Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jolek karmienie piersią jest jak pierwszy razMimo bólu widzimy gdzieś w oddali cel i nagrodę i tylko to się liczy ;-)
Pierś przywyknie, ilość pokarmu się ustabilizuje a sutki z czasem stracą na nadwrażliwości, zahartują się. Da się przeżyć :-)
A jeśli ktoś nie może karmić, trudno, od tego się nie umiera w dzisiejszych czasach, mamka nie jest warunkiem przeżycia dziecka
I wiecie co, właśnie mi się przypomniało jak to jest z wyciekaniem mleka. Pierś jest tak genialna, że przyzwyczaja siebie i dziecko i nawzajem do konkretnych godzin karmienia i gdy przyjdzie pora, zaczyna przeciekać. Druga taka sytuacja ma miejsce wtedy, gdy pomyśli się o karmieniu. Wtedy też cieknie
Jaipur mam nadzieję, że będzie ci dane zobaczyć, jak twój maluszek rozdziawia maleńką buźkę i szuka piersi a gdy już znajdzie na jego buzi pojawi się błogi spokój i szczęście :-)




ja sobie brzydko myślę o rozmiarze kogucika skoro nie bolało 




Mysle że z powodu wcześniejszych przeżyć możesz miec problem z pokarmem,nie powinnas się do niczego zmuszać.