reklama

Październikowe Mamy 2010

Happy ja właśnie tą maść stosuję na różne rzeczy, przede wszystkim na opryszczkę.
Ale jak widać ma też inne zastosowanie :-)

Dawidowe
i jak w pracy, nudzisz się???
Sarisa jak się czujesz w ogóle???
Ciekawa jestem jak tam Sheeney???
Kroma no to super, że wykorzystałaś do maximum możliwości ;-)

Mnie mama wczoraj wysłała zdjęcie siostry, a raczej jej brzucha (malutki) :-)
W ogóle chudzina z niej taka że szok, gdyby nie to zdjęcie to bym nawet nie widziała, jej w ciąży :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
MAŁA_MI cieszę bardzo ,ze będziesz miała wymarzoną suknię i to za nieduże pieniądze. Jak tam dzisiaj Twoi chłopcy się czują?

SARISA
dobrze ,ze jestes :-* tylko szkoda ,ze Ci Zuu nie daje z nami posiedziec :-(

MAKUC a co Was za choróbsko dopadło? Wysypka? Moim zdaniem ewidentnie alergia. Na pewno coś zjadła. Pomidor? Mleko krowie? Może jakis owoc? Amoze nowy proszek albo płyn do prania?

Jeśli chodzi o mojego ex-małża to mamy naprawdę bardzo dobry kontakt. Jego mama jest super kobietą, więc chętnie ją odwiedzam od czasu do czasu. Po śmierci jej męża mieszka ze swoim synem czyli moim ex ,jego 'żoną' i dziećmi. Z tą jego kobietą też staram się mieć dobry kontakt. Ostatnio jak tam byłam to pokazywała mi jak urządzila pokój córki , gadałysmy o maluszkach i choć nie pałam do niej jakąś przyjaźnią to staramy się ,żeby było milo.

HAPPY a mój Dodo jest typowym facetem. Absolutnie nie interesuje go temat bielizny (choć też jest łatwodostępna). Za to wszelkiego rodzaju sprzęty rtv są dla niego wymarzoną zabawką. No chłop!

MINIU okropnie smutne to ,ze taki sliczny chlopczyk zaginął :-). Chętnie bym pomogła ,ale niestety już się rozliczylam.

EFA nie podoba mi się ,ze takie przeciągi robisz :-(. Usiądź, wypij kawke z nami... nie bądź taka!

DAWIDOWE Twoja Laurencja spaceruje grzecznie blisko Ciebie , mój Dodo ma manię pchania wózka ;-) w ogóle w wózku szybko mu się nudzi , a jak idziemy bez wózka , to zrobi kilka kroków i chce na ręce. Ehhhh

WIOLI ojej. Jednak wirus dopadł pozostałych domowników. Wspołczuję i zyczę zdrowia!!!

ROXI zapalenie spojówek???? Ło matko? A to skąd się przyplątało. Niedługo nacieszylas się zdrówkiem Ptysia :-( :-( :-( A co to za pechowe poniedziałki?

DOBRANOCKA swietnie ,ze tak sprawnie wszystko ogarniasz: okna , firanki – super! I nie martw się swoim wyglądem. Wiosna tuż tuż , wtedy choćby ze względu na spacery bedziesz się musiala przebierac i od razu poczujesz się lepiej.

STRIP to podajmy sobię ręce w kwestii powaznego myślenia o operacji biustu ;-). Rany tej bakterii w wodzie nie zazdroszczę ,żeby nawet do mycia się nie nadawała – szok!

RENATKA oleej pranie i prasowanie . Mów jak było? :-)

KANIA fajnie ,ze siostra taka zgrabniutka w tej ciąży ,a jak się czuje?
 
Doris dzięki, że pytasz. Siostra czuje się lepiej, ale niestety biegunki nie ustały. Dopiero po porodzie będą jej robić szereg badań, których teraz nie może ze względu na zagrożenie. Wysłałam jej całą torbę rzeczy dla niuni, strasznie się ucieszyła:-)
Fajnie, że masz taki dobry kontakt z eks i jego rodzinką :-)
Nie, no chyba operacji nie planujesz????
Małe jest piękne, nie zapominaj o tym ;-)
 
kania biedna siostra. Tyle czasu męczy się z tymi biegunkami :-( . Przypomina mi to sprawę mojej siostrzenicy ,która non stop miala biegunki. lekarze nie wiedzieli co jest. W koncu jeden postawil diagnozę ,ze to reakcja na mleko a dokladniej na cukier w mleku. Od tej pory ma ograniczenia w produktach mlecznych i się uspokoiło.
Co do mojej operacji , to nie stac mnie, a ostatnio naszły mnie jeszcze mysli ,ze juz za stara jestem na poprawki. I zaczynam wpajać sobie ,że małe jest piękne... :-D
 
