• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwsze 4 kólka - na co sie zdecydować?

Nasz wózek złożony w kartonie grzecznie stoi w salonie.
Żadne tam zabobony na nas nie działają.
A później wózek będzie stał na klatce schodowej ( u nas są tylko dwa piętra, czyli tylko cztery mieszkania, w tym 3 zamieszkałe), będziemy go przyczepiać na noc tak jak aktualnie przyczepiamy rower. Trochę się obawiam, ale w domu będzie trudno sie z nim zmieścić.:baffled:
 
reklama
Ja tam w te zabobony nie wierze, co ma byc to bedzie.
Mysle, ze jak pojedziemy po lozeczko to zamowimy wozek ( jak wreszcie sie na cos zdecydujemy :wściekła/y: ) i albo odbierzemy jeszcze przed porodem, albo P[iotrek po niego pojedzie jak bede juz w szpitalu. :tak:
 
Takie zabobony mnie denerwują..
Kamilala extra wózek!
My wózek mieliśmy w mieszkaniu bo mała w nim spała na początku cały czas a teraz też ją karmię w nim i przez dzien w nim spi...Mamy tez drugi wozek,mniejszy on juz czasem stoi na klatce a czasem w przedpokoju...Mieszkanie 47m..
 
Nasz nowy wózek juz stoi zlozony w szafie a do porodu jeszcze hohohoho....:laugh2: przy poprzedniej ciązy tez sie takimi sprawami nie martwiłam . Łóżeczko złozyłam we wrzesniu ciuszki jakos tez tak kupiłam....i siedziałam i segregowałam, układałam i przekałdałam:-D i w ogóle...zreszta same wiecie jak to jest a potem chodziłam i kupowłam rózne rózności...szczotke do włosów (których było jak na lekarstwo:-D )wanienkę i takie tam.... i wózek tez był ze dwa miesiące przed porodem i wszystko jest ok. :-)
 
Mam przeciez musze w czymś ja wozić:-) . NO ale wiesz idiotycznie by wyglądało gdybym w dwuosobowym wóżku woziła tylko EMilkę:-D . Tamten pewie sprzedamy gdzieś w lutym lub w marcu.No i kupimy parasolkę bo Emilka będzie juz na tyle duża by w niej siedzieć no i chyba nie będzie już tak zimno.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry