reklama

Październikowe Mamy 2010

jaki tu tłooook:rofl2:
jezdem:-p
Mąż na nocce, a że dzisiejsza nocka była z rodzaju dyskotekowych (dla meża, ja spałam;-)) to ja też sie nastawiam na "nockę w pracy":baffled:
podczytuję ale nie mam jak odpisywać, a teraz wracać sie te kilka stron to ponad moje siły:nerd:
a więc z tego co pamietam:
Beti, kopę lat:-Dwidzę że wraca Pani do formy;-)coś tam gadałyście o strojnisiach: moja nienawidzi się przebierać, wiec muszę od razu dobrze przemyśleć w co ją ubrać żeby od razu było dobrze bo drugiej szansy nie ma:crazy:no i oczywiscie w użytku ciuszki które jak najmniej fatygi przy ubieraniu wymagają:baffled:ehhhh, ja też lubię proste ciuszki, bez "udziwnień" ale bez przesadyzmu znowuuuu, czasem trzeba przywdziać jakiegoś extraszmatka a młoda nie i już:confused:ale ja byłam pewna do połowy ciąży (ponad) że syna będę miała, więc może młodej to w główce zostało i chłopczyca mi rośnie:-D
wioli, weźcie tego wirusa za fraki i wywalcie z domostwa, ileż można! ale to jakis rota czy cuuu???????
mała mi, extra że sukienkę będziesz miała prosto z marzeń:-)i cena naprawdę super! ja swoją kupiłam zamiast wypożyczać bo to była kwestia dosłownie chyba 100/200zł a przez te klika mcy do ślubu inne babki mogłyby ją wypożyczać gdybym nie kupiła, więc wolałam tak;-)też myślałam o uszyciu ale mąż mi wybił z głowy ten pomysł, bo dojazdy na przymiarki itp:baffled:hehe, i fajnie że w końcu sprowadzasz jamochłonicę do parteru, brawo:-D:-D:-D
roxi, ajajajaj, zdrówka dla Ptysiolka!!!
Kania, super że Oliwka z taką chęcią śmiga do żłobka, oby jak najdłużej się nim tak cieszyła:-)
Dorisek, a ty nie zaczaiłaś co wtedy moja "smutna buźka" znaczyła :-p(ale przynajmniej chyba z tego nieporozumienia coś wtedy mi napisałaś żeby mi smutno nie było że mnie pomijasz;-)) już dawno miałam napisać ale mi z głowy wylatywało:rofl2:hehe, chcesz wiedzieć?:-p
Kroma, ty znowu słomiana? oj, ale dobrze że wykorzystałaś obecność samca w domu:-DEmisia się znowu zagubiła... wiesz co u niej???
maqcek, heloł i buźka, jeśli pozwolisz;-)

cdn jak się uda
 
reklama
cd:-p
sarisku, witaj spowrotem na polskiej ziemi:-):-):-)jak podróż powrotna? jak Zuuu na obczyźnie sie podobało???

dawidowe, oj ty zapracowana umęczona kobito:-(w pracy nie dają chwili na bb? ustawowo powinno być zagwarantowane 10 min na 1h :rofl2:Laurka już zdrowa całkiem???

heh, i nie pamietam co jeszcze:zawstydzona/y:

jest tu kto???
 
Halo miałam wpaść jak Zuu położę spać, ale miałam gości koleżanka przyjechała z 2 miesięczną córcią. Tak więc teraz się melduję i może co nieco uda mi się napisać.
Mala mi aj tam wielkie piersi nie widziałaś teraz moich ;-) hehe wiec po czeście wiem co czujesz. Wiem napewno, że G. jest bardzo zadowolony ;-) bo mój teraz uchachany, że hoho
Wioli cieszę się, że zdrówko do Was zawitało...A mężuś faktycznie schudł 5 kg w dni hoho
Kroma i o to chodzi, zeby korzystać ile wlezie ...niech sobie nie myślą, że tylko oni tak mogą ;-)
Kania fajnie, ze dostalas zdjecie brzusia siostry. Mówisz, że chuda ehh ja o sobie tego powiedzieć nie mogę i chyba zazdraszczam .
Renatka cieszę się, że wypoczeliście i dobrze się bawiliście. A ciuszki nakupiłam....choć bardziej sisotra M. nakupiła to się może pochwalę jak tak pytasz ;-). A wyjazd ok. Spróbuję wszystko streścić jakoś krótko, rano próbowałam fotki dodać, ale net padł...więc może za chwilę spóbuję.
Dawidowe jak to jesteś i Cię nie ma?? Ale jak jesteś zmęczona to może się połóż.
Roxi jak Ptyś?
Ida generalnie moje dziecko sie wszedzie przystosuje. Była bardzo zadowolona :-) jak place zabaw zobaczyla to niewiedziała z czego korzystac. No i Noddy był number 1 hehe ;-)
 
