• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

piękna i zadbana w ciąży :)

Czy macie dobre techniki golenia w ciąży?

  • Tak, mam bardzo ciekawy pomysł na to.

    Głosów: 9 50,0%
  • Nie, nie umiem sobie z tym poradzić.

    Głosów: 9 50,0%

  • Wszystkich głosujących
    18
reklama
Dziewczyny,
zakładam ten wątek bo pewnie większość z nas jeszcze pracuje. No właśnie jak to u Was jest z tą aktywnością zawodową? Ja niestety 2 i 3 miesiąc ciąży miałam z głowy bo męczyło mnie całodzienne rzyganie, prawie z domu nie wychodziłam. To był istny koszmar, momentami myślałam, że umieram! :wściekła/y:Za kilka dni zacznę 5 miesiąc, a wciąż nie potrafię przewidzieć kiedy mnie weźmie. Moja kierowniczka jest cudowną osobą i kazała mi się w ogóle nie pokazywać w pracy dopóki nie urodzę, no jedynie żeby odwiedzić kumpelki. Mam ogromne wyrzuty sumienia z tego powodu bo bardzo chciałam pracować i to najdłużej jak się da. A tu D...
A jak to jest u Was?

Piszcie
 
Kobitki ja mam wizytę jutro o 8.15;-) O 16 wychodzę z pracy potem pewnie nie będę miała siły ani ochoty na włączanie komputera więc relacje zdam Wam dopiero po wizycie:sorry: Ale juz mnie stresik zżera od środka:-( Trzymajcie proszę kciuki:sorry:
 
Do tej pory cały czas pracuję nie byłam ani 1 dnia na zwolnionku, a jak już czułam sie naprawdę źle to i tak pracowałam z domu bo niestety nikt nie był w stanie tego za mnie zrobić a wszystko jest potrzebne na juz. Moja szefowa jest na macierzyńskim i teraz w sumie ja pełnię te rolę, wiec wszystkie istotne sprawy i decyzje przechodziły przeze mnie i trudno było pójść na zwolnienie kiedy i tak cały czas wydzwaniali. Ale teraz kolezance przekazuję moje zadania i starma sie żeby to już ona podejmowa decyzje, szefowa tez powoli zaczyna wracać tzn w coraz więcej spraw sie wtraca i to jest m.in. dla mnie demotywator w pracy i motywator żeby już na zwolnionko pójść. Początkowo planowałam pracować w biurze tak do końca listopada, a później zdalnie z domu, ale skoro szefowa szykuje sie do powrotu a to zmyję się wcześniej, ale i tak wrzesień i październik będę pracowała bo to najwazniejsze miesiące w firmie.
 
mi juz 23 maja wyszly na teście 2 słabiutkie kreseczki, 24 potwierdzaliśmy nasze szczęście kolejnymi 2 testami a już 27 lekarz potwierdził ze będziemy rodzicami.
ale ja wiedzialam podswiadomie juz duzo wcześniej
 
Ja też dowiedziałam się że jestem w ciąży w Dzień Dziecka :) Dostałam najcudowniejszy prezent
Ja o dzidziusiu się dowiedziałam gdy zrobiłam test a tak się złożyło że to był 16 czerwca a co miesiąc 16 obchodzimy taką mini rocznicę:-) bo od 16 września jesteśmy razem 16 lutego zaręczyliśmy się oficjalnie przy rodzicach i 16 wypadają moje urodziny także taka magiczna liczba dla nas:-)
 
reklama
Co do pracy, to może to może i ja się wypowiem. Zawsze chciałam pracować w ciąży, no i pracuje. Ale teraz coraz częściej i szybciej się męcze, do tego niskie ciśnienie daje mi w kość... Generalnie odliczam dni, kiedy będę mogła iść na zwolnienie. Teraz szukam osoby na moje miejsce, od 1.10 chcę, aby już była, zanim się nauczy obowiązków też troszkę minie, dlatego liczę że gdzieś listopad , ewentualnie początek grudnia....i L4 :D
Generalnie praca nie jest ciężka, bo biurowa, ale mimo to najchętniej to bym siedziała w domku i cieszyła się z bycia w ciąży! hehe... :)

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry