dziewczyny jak teraz leżałam w szpitalu to urodziła dziewczyna która miała 10 sztuk rodzeństwa i mówiła że u nich starszemu rodzeństwu imiona wybierała babcia , a młodszemu już to starsze rodzeństwo . Najmłodszy brat miał być Robert a ojciec jak poszedł zapisać do USC to zapomniał jak to miało być i zapisał Ryszard . Ta młoda , śliczna dziewczyna miała na imię Wiesia i była zadowolona z tego imienia , natomiast jej mąż słuchajcie miał na imię GRAWID - słyszałyście ? Podobno nikt nie ma tak na imię oprócz niego i nie ma nawet tego imienia w kalendarzu i ta dziewczyna planowała skontaktować się z kimś żeby umieścić to imię właśnie w kalendarzu w dniu urodzin jej męża . Tak że nie poddajcie się presji innych bo to wasze dziecko i wasz wybór a inni muszą to zaakceptować . A dla niezdecydowanych mam radę - nie szukajcie na siłę , jak dziecko się urodzi , spojrzycie na nie i imię samo się dopasuje . Ja tak miałam z Pauliną . Mieliśmy kilka opcji i żadna nie pasowała do TEJ dziewczynki i wtedy właśnie to imię którego wcześniej nikt nie wymienił nawet raz spasowało od razu i jest Paulina i jestem z tego bardzo zadowolona .