reklama

Pielegnacja naszych kruszynek

moja położna nic nie mówiła o pieluszkowaniu..
ale ja nie wiem czy w ie wogóle sę pieluszkuje ... i czy oni na to patrzą...:confused2:
więc może lepiej będę sama od siebie pieluszkować....tyko nie wiem czy to może np zaszkodzi małej
 
reklama
moja położna nic nie mówiła o pieluszkowaniu..
ale ja nie wiem czy w ie wogóle sę pieluszkuje ... i czy oni na to patrzą...:confused2:
więc może lepiej będę sama od siebie pieluszkować....tyko nie wiem czy to może np zaszkodzi małej
KaMcia
Ja nie pieluszkuje. w pl są różne rozbieżne opinie na temat profilaktycznego pieluszkowania a sama nie mam zamiaru podejmowac decyzji i dzialan ktore moga zaszkodzic. Ufam mojej gp i jej zostawiam podejmowanie decyzji zwiazanych z dzialaniem zdrowotnym...
A z innej beczki;
kupilas sobie wit d dla malej?
tutaj nikt nic nie mowil a w aptece mozna normalnie bez problemu dostac :tak:
 
to ja już nie wiem czy pieluszkować czuy nie..
ale jak mówicie że nie ..
a właśnie czekałam konkretnie na opinię mary ... bo też w ie i też masz dziewczynkę... :)
więc chyba lepiej mnic nie działać na własną rękę...

a wit D kupiłam w pl i daję po kropelce...
 
to ja już nie wiem czy pieluszkować czuy nie..
ale jak mówicie że nie ..
a właśnie czekałam konkretnie na opinię mary ... bo też w ie i też masz dziewczynkę... :)
więc chyba lepiej mnic nie działać na własną rękę...

a wit D kupiłam w pl i daję po kropelce...
KaMcia
Jak byłam na wizycie u gp 2tyg po ur małej powiedziała ze jedno bioderka jej klika ale to jest normalne że niektóre maluszki tak mają i potwierdziłam to w kilku źródłach. Oczywiście zmartwiłam sie bo wcześniej nikt nic nie zauważył ale z drugiej strony moze to również być dowód na to ze ta moja gp jest dobra bo zauwazyła coś czego inni nie widzieli. W każdym razie to powinno samo minać w miarę rozwoju organizmu - będziemy obserwować a jak zajdzie potrzeba to interweniować.
 
Moja Martynka też jest "pośladkowa" ;-) na usg bioderek byliśmy już 2x, bo coś jej tam klikało i pediatra szybko nas skierowała. na pierwszym usg wyszło, że ma te bioderka niewykształcone. mieliśmy pieluszkować i wykonywać ćwiczenia (rowerek i szerokie rozkładanie nóżek) i nosić ją "na żabkę". na drugim usg wyszło, że prawe bioderko jest w porządku, a lewe (to w którym coś przeskakiwało) jeszcze nie , więc nadal peluszkujemy i ćwiczymy i 11 lutego mamy kolejne usg
 
Moja Martynka też jest "pośladkowa" ;-) na usg bioderek byliśmy już 2x, bo coś jej tam klikało i pediatra szybko nas skierowała. na pierwszym usg wyszło, że ma te bioderka niewykształcone. mieliśmy pieluszkować i wykonywać ćwiczenia (rowerek i szerokie rozkładanie nóżek) i nosić ją "na żabkę". na drugim usg wyszło, że prawe bioderko jest w porządku, a lewe (to w którym coś przeskakiwało) jeszcze nie , więc nadal peluszkujemy i ćwiczymy i 11 lutego mamy kolejne usg
no ja jestem ciekawa co mi tam powiedza....
jutro mam wizyte health visitor znowu....ale przezaznie to jakos nic z tych wizyt nie wynosze...:sorry: ale co...lepiej niech przychodzi niz jak by nikt nie przychodzil...:sorry:
 
reklama
Mi na sz.r. mowili zeby proilaktycznie pieluszkowac, ale jak pediatra powiedziala ze z bioderkami na oko ok to dalam sobie spokoj, zobaczymy pozniej na usg. Na razi staram sie trzymac mu nogi na zabke :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry