reklama

Pierwsze ruchy...

A ja wczoraj sobie tak siedzialam na pol-lezaco i obserwowalam,jak mi cycochy podskakuja od kopniakow mojej Zuzi. :D Swietnie to wyglada! A jak smiesznie! ;D
 
reklama
Mychus,no zajecie bomba - mowie Ci - polecam. ;D Moje wymionka skacza,jakby je ktos pradem porazil. ;D
Jesli chodzi o prace,to od wtorku jestem na zwolnieniu lekarskim. :) Narazie mam je tylko do 10 lipca (bo od ogolnej lekarki),no ale sadze,ze je przedluze do samego konca. :D
 
mam pytanie do Was, troche juz pozno na nie, ale od niedawna jestem uzytkowniczka forum. Czy to prawda, ze od wyczucia pierwszych ruchow do porodu, w przypadku pierwszego dziecka mija rowno 5 miesiecy?Pytam, bo ja mam termin na 2 wrzesnia, a wedle tej reguly wypadaloby na 26 sierpnia. Tak wiec sie zastanawiam, jak to jest z tym...
 
pierwszy raz o tym słyszę. Z tego by wychodziło ze mimo iz mam termin na połowę września urodzilabym 30 sierpnia. Nie , to nie prawda :) Wyczucie ruchów zależy od aktywności dzidzi, czułosci ścian twojej macicy i od tego która to ciąża. W pierwszej przeważnie póżniej sie je odczuwa.
 
Megi,ja tez cos takiego slyszalam i ze wlasnie od tych ruchow doliczyc 4,5 miesiaca i wtedy powinien sie odbyc porod,no i mi sie w sumie zgadza z tym 1szym - najwazniejszym - usg. :)
 
mi to się raczej niemożliwe wydaje,u mnie pierwsze delikatne ruchy wyczuwalne były już w 16 tygodniu,a jakby to miała być połowa ciąży to miałabym termin na 15 sierpnia a nie 15 września.Na temat ciąży krąży wiele mitów i plotek,już niedługo zobaczymy które się sprawdzą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry