makuc
Fanka BB :)
dokładnie. Zresztą jak tak dalej pójdzie to ja siebie z Alicją do rodziców na czas dłuższy wyśle i będę miała spokójA facetów na jakiś czas w kosmos musimy wysłać. Jak zatęsknią, to może zmienią swe myślenie i zachowanie.

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dokładnie. Zresztą jak tak dalej pójdzie to ja siebie z Alicją do rodziców na czas dłuższy wyśle i będę miała spokójA facetów na jakiś czas w kosmos musimy wysłać. Jak zatęsknią, to może zmienią swe myślenie i zachowanie.

Byliśmy w sklepie po chlebek i mięsko bo robię na obiad gulasz.A Kamil jakoś ciągle chce zupkę kulkową (czytać;zupkę warzywną)
więc mu przedtem ugotowałam a na drugie robię ziemniaczki i gulasz wołowy ale to tak dopiero po 17 żeby mąż miał świeże jak z pracy wróci.
Super, że maluszek się odezwał. Ale ten czas leci, połówkowe usg już mieć będziesz.
Teraz muszę sprawdzać, a mi się nie chce.
a Kamil go pyta "tatuś mogę grać"
ja mu odpowiedziałam że jak się nauczy obsługi to wtedy tak 
hehe duże mieszkanie to idzie i wymyśla co rusz nowe rzeczy a to z łóżka skacze,a to po ścianie kredą maluję (na szczęście w swoim pokoju tylko)
co do odpoczynku to tak na razie nie zbyt odpoczywam bo ciągle coś do zrobienia jeszcze mam


A dziś teściowie nas odwiedzili przywiezli dywan który zamówiłam,ziemniaki jakieś warzywa no posiedzieli kawkę wypili i pojechali
a napisać chciałam że
niezła promołszyn jest bo ja za nią w sklepie dałam cenę pierwotną
a co do kwasów: wiesz co wczoraj zrobiłam? Mysza u babci spała (dzisiaj też śpi zresztą) a my wieczorem przy stole usiedli i se gadamy i w pewnym momencie tak mnie ten ślubny zdrażnił że zanim pomyślałam to powiedziałam to co częęęęęęęęęsto ostatnio mi po łbie lata: "nienawidzę cię"
ale nie że w sensie takiej nienawiści odgłębnej tylko totalnego "mania" dość jego osoby, towarzystwa, zagrywek itd itp... żeby było jasne: on odebrał te słowa dokładnie tak jak powinien czyli tak jak napisałam wyzej
i chyba to go ruszyło... dzisiaj znowu zaczął mnie drażnić i znowu mi się wypsnęły te same słowa i znów zatrzymał się i pomyślał
heh, może jest jeszcze jakaś nadzieja na to że wróci do mnie taki samiec "przedślubny"
bo wiem że mu na mnie zależy - on po prostu nie widzi że zmieniło się jego zachowanie w stosunku do mnie, obowiązków domowych itd, a dopóki tego nie zmienię (czyli nie przywrócę do stanu pierwotnego) to dobrze między nami nie będzie, o nie
2) kazała mi jechać mutacje sobie sprawdzić (dobrze że jestem pod opieką kliniki bo prywatnie TYLKO 450zł
) 3) wysyła mnie do brafitterki
bo heh ostatnio każdy stanik (czyt. standardowy czyli miseczkowato-fiszbinowaty) powoduje ból w mych wypustkach przednich
no i albo to kwestia źle dobranego stanika (w co niekoniecznie mi się chce wierzyć bo zawsze sama sobie kupowałam i było ok, albo... i tu dla mnie nowość: zatrzymywania wody w organizmie spowodowanego antykoncepcją hormonalną
więc jak brafitterka nie pomoże to wtedy wspomóc producenta Aseqrelli będę musiała
ale najpierw wykorzystam zbliżające się imieniny - niech mi ślubny fundnie taką wizytę "dopasowującą" i dopasowany stanik, a co



Ty to jednak obrotna Kobieta jesteś - przygotować sprawdzian na okienku? nie ma na Ciebie mocnych widzę ;-)
wakacje to: cholidei, sammer ferien i hollyday, a pupil znaczy pupilek.![]()



nieee no co niektórzy rzeczywiście idealnie się do sprawdzianu przygotowali 
także nudzić mi się przestało.
o to, to. moja misja jest identyczna. Ja chce mojego męża SPRZED ślubu, ciąży, obowiązków domowych itp. chcę czuć, że mnie pragnie, docenia i że się stara. A póki co buziak na dzień dobry i siad przed kompem wieczorem to szczyt jego możliwościon po prostu nie widzi że zmieniło się jego zachowanie w stosunku do mnie, obowiązków domowych itd, a dopóki tego nie zmienię (czyli nie przywrócę do stanu pierwotnego) to dobrze między nami nie będzie, o nie
a z tym "nienadwidzę Cię" dokładnie rozumiem. Ech... oby się udało i Wam i nam cokolwiek pozmieniać, bo taki związek non-emołszyn to masakra straszna. Brafitterka powiadasz? U mnie nie byłoby na co stanika dobierać, bo po ciąży ze sporego C mi się małe A zrobiło 


poza tym dziwne, że Cię "wypustki przednie" bolą. Ja bym tu raczej winę na hormony zganiała niźli na źle dobrany stanik. a i wiem co jeszcze - co byś powiedziała na to, że mi przy naciśnięciu piersi jeszcze siara wylatuje
ja to mam dopiero popierdółkę w organizmie 
a do gina mi jakoś nie śpieszno od porodu 
