio wczesnie zakupić- czasem bywaja w księgarniach fajne książeczki dla maluchów

.Jak dzis Zuzek?Lepiej?A mieszkanko?Jak Ci ogarnianie idzie?I jeszcze napisze,że fajnie,jak znowu jesteś:***
Emilka- gratki ząbka Franiowi- dobrze,że to ząbek,a nie inne chulerstwo
A mi się przypomniało- jak wczoraj byłam u bratowej,to powiedziała,że w przedszkolu wisi kartka,że jedno dziecko jest obserwowane w kierunku ospy.Czyli jakby co,to bardzo mozliwe,że niedługo "biedronę" w domu będę miała....
mamaagusi- dołączam do grona zazdroszczących ci tak pieknie śpiącego dziecka;-)


.
ika- tobie też życze,by chandra jesienna precz se pajszła

.
roxi- kobieto pracująca!A Tobie co mam napisac,jak prawie nic dziś o sobie nie napisałaś?Chyba,że życze Ci,żeby nadal fajnie Ci się pracowało i żeby frustracja współpracowników na Ciebie nie przelazła.

Jak Ptyś?
Czarodziejka- jak nocka?Jak Krzyś się czuł?Mam nadzieję,że wszystko było ok?
Ida- i jak Mr.Cranberry?Godnie Pana Wareckiego zastępował?
Na wątek "dla krótkowidzów" zaraz "poleciałam",ale nic nie wymysliłam.


- czekam z niecierpliwością na odpowiedź,to "sprzedam"M.- niech tez się pośmieje



.
Nat- no,ja się nie dziwię,że wieczorami rady nie dajesz przy takich pobudkach Piotrusia...Znam ten ból...
Dziulka- a jednak Leane raczkuje:-)

- a już myslałaś,ze to pominie.Pewnie bedzie wszystko naraz- i raczkowanie ,i wstawanie i chodzenie

.A co do "zmęczenia materiału",to wiesz...ja tez nieraz nie wyrabiam - zwłaszcza wieczorami- gdy chciałabym wreszcie już odpocząć,a tu trzeba latac do łóżeczka i "śpij,no spij już wreszcie"...
Eliza- widze,ze nie można miec wszystkiego...jak teciowa ok.,to szwagierka i tesc do niczego...ech...zawsze coś....Ale fajnie,że Święto Dziękczynienia w miłym gronie spędzicie,bez nielubianych osób(chyba dobrze zrozumiałam,że teściowa sama przyjeżdza?).a powiedz ,Ty tak "tradycyjnie","po Hamerykańsku" je obchodzisz?Tzn.wiesz,indyk,ciasto z dyni itp.?
A z ta manualna skrzynią to dobre



- normalnie mistrz kierownicy jesteś

;-)
Elwirka- widze,że jesteś.Jak dziś nocka?Pospała Oli ,czy tak juz przywykła do nocnych harców,że mimo wyjścia ząbka i tak się budzi?