hello,

dawidowe a no udało się ich umówić na jedną godzinę tylko co z tego jak małego przyjęli mi punktualnie a G. dopiero z 40 minutowym opóźnieniem:baffled: Co do sprzedaży sukienki to będę potem starała się ją odsprzedać tak czy siak.
wioli zdrówka dla Twojej rodzinki, niech wirus Was szybko opuszcza.
Roxannka zdrówka dla Ptysia, my ostatnio przechodziliśmy przez zapalenie spojówek i po kropelkach szybko przeszło.
dobranocka czasem kręgosłup mnie boli więc to może i od nich? Zresztą piersi te są dla mnie coraz to większym problemem, nawet w sklepach żeby kupić porządny stanik to nie lada wyzwanie, bo wszędzie te misieczki B i C.
My przechodziliśmy niecały tydzień przed zachorowaniem Łukasza, zapalenie spojówek i nam lekarka też powiedziała wtedy że bardzo możliwe że to może być początek choroby bo niby przy katarze towarzyszy zapalenie no i racja bo Łukasz ma teraz lejący się katar z nosa i kaszle.
happy żeby teraz Cię tutaj nie skłamać to wydaje mi się że była to organza a na niej koronka? hm? Będę za 2 tygodnie u krawcowej prawdopodobnie to się jej podpytam o te nazwy, ona mi to mówiła ale ja na tych rzeczach krawieckich się kompletnie nie znam:-( Mam zdjęcie tej sukienki na komórce tyle że to jest ta z salonu do tego kolesia bez rękawków tylko na ramiączkach, jak mi G. potem znajdzie kabel to mi Cię mogę posłać foto;-)
kaniu z Łukaszkiem lepiej, ale za to mąż ma L4 i po prostu chory facet to umierający facet. Mam go już dość i najchętniej wysłałbym go już do tej pracy. Czepiać się ma siłę wrr. Dobrze że mam dziś zajęcia po południu to nie będę musiała z nim siedzieć w domu:baffled:
Bardzo mi żal Twojej siostry że tak długo się męczy z tymi biegunkami, bojciu. Ileż tak można cierpieć?:-(
strip no to ja Ci chętnie oddam, dla mnie to naprawdę spory problem, nawet przy kupnie ubrań, wkurza mnie to że np bluzka fajnie leży w brzuchu a cycki się nie mieszczą:-( Tak samo było teraz z tą suknią ślubną...
makuc i Tobie mogę oddać nawet kawałek piersi to i tak jeszcze starczy dla innych:baffled: czemu tak obsypało Alutkę? coś nowego jadła? jakieś nowe kosmetyki?
dorisku duży chłop umiera i w ogóle marudzi jak dziecko a za to dzieciaczek OK, tylko z noska mu się leje. O operacji biustu to i myślę ja, tylko że pomniejszenia:-( ciekawe ile to kosztuje?
No właśnie małe jest piękne a nie duże:-(

Uff nadrobiłam, bo mam chwilę czasu póki Łuki śpi.
Na 17 idę na zajęcia z pedagogiki. Nie chce mi się tam iść ,ale wolę chyba to niż siedzieć z mężem po 24h w domu:szok:
 
mała_mi nawet nie strasz roxankę,że na zapaleniu spojówek sie nie skończy :-(. Jesli chodzi o biust , to popatrz jakie to niesprawiedliwe. Ja bym zapłaciłą i dała sie pokroić zeby mieć chocby o rozmiar większy ,a Ty zrobilabys podobnie zeby mieć mniejszy.... ehhh gdyby się tylko tak dało to wiem ,ze byśmy sie dogadały :tak:
Aaaa no i ja Ci sie wcale nie dziwię ,ze wolisz isć na zajęcia .... mój chłop jak jest chory to najchętniej nie wracałabym do domu:no:

Takze tymbardziej życzę zdrówka dla twoich facecików !!!!:-D
 
Małami to ja tez w kolejkę po cycki stanę u Ciebie;-) bo mam tak samo jak pisze strip i makuc

Wioli zdrówka dla wszystkich a i jak tam mama bo też pisałaś coś że chorowała??

Sariska witaj;-) pokazuj co żeś nakupowała fajnego i jak tam Twój brzusio się ma?

A i Sheeney ja tam u Was?jak sie mają chlopaki?