Wieczornie witam po rajdzie zakupowym. Nabyłam kapelusz na lato, zwykły miętowo-turkusowt tshirt w serek, taki dwa rozmiary wiekszy, baletki błyszczące, oraz dwie torebki:D

A tak poza tym OKRES MI SIĘ SPÓŹNIA PONAD TYDZIEŃ.... tak na oko. Bo nigdy nie liczyłam kiedy ma być... mam tylko jakby bardzo małe plamienie od wczoraj ze dwa razy zauważyłam. Jutro wypada mi wizyta u ginka, ale taka rutynowa już dawno temu umówiona. Cieakwe co powie... no i jeszcze mam plamienia zawsze po przytulankch, martwi mnei to......
 
no to widzę że Zuuu obieżyświatem moze zostawać:-Dfajnie bo nie będziecie mieli problemów z wybyciem gdzieś choćby w wakacje:tak:ja sie boję nawet podróży do Stargardu:-pogólnie każda podróż która mogłabyy trwać dłuzej niz jej drzemka, koszmary u mnie wywołuje:rofl2:może do lata jej się odmieni;-)no i dawaj zdjęcia!!!:-)

aaaaaa o dyskusji o biuscie zapomniałam:-pmała mi jak już tak dzielisz to ja ociupinkę też bym wzięła, bo moze nie mam małych ale mam mniejsze niż miałam przed ciaża i wcale mnie to nie cieszy:baffled:kręgosłup mnie nie bolał, ale mierzenie każdego modelu stanika zaczynałam od 70D, a w Triumphie raz musiałam 65E kupić:laugh2:a teraz?!>!!?? do każdego sklepu mogę wejść bo co najwyżej C muszę znaleźć:-(o jędrności i "wskazywaniu północy" nie wspomnę...
kurczę jak sobie przypomnę jedną rozmowę z taką babką ze sklepu z bielizną to mnie trafia... wykarmiła chyba 4 czy 5 dzieci i to nie po kilka miesięcy ale po 2-3 lata każde a bomby ma takie że bluzkę jej rozsadzało!!! i dziwiła się jak powiedziałam że mi po karmieniu się zmniejszyły:confused:przez chwilę jak freak się poczułam:rofl2:

halo!!!!!!!!!!!!!!!!!1


edit: uderz w stół - witaj Strip:-) ojojoj, czyżby...?????????/ masz podstawy źeby fasolkę podejrzewać??? bo takie plamienia itd itp to niekoniecznie "nienormalne" jest... ja też miałam jeszcze niedawno takie przeboje że głowa mała... koniecznie daj znać co gin powiedział!!! ale mysle że po prostu przesilenie wiosenne macicy;-)no chyba że chcesz żebym 3mała kciuki za "wieszco":-D
 
Ostatnia edycja:
Witam witam i o zdrowie pytam. chyba teraz każdy na to narzeka ale u nas już coraz lepiej kuracja antybiotykowa przynosi jakieś efekty i przestała kaszleć i powoli jej wraca apetyt jak weszła do kuchni i zaczęła robić swoje minki i na koniec wydusiła ze chce jajo bula czyli jajecznice na cebuli i już później tak w miarę jadła no może nie z takim zapałem jak wcześniej ale już powoli nadrabia.
 
