a u mnie w domu po tym zagryzieniu zaczeli dzwonic dziadkowie dominika z pytaniem co my z Wolfem zrobimy...JAK MI TO DZIALA NA NERWY!!!!!!! Mam dosc wyrobione zdanie w temacie w jakich domach i jakie psy zagryzaja, wiec nie mam sie czego obawiac a takie histeryczne podejscie wyjatkowo dziala mi na nerwy-niestety moja tesciowa czasami przesadza w tym temacie, ciezko jest kobiecie wytlumaczyc ze nie wolno popadac w panike, nie my pierwsi i nie ostatni mamy psa, a przede wszystkim ten pies jest chowany w domowych warunkach, nie uczony agresji i jest posluszny a ze urosl duzy...matko to jest owczarek niemiecki dlugowlosy one wszystkie sa duze. Nie wiem jak ja przezyje powrot do domu ze szpitala, kiedy trzeba bedzie dac do powachania nozke Wolfowi chyba moja tesciowa dostanie zawalu albo zacznie histerycznie piszczec co pewnie spowoduje niepotrzebna ekscytacje psa...swietnie doczekac sie nie moge, dobrze ze beda moi rodzice oni maja normalne podejscie do sprawy. PRZEPRASZAM ALE MUSIALAM SIE GDZIES WYLADOWAC, JUZ KONCZE MOJE WYNURZENIA ;D