twoj maz ma calkowita racje... co do wyboru wozka to wypisz sobie na kartce co potrzebujesz w kolejnosci najwazniejsze do mniej waznych i idz na zakupy. dobrym pomyslem jest tez "pozyczyc" chrzesniaka do przymiarki w wozkach, bo wtedy bedziesz mogla zobaczyc jak sie go pcha z dzieckiem i czy jest dla malenstwa i dla ciebie wygodny. radzilabym tez nie sluchac zbytnio sprzedawcy,bo jemu zwykle zalezy na sprzedazy a nie na twoim "dobrze"... teraz jest koniec roku i duzo firm bedzie mialo nowe kolekcje,wiec jesli wozek jest z kolekcji 2006 lub starszy to probuj sie targowac,bo im zalezy na sprzedaniu najpierw "starych" kolekcji,zeby miec miejsce na nowe... warto sprobowac,bo nic nie masz do stracenia,a mozesz troszke zyskac... pamietaj tez,ze nie ma czegos takiego jak wozek uniwersalny,bo takowy sklada sie z kompromisow i mysle,ze najczesciej i tak konczy sie na kupnie dwoch lub nawet wiecej wozkow.... jak juz wiele razy wczesniej pisalam ja jestem zagorzala zwolenniczka gondol i rownie zagorzala przeciwniczka fotelikow wpinanych do wozka na spacery; i opinia,ze gondola starcza zaledwie na kilka miesiecy wiec nie warto jej kupowac,mnie nie przekonuje zwazywszy,ze dziecko zwykle w pelni korzysta z wozka do mniej wiecej 20 miesiecy ( potem zwykle chce samo chodzic i sprawdza sie super parasolka) wiec jesli bedziesz uzywac gondoli przez 6- 8 miesiecy,to to nie jest wcale tak krotko.... ale zaznaczam to jest moja opinia i kazdy powinien kierowac sie wlasna intuicja co do wyboru, bo swoje potrzeby znasz najlepiej...