Doris na prawdę jestem w szoku że można żyć w dobrych stosunkach z eks i jego żoną ale to chyba dlatego że u nas (chodzi o eks mojego) ciągle są złe doświadczenia w tej sprawie,fajnie że można jednak "działać" w takich sytuacjach w miarę normalnie

Roxanka mam nadzieję że skończy się tylko na kroplekach:tak:

No i tak w ogóle cieszę się że Makuc i Happy zaglądają:biggrin2:

A u nas
Wyruszyliśmy w czw rano-matko bite 6 godz do karpacza,drogi porażka i bez komentarza pozostawię.
Hotel jak na swoją cenę na prawdę dobry i jedzonko i baseny i atrakcje dla dzieci,na nartach też udało mi sie pojeździć jeszcze także dłuuugi weekend minął nam raz dwa.borysek nie dawał nam wytchnienia,opanował windy i praktycznie sam mógłby się przemieszczać po całym hotelu gdyż niestetety dosięga już do tych wszystkich guziczków.
Trochę odetchnęłam bo już miałam się czasami na prawdę źle ale teraz tylko byle do weekendu -podobno ma być kolo 20st.
Lecę na kawkę
 
Renata jak wszystkie staniemy u małej Mi w kolejce to ona zostanie z mniejszymi cycami niż nasze. :-) Fajnie i zazdroszczę wypadu, sama gdzieś bym podopoczywała, ale w tym roku chyba kicha M ma dużo roboty, mój kuzyn miał z nami jechać w góry, albo mieliśmy jechać na Chorwację to zmienił plany bo z żoną się rozwodzi i nie mamy z kim, a sami nie chcemy za bardzo, w sumie to sama nie wiem czy gdzieś pojadę, chyba, że na jakieś spotkanie z dziewczynami :-)

Doris- ja nie wiem czy bym tak mogła w dobrych stosunkach. Podziwiam :-)
Roxanka- zdrówka dla Ptysia i żeby szybko oczka się zagoiły.

Ja miałam iść do lekarza na szczepienie, ale musiałam przełożyć bo moja Olka miała biegunki a jak skończyła to mi Arek wczoraj zaczął i nie wiem czy to jakieś choróbsko, czy od mleka, obydwoje pili to samo mleko, a dokładnie kaszę manną na mleku Łaciatym robiłam, a nigdy im akurat tego nie dawałam. A dzisiaj już normalnie się załatwiają, ale lekarz mówi, że tydzień go nie zbawi, a lepiej poczekać.
 
Renata dzięki ze pytasz mama popracowala tydzien teraz znowu jest na l4 ale wam zazdroszczę tego wypadu ja juz odliczam kiedy bedą wkoncu wakacje zeby wyjechać z tego deszczowego kraju:no:
happy ale fajna z amelci strojnisia co ja bym dała za taka mała dame;-)
makuc współczuje alutce tej okrojonej wysypki domyslasz sie z czego moze być?fajnie ze jesteś niemialam okazji ci napisać więc pisze o;-)
kania a jak oliwcia sie czuje chodzi do żłobka?a jak twój kręgosłup?
mala mi współczuje chorego chłopa w domu mam tez takiego jednego więc wiem co to za ból :-D Wstaw zdjęcie sukni bardzo jestem ciekawa a co do bimbalow to rozumiem cię doskonale przed bartkiem miałam tez takie i cieżko było kupić jakaś bluzkę wydawało mi sie zawsze ze cycki mam pod broda:wściekła/y:
roxi kubus dostał zapalenia spojowek zaraz przed wirusem wstał z zalepionymi oczami po dwóch dniach dostał silnej biegunki i z nosa potok oby u was tylko na tym sie skonczylo
doris fajnie ze macie poprawne stosunki z eks i jego żona napewno to duzo lepiej niż sie zrec tym bardziej ze macie dziecko super babka z ciebie:-)
sariska opowiadaj jak było co nakupowalas jakie wrażenia z pobytu w uk?
dawidowe niemam smecty ale dostałam coś innego i wkoncu jest efekt


Czesc dziolszki u nas juz duzo lepiej kubus dzisiaj niemial biegunki uff nawet przespal cała noc mojego k jeszcze męczy schudl przez 4 dni 5 kg:szok: w szkole u Bartka niema połowy dzieci wszystkie chorują przy okazji gdy byłam u lekarza zdarzyło Kubę i waży 11.7 niemialy maty do mierzenia więc niewiem czy urosl coś czy nie ale cieszę sie ze tak ładnie przybiera na wadze no nic uciekam kłaść kurdupelka spać i robić lekcje z bartkiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry