• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Pielegnacja naszych kruszynek

Mąka ziemniaczana!!! Pierwszy raz po tych 12 kupkach wczorajszych mieliśmy brzydką pupkę i mały troszkę płakał przy zmianie pampka, błąd robiłam ze używałam chusteczek. Pupka z godziny na godzinę była brzydka a w kupce zrobionej byliśmy za każdym razem momencik. Teraz po każdej kupce, pupa pod kran-mydło jeleń i zasypujemy grubo mąką. Po pierwszej takiej akcji pupa ładniejsza a dodam ze od 3 dni ze 30 kup zrobiliśmy a pupa w miarę ładna! Niech zyje mąka ziemniaczana!!!!
 
reklama
jak byłam w spzitalu to niemowlęciu z sali lekarz wlaśnie termentiol na dupke dał
Taaaa wiem, że dają lekarze... Ale ja bym się bała. Jestem przewrażliwiona bo w najbliższej rodzinie mieliśmy przypadek śmierci dzidziusia po tym jak lekarz przepisał lek dla dzieci powyżej 3 rż. Nie daję niczego, co jest lekiem a nie jest dopuszczone dla niemowląt. Skoro tak jest , to są ku temu powody...
 
Mąka ziemniaczana!!! Pierwszy raz po tych 12 kupkach wczorajszych mieliśmy brzydką pupkę i mały troszkę płakał przy zmianie pampka, błąd robiłam ze używałam chusteczek. Pupka z godziny na godzinę była brzydka a w kupce zrobionej byliśmy za każdym razem momencik. Teraz po każdej kupce, pupa pod kran-mydło jeleń i zasypujemy grubo mąką. Po pierwszej takiej akcji pupa ładniejsza a dodam ze od 3 dni ze 30 kup zrobiliśmy a pupa w miarę ładna! Niech zyje mąka ziemniaczana!!!!
u mnie można kupić chusteczki nie nawilżone tylko do moczenia w wodzie i takie dostaje się też w szpitalu ,
 
O tormentiolu też czytałam straszne rzeczy i najpierw spróbowałabym mąką ziemniaczaną.
Poza tym w takie upały, piekące pupki itd. nie chcialabym mieć lepiącej pupy od jakiegokolwiek kremu. Lepiej ją zasypać i zobaczcie tyle nas ją chwali!
 
Mamulica oglądałam program gdzie lekarz się wypowiadał, że na ulotkach specjalnie podwyższają próg aby rodzice nie stosowali na własną rękę.
Ale ja też chyba nie miałabym odwagi. Wogóle jestem antylekowa, sama nie lubię stosować.
 
Mamulica oglądałam program gdzie lekarz się wypowiadał, że na ulotkach specjalnie podwyższają próg aby rodzice nie stosowali na własną rękę.
Ale ja też chyba nie miałabym odwagi. Wogóle jestem antylekowa, sama nie lubię stosować.
Dziunka, na tormentiolu jest napisane że powyżej 12rż, więc dla mnie to już nie jest podwyższony próg tylko albo brak wystarczających danych na temat działania u maleńkich dzieci , albo wyraźne przeciwwskazania do zastosowania.
Ale zgadzam się z Tobą całkowicie: dla mnie jeśli da się obejść bez farmaceutyków, to trzeba próbować...
Ja , jak Kubunio miał nadżerkę też kupiłam tormentiol (zalecenie położnej), byłam w desperacji ale ulotka mnie odstraszyła, a potem jeszcze mama mnie ochrzaniła że mam mąkę kupić a nie od razu tormentiol...;-)
 
reklama
no to i my dupkę odparzoną mamy, ale to chyba moja wina bo jak co 5 min robił kupkę przecierałam go gąbeczką z mydełkiem a nie myłam :( Boże on przy zmianie pampka tak się na mnie patrzy i płacze, łzy zaraz poleją mi się stromieniem.
I wiecie co...byłam przed chwilą u lekarza z tymi kupkami i lecę jeszcze raz..poprosić o tormentiol!! Chyba ze coś innego da albo zneguje ten specyfik........pupkę mamy czerwoną :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry