reklama

Październikowe Mamy 2010

Czesć dziewczyny:-)Nie ogarniam Was.Wybaczcie,ale ledwo sie wyrabiam ze wszystkim.Pracuję,lekko nie jest:sorry2:ale jakos dajemy radę,grunt to pozytywne nastawienie.Ogólnie u nas wszystko ok.Buziaczki dla Was,pozdrawiamy bardzo bardzo serdecznie Was i dzieciaczki :-)cd.na gz.;-)
 
reklama
Sarisa zieloną herbatę mi odrzuciło, więc nawet zapachu nie toleruję a co dopiero wypić ją. Cieszę się, że Poli dolegliwości brzuszkowe minęły a Zuu się rozgadała na dobre :-) Mam nadzieję że poprawi się u Was i U Emiś sytuacja finansowa.
Sheeney kiedy w Pl będziecie? Jak pogoda u Was? Też szaro, buro i ponuro?
Baśka nie słyszałam o czymś takim, z tego co wiem to żaden ksiądz w tek kwestii nie powinien robić problemów.
Czarodziejka a jak w pracy? Odnalazłaś się? Cieszę się że u Was wszystko dobrze:-)
 
Kamilek z mężem już śpią ja włączyłam pranie ale czuję że dopiero rankiem wywieszę padam normalnie :confused2:
Kaniu wiesz u Nas było tak że ksiądz nie wyraził zgody aby małżeństwo zostało rodzicami chrzestnymi naszego Kamilka:dry: wiec nie wiem jak to jest ze świadkami:cool: a my mamy ślub cywilny ale planujemy jeszcze w tym roku wziąsć kościelny po mszy św.wieczornej z tym że tak tylko rodzice i świadkowie po ślubie kolacja i tyle finanse nie pozwalają na więcej:sorry:
A co do tej herbatki zielonej to ja b.polubiłam po tym jak lekarka mnie nastraszył że mam te wrzody żołądka:huh: i teraz zamiast zwykłej czarnej to zieloną pijam bo gdzieś poczytałam że ponoć jest dobra jak ma się problemy żołądkowe.
 
Ostatnia edycja:
hej hej:-)
grafiku nikt mi nie pilnuje:-p więc tylko się meldnę że żyjemy i skończę bo marudzić nie wypada;-):sorry2:
Baśka, ja też wielu rzeczy nie powinnam a jem/piję:sorry2:z tym że ja to taka fatalistka, i inaczej nie umiem;-)a coś bierzesz czy już nie? na żołąd
Kania, lepsze poranki już???
BOziu jak już zimno i nieprzyjem,nie jest... spadam do wyrka z książką poromansować:cool2:
 
witam wieczornie:)) w pracy dzisiaj prawie 11h rypanka ale dalam rade...
nie mam sily pisac i mam nadzieje ze nie bedziecie miec mi za zle. wiecej szczegolow na zamkneitym.. szczegolnie w pewnej sprawie...
mam dola i nic mi sie nie chce... totalnie nic....
 
Witam.I widzę żem pierwsza dzisiaj:sorry: Kaniu, Iduś w kwietniu byłam na gastroskopii i nie mam wrzodów ale mam zapalnie przełyku:crazy: biorę na to leki ale cóż kawy nie odpuszczę bo inaczej był spała cały dzień:-D
Kamil dziś jeszcze ma ostatni dzień zastrzyków a we wtorek do kontroli i normalnie mi ulżyło bo już mam dosyć tego jezdzenia:confused2:
Dziulus siły życzę i dużo pozytywnej energii i humorku ślę;**

Dobra uciekam budować małemu pociąg z klocków bo marudzi:sorry:
 
Halo ja też na chwilke i z prośbą do Was. Jeśli któraś z Was pija coca cole 0,5 l lub 1l i jest na tej butelce etykieta 2 zl doładowania do play i nie korzystacie z kodów na butelce to ja się ładnie uśmiecham :-). Mi by się przydały :-), przepraszam, że tylko na chwilę, ale dziś czekam na koleżankę która zaraz ma przyjechać. Napiszę niedługo.

edit:
Baśka nie ma z tym problemu bo ja z moim M bylismy świadkami
Dziulka poprawy nastroju
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej coś się dziś nie rozpisałyście zbytnio... no tak piąteczek:-D
A mi do wtorku coraz bliżej... muszę sobie przygotować prowiant bo tam do samej rejestracji kazują być sporo wczesniej..
A co do mojego teścia to jemu lewa komora serca coś tam nie pompuje prawidłowo krwi czy jakoś tak wczoraj go reanimowali i krew tłoczyli a dziś już tam cos mruczał był z nim kontakt co prawda nie wielki bo prawa strona sparaliżowana to wydukał tam coś ale teściowa mówi że jak odrazu po udarze to był jak roślinka a teraz jest coraz lepiej... zobaczymy ile będzie sparaliżowany bo ona też nie jest w stanie robic przy mężu 24 na dobę też choruje a to na zakupy czy do lekarza czy nawet na grzyby nawet podać szklankę czy jak narazie nakarmić nie jest przyzwyczajona ''służyć'' to jej będzie bardzo ciężko ale czas pokaże jak to będzie...
A u nas ładniusia pogoda spacerek był na orzeszki ale dużo nie pospadało a ja nie mam zamiaru po drzewach skakać :-) A do tego Amelka rozgadana jak niewiem co...śpiewa piosenki i trajkocze cały dzień tylko chwila wytchnienia jak śpi...a już jak wieczorem śpią obie :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry