witam laski, ja na spacerze byłam
Dawidowe- to ci Laura dała niespodziankę, oby takich poranków więcej było.
Alicja- jakie masz ładne zdjęcie w suwaczku. A ty masz wenę w niedzielę na sprzątanie, aż mi wstyd, bo ja codziennie mam coś poukładać i ciągle przekładam na kolejny dzień.
kasis- zdrówka, nie wiem które ale podejrzewam ze 18ste kończysz
Zobacz załącznik 405183Zobacz załącznik 405187
sheeney- biedna ty, współczuję i jak to nie macie słońca, tak u was pochmurno?
wiola- co to za gala jak Najman nogę połamał już na samym początku.
Happy- to jak mam tak jak ty, na bank nie pamiętam wielomianów, chociaż ja z matmy 6tki miałam i gdzie ta moja pamięć mi znikła, chyba na porodówce zostawiłam. A Maksio to cierpliwy, całą noc, ja nigdy nie lubiłam uczyć się nocą.
Dziulka- trzymaj się i nie daj się zarazie
Kania i jak tam dzisiaj Oliwka już lepiej z kupkami i ze zdrówkiem?
Ida- a ten żuraw to jakieś piwko czy co bo ja w tych waszych slangach czasem nie jestem do przodu za bardzo
makuc- żeby mi taką kawkę z pianką ktoś zrobił, a nie te rozpuszczalne siki.
Alicja- u nas młody jak widzi kogoś przy drzwiach to slalomem pędzi i wyprzedza i wali w drzwi, a jak M wyłazi sam to płacze, że go nie wziął.
To tyle, troszkę od tyłu was zrobiłam, ale tak mi wygodniej było.