hej lasencje. u nas dzionek az zyc sie chce. w pracy szybko minal dzien i o dziwo nikt mnie nie wnerwil:)))) mloda przespala nocke ale tylko do 7.15://///// jak wrocilam z pracy to zjedlismy obiadek i rypnelam sie przespac troche a maz na 16h odebral Leane od niani. mloda zaliczyla z nia dlugi spacer a poniewaz mi sie zachcialo lazic to przebralam ja tylko lzej bo u nas 18 w cieniu bylo dzisiaj i poszlismy na wloczege. zaliczylismy apteke po czopki na zebiska, i moj sklep bo desperadoska nam sie zachcialo:)))) kolezanki z pracy jak zobaczyly Leane to szok.... jedna z nich ma syna 2.5 roczku i jest duzo mniejszy od mojej podobno. a w ogole to sie zachwycali nia jak jakims cudem natury ( bo jest hehehe):))) na spacerze mloda robila rundki po placu zabaw -wrzuce zraz wideo na rozwojowy to zobaczycie porownanie jak chodzila w domu a jak na dworze. poza tym zagadala dzisiaj dzieci na placu zabaw miedzy innymi po polsku:pppp inne mamusie ktore z widzenia znam to myslaly ze Leane ma z 2.5 roku najmarniej bo taka duza i "dojrzala" na buzi. dla mnie to moj dzidzius:))))) ze spaceru wrocilismy przed 19h. mloda jak dorwala jedzenie to uuuuuuuu, najpierw kawal bagietki o ktory wolala, potem sloiczek warzywno rybny, potem jajecznice z paroweczka. jajecznice tak mlocila ze az szumialo:))) nauczyla sie mowic po polsku JAJO:)))) a ubaw tez mielismy bo przed jedzeniem jak kot jadl w misce to mloda do niego podjazd i krzyczala" oggie oggie!" i grozila kotu palcem kolo nosa:)))))))))))))a wieczorem jak sie tulila do mnie to mezowi ktory siedzial obok i ja zaczepial pojechala " papa pipa!!!!!"no i tyle u nas:))

BETI moj malz twierdzi ze Leane jak podrosnie to bedzie miala czujnik wszczepiony pod skore zeby tatus wiedzial gdzie jest:))) a jak trafi sie wielbiciel to bedzie barykada w domu coby nei wyszla:)))) dzisiaj sie usmialam bo Leane zachwycona moimi dlugimi wlosami, grzebala w nich z pol godziny i tylko " KOLKI" mowila:) (wloski) i hihotala jak je dmuchalam w gore:))) a lusterko to ona uwielbia:))
STRIP o ja piernicze!! a coz to za syfa wma do wody wpuscili????? a co do cyckow to bierz moje i ci doplace jeszcze!!!

MAKUC a coz to sie Alutkowi stalo?? czegos nei doczytalam?? czemu zasypana buzia i pipencja??

MALA MI wyslemy cycki innym?????????? mam nadzieje ze sie spotkamy w kraku jak przyjade do tego smiesznego kraju:))))

WIOLI wspolczuje tych chorobsk a ze chlop schudnal to na zle mu nei wyjdzie:pppp nadrobi:)

IDOLCU ja tesknilam a ty czorcie cholerny do mnie nic
DORISEK to samo glizdo jedna podla noooo:)))

IDUNIU polecam test ciazowy na spoznienie @ :)))) (widze juz jak wbijasz mi noz w gardlo)
 
dziulas, to teraz bedzie do ciebie:-pjeszcze raz małpencjo rozczochrana zasugeruj mi zapłodnienie a cię dorwę i poszewką na zewnatrz wywrócę:angry::-D:rofl2:a tak w ogóle to chyba do strip miało być;-)
a dzisiaj mi tak do glowy przyszło, ze my obie takie nerwuski chore a nasze samce oba takie do rany przyłóż i uspokajacze:-Di obie kiedys z padalcami sie użerałyśmy, wiec wyciagnęłam wniosek ze chyba zasłuzyłyśmy na "lepsze modele":rofl2:
 
hehe u nas mizianie włosów to już dawno się zaczął lubi je miziać wąchać tulić a u Juli to sobie jeszcze loczki kręci a ostatnio dorwała książeczkę o pingwinku pingu i tak się nauczyła go nazywać pindu i tak też ostatnio do babci mówiła pindu pindu pindoooo :-)
 
reklama
IDUNIU mozesz mnie nawet za jaja powiesic:)))))))))) byle osobiscie:))))))))))))))))))))

AGUSINKA pinda jest the best:))))))))))))))))))))

jak pogodzic despe i truskawki??? moczyc truskawki w despe???? nieeeeee.... juz mnei rece od szypulek bola:ppppppp
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry