reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dziulka pytałaś o tel ale nie mam żadnego z nich więc się nie wypowiem.
Wioli sto lat dla Twojego K :-)
Ida gdzie fotki z imprezy nr 2??? Odnośnie DT, to brak słów... zresztą nie oglądam, nie czytam, nie interesuje mnie to, wszyscy wokół kłamią i żerują na innych. Byle pod i dla siebie.
Makuc jak Twoje zdrówko? Ooo to dobrze, że szefuncio wyjeżdża, będzie może lajcik w pracy a Ciebie więcej na BB :-)
Dawidowe witaj ponownie, już się ogarnęłaś na dobre? Buziaki dla Laurity :-) A jak w pracy? Twój to już wrócił, pytałam ostatnio ale cisza...
E-lona czekamy na foto-relację z imprezki urodzinowej :-)
Basia no i jak tam na "swoim", sny ciekawe miałaś??? Wrzuć jakieś foteczki :-)

Mamcia od wczoraj w domku, więc spokojniejsza jestem. Czuje się nieźle :-) Wiecie jak to na wikcie szpitalnym - grysik, dieta płynna i nuda, nic więcej. Popołudnie u teściów przeżyłam a wieczorem znów boleści mnie dopadły i wpadam w jakieś totalne dołki ostatnio, życie... W każdym razie Wam życzę miłego dnia, poniedziałku i byle do piątku ;-)
 
Kania na foteczki jeszcze czas bo jeszcze dużo roboty nas czeka ale póki co jako taka urządzone i da się mieszkać.
Jestem tutaj od czwartku rana poprzywoziłam ze szwagrekr ciuchy,naczynia garnki itp i w sobote dopiero meble.Jeszcze w sobote wpadła miła rodzinka na parapetów:confused2: a my w totalnym proszku byliśmy dopiero mąż z swoim bratem(tym co razem z nami mieszka)poszli na szybko po jakieś zakupy i jakoś ich ugościliśmy.Jeszcze syn chrzestnej Kamila i syn jego chrzestnego chcieli zostać na noc więc zostali w niedziele okazało się że nasi dawni sąsiedzi z poprzedniego domku mieszkają obok i tak pół niedzieli spędzili u nas potem przyjechali po dzieciaki i ok.18 zostaliśmy sami w domu bo młody wyruszył na miasto Kamil wykąpany padł i w koncu mogłam sobie usiąśc i przytulic do męża w swoim saloniku:sorry:

Tyle się dzieje....

Kamil odkąd tutaj mieszkamy nie śpi popołudniami i do tego zjada tylko mleko rano i do wieczornego spania.Ok uciekam bo marudzi:baffled:


She sto lat dla Twojego dwulatka:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam.Ja na szybko chciałam się przywitać i powiedzieć że jesteśmy już na SWOIM!! muszę porobic i pózniej poczytam Was i napisze więcej.

:-):-)
noooooooo nareszcie!:))) super!:))))))))))))

witam wp rzerwie... zapytam tak po prostu: GDZIE TE CZASY ZE TRZA BYLO NADRABIAC 17 STRON PO POL DNIA ZALEDWIE NIEOBECNOSCI NA BB???????????????????????????


SHE wszystkiego najlepszego dla twojego sloneczka z okazji 2 latek:)))

padam na dziob bo wczoraj zachcialo mi sie siedziec na necie do polnocy a dzisiaj maraton do 20.40 a zaczelam prace o 8.30. potem reszta tygodnia bedzie spokojniejsza....

Leane rano do tatusia jak wychodzilismy wszyscy -my do pracy a ona do niani: "tatus ubieraj te buty szybciej! no qrwa!" moj prawie padl...:))))

u nas zimno .. brrrrrr rano 9 stopni teraz 19 ale to i tak zimno jak dla mnie...
 
Dziulka śpieszyło się jej no nie:-) A Kamil w czwartek ciągle jak go upominałam jak robić coś nie dozwolonego to mi odpowiadał debilu poj...:szok:
Teraz już jest ok nic nie mówi z brzydkich wyrazów może że sam jest w końcu ma spokój.
 
A wlazłam tu, bo znajomego nicka Dziulki na głównej stronie zobaczyłam:) Nie ma mnie z Wami od dawna, ale może drugie urodziny do pretekst, by od czasu do czasu zajrzeć;) a może wrócić?:)
Najlepszego dla Dziewczyn i Chłopaków!
Moja Alicja już świętowała, świetna z niej dziewczynka, pogodna i otwarta. Dzięki niej trochę zmieniło się moje życie - hobbystyczno-zawodowe. Jestem teraz blisko mam i maluszków i oczekujących na maluszków i nadal poszukuję:)
Pozdrawiam Was ciepło!
 
o jaaaaaaaaaaaaa:-)muszę MUSZĘ muszĘĘĘĘĘĘĘĘ:
1) Kania, słonko, :***
2) Sylwia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wracaj wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pisz więcej o córci:-):-):-)dobrze kojarzę że miałaś w porównaniu do większości z nas dość niestandardowy poród?:-)ps. jakbyś nie zniknęła stąd to moze w te wakacje udałoby się nam spotkać bo mój M bywał w ZG:sorry:

a ja od siebie tylko tyle: moje motto na ten tydzień - don't let Monday ruin your Sunday:dry::ninja2::growl:
 
w końcu na 4literach udało mi się usiąść :-p:szok::cool:
SYLWIA HEJ!!! pisz, pisz i nie uciekaj już więcej.
IDEK aż tak masakrycznie dzisiaj u Ciebie było?:confused2:
KANIA :* cieszę się, że mama już w domu i że jest już wszystko pod kontrolą. co to za doły Cię łapią? ja już na szczęście lepiej i w końcu mówić mogę :laugh2: chociaż tu nie wiem czy jest się z czego cieszyć.
BAŚKA suuuuper, że już na swoim jesteście. W końcu od tych oszołomów odpoczniesz.

i zmykam :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry