dzieki dziewczyny za artykuly i porady

)) buzki wam wysylam :* ja wlasnie sie nie zgodze chyba na to obracanie bo sie boje ze np zlamia jej raczke albo nozke a w tedy morderstwo popelnia natychmiast bo taka jestem- co moje to bronie jak lwica czy to maz, mama, ktokolwiek a tymbardziej dzidzia. porod droga naturalna posladkowo tez do mnie nie przemawia.nie wiem czy wtedy tez nie zrobia jej cos zlego a wtedy znowu kogos bym musiala zabic. wiem ze robia specjalne pomiary,czy szanse sa zeby dzidzia przeszla noramlnie bez uszczerbku, wszystko jest monitorowane, sluzba zdrowia we fr jest swietna i naprawde fachowcy z prawdziwego zdarzenia.ale to do mnie nie przemawia. ja chce urodzic zdrowe dziecko bez zadnych uszczerbkow na zdrowiu. w 5 mcu mala byla lepetynka w dol a tu masz.... najbardziej mnie niepokoi ze to usg mam za rowny tydzien i to w moje urodziny (cholera jakby innej daty nie mieli!). czytalam ze mozna obracaniem sprowokowac porod a ja nie chce zeby sie urodzila o mc wczesniej. termin mam na 10.10. porodu normalnego. nie wiem czy stanie sie cud i dzidzia zrobi mamie prezent na urodziny i sie odwroci w ciagu tygodnia.... jak miala usg w 32 tygodniu to wlasnie glowka do gory byla ale pol posladkowo-ona jakos bokiem siedzi z tego co widzialam a nogi ma u gory pod mewym zebram. ze trzy dni temu przysieglabym ze glowka jest na dole bo czulam czkawke wlasnei na dole brzucha, jak juz pisalam czkawke mamy buziami a nie tylkami...chyba ze cos sie zmienilo w naturze?????

pp ale chyba jak sie nie odwroci do tego usg to po prostu powiem lekarzom ze sie nie zgadzam na obracanie na sile, a ni porod posladkowy, niech robia cc w normalnym terminie i koniec dyskusji. za duzo stresu by mnie to kosztowalo jakbym miala swiadomosc ze oni poruszaja malutka a ona sie urodzi duzo wczesniej niz powinna. moj maz tez zestresowany jak mu opowiadalam co i jak.
poza tym dzisiaj dospalam do 10.30 co rzadko mi sie zdarza...na dworze taki upal ze oszaleje ale musze zebrac 4 literki i dylac do apteki po kwas foliowy. no i pozniej ciuszki ten na 3 mce (czyli na narodziny-bo nie kupowalam nic mniejszego) wypiore i swoje rzeczy tez tak podszpital popiore.
jedynie moja wielka radosc przynosi mi malutka jak rozrabia w brzuchu. teraz kopy juz nie takie mocne ale za to fajnie sie rozpycha

)) uwielbiam to
