Ja mam linię- jasno-karmelową do pępka i chyba nad pępek już też coś się pojawia, tylko, że trochę na lewo od pępka- jakoś krzywo malarz maluje ;-), no i ma być Jagódka, ale znowu mam pępek wklęsły jeszcze, czyli przesądowo 2 płcie na raz?! ;-).
Zazdroszczę wam Krakowa, to moje ukochane miasto. Jak studiowałam w Katowicach, to byłam tam co weekend, teraz mamy za daleko ;-(.
Moriam ja już wybrałam płytki do łazienki i kuchni, kolor paneli i ścian w salonie itd, tyle że dom ma na razie same ściany na parterze ;-), ale uwielbiam te tematy urządzeniowe i już się nie mogę doczekać, kiedy będę to mogła robić już na 100%.
U nas w ZG znowu upały; myślałam, że pojedziemy nad jeziorko, ale od paru dni kłuje mnie podbrzusze i chyba bolą kości łonowe, więc wolę nie ryzykować do wizyty u gin w pon.
Ale za to odbiję sobie na knedlach z truskawkami ;-).