reklama

Pielegnacja naszych kruszynek

no to iedlugo bedziemy przelamywac opory :) przed nastepnym karmieniem uruchamiam akcje "wanienka". juz widze przerazenie Piotrka ... no ale mlay nie moze ciagle miec swieta lasu
 
reklama
Anadri ponoc wystarczy kapac dziecko na sucho do 6 tygodnia, a potem sprobowac na nowo kapieli, ale Twoj maly chyba dobrze ja znosi? U mojej mamy zadzialalo teraz to, ze do 6 tyg wlasnie nie kapali, a po tym czasie ona zaczela sie kapac z malym w duzej wannie. Ona sie kladzie do wanny, a Miloszka podaje tata na kolana. Maly zachwycony i od tego czasu sie nie boi, i tak juz 7 miesiecy sobie radza :tak:
 
U nas zmiany!!!!
Igorek od wczoraj ładnie nam spi :szok:tzn nie budzi się co 2 h ale już co 3-4 h.
W nocy poszedł spać 23:30 obudził się na cyca 4:30:szok:
Kapiel się mu spodobała ostatnia, nózkami ruszał jak żabka.:-)
Oby nie zapeszyć ale jest coraz lepiej czyt.mogę dłużej pospać:-D
 
U nas zmiany!!!!
Igorek od wczoraj ładnie nam spi :szok:tzn nie budzi się co 2 h ale już co 3-4 h.
W nocy poszedł spać 23:30 obudził się na cyca 4:30:szok:
Kapiel się mu spodobała ostatnia, nózkami ruszał jak żabka.:-)
Oby nie zapeszyć ale jest coraz lepiej czyt.mogę dłużej pospać:-D


moj tez dzis w nocy spal rewelacyjnie. chyba dziala to zgaszanie swiatla. :-)w koncu sie wyspalismy i powiem ze sie tak rozleiwilam ze sama siebie musialam zmusic na wstanie w porze karmienia :zawstydzona/y:
 
moj tez dzis w nocy spal rewelacyjnie. chyba dziala to zgaszanie swiatla. :-)w koncu sie wyspalismy i powiem ze sie tak rozleiwilam ze sama siebie musialam zmusic na wstanie w porze karmienia :zawstydzona/y:
No ja też gaszę już lampkę :-)oby tak dalej...o słyszę kupa idzie czas pieluche zmienić:-D:-D:-D
 
moj tez dzis w nocy spal rewelacyjnie. chyba dziala to zgaszanie swiatla. :-)w koncu sie wyspalismy i powiem ze sie tak rozleiwilam ze sama siebie musialam zmusic na wstanie w porze karmienia :zawstydzona/y:

To uwazaj, bo ja mialam tak, ze kilka dni po porodzie zasnelam tak mocno, ze nikt nie byl w stanie mnie dobudzic :szok: w szpitalu tez byl taki moment :szok: ale potem minelo, a teraz mam nadzieje, ze zarowno dzidzi jak i A dadza mi troszke pospac ;-)
 
My kapiemy codziennie, do tego w nadmanganianie potasu bo mala ma wypryski. Jeszcze dw dni tak pokapiemy. Dzien w dzien o 21 jest ta sama zabawa - ja opierdzielam lepsza polowe ze jeszcze nie gotowa kapiel a amala sie zraz obudzi i slysze w odpowiedzi: a musimy dzis kapac?

Lepsza polowa nie moze wytrzymac placzu jaki serwuja nam Ida w czasie kapieli. Poza tym jest mega spokojnym dzieckiem.

Ja w innej sprawie - wychodzicie juz z maluchami? Bo my codziennie na 20 minut. Zaczelo sie od kontroli zoltaczki na ktora musialam sie wybrac z mala, potem spacery na pobranie krwi, znowu wizyta u pani doktor... i tak okzalao sie ze dzien w dzien od wtorku latamy na spacery. Pediatra kazala kontynuowac skoro i tak wychodzimy :). Tak wiec z pominieciem werandowania my codziennie teraz na 20 minut idziemy z psem siku :)

Stosuje metode "babc" - czyli oprocz ogacenie malej klade jej na twarz pieluszke flanelowa - zeby nie dostala haustu zbyt zimnego powietrza.
 
reklama
ja słyszałam że nie wolno nakładać nic na buzie dziecka bo jak oddych to para osiada na pieluszce i robi się mokra i to jest tak jak nałożyć mokry, zimny kompres na twarz. Tak mówiła moja siostra bo jej lekarka zabroniła :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry