Witam.
Gratuluję wszystkim udanych wizyt.
Nina cieszę się, że lekarze postawili diagnozę i już jest lepiej.
Onesmile mam nadzieję, że i u Ciebie rumień szybko zniknie i że nie jest to nic poważnego.
Monimoni a jak dziś? Nie masz już twardnień brzucha?
Fasolkaania też miałam obawy czy sobie dam radę z maluchem po porodzie, ale to było przy pierwszym dziecku. Teraz jest inaczej i jakaś spokojna jestem (przynajmniej narazie). Wszystko się ułoży.
Uska78 a jak u Ciebie po wizycie? Ok?
Smoniq postaraj się wyluzować, bo przecież wiesz, że stres szkodzi.
A ja dziś piłam glukozę. Zdążyłam w ostatniej chwili, bo byłam o 8.30, a o 9.30 zamykali dziś. Wypiłam duszkiem cały kubek, posiedziałam i było ok. Ciekawa jestem jaki wynik będzie. Oby dobry. W środę wizyta na którą nie mogę się doczekać, bo idę na usg 3/4D.
Jutro wybieramy się znowu na wycieczkę, a przy okazji będziemy świętować naszą już 6 rocznicę.