• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

Odnośnie szyjki przepuszczającej palec : moja też przepuszcza, i to od 22 tygodnia. Oznacza to ni mniej nie więcej, tylko, że w wejście do szyjki można wstawić opuszek palca. Małe rozwarcie. Moje się nie powiększyło, a że dodatkowo szyjka jest bardzo miękka i dosyć krótka, to poród ma się składać z kilku skurczów, i plum... :laugh: Żebym tylko z 4 piętra zdążyła zejść... :)
 
reklama
hmmmmm...... A ja mam od kilku dni bóle takie jak na okres, dziaij brzuch mam twardy raz po raz - nie jest to mega regularnie ale rano (wstałam ok 10.30 ;) ) miałam 3 w ciagu godziny.Wzięłam no spe i wydaje sie, że przeszło.Na dodatek ciągną jajniki i stałe uczucie ścierpnętego brzucha... Plamienia żadnego nie mam, tylko kręgosłup trochę boli.Bejbisia nad wyraz  spokojna. Co o tym myslicie? norma czy fołn do gina?
 
Antares jesli rzeczywiscie cos cie niepokoi to może lepiej to sprawdzić kurcze jesteśmy już przy mecie i lepiej aby sie
upewnić ze wszystko ok!
Ja wczoraj robiłam zakupy - prezenty świąteczne po 3 godz chodzenia po galerii handlowej czułam że mój brzusio
robi sie tak twardy że mi utrudnia chodzenie wiec od razu odpuściłam sobie dalsze zakupy .. na szczescie prawie wszystko
kupione ;)
 
Macie racje. meta coraz bliżej.Poleże trochę i odpocznę.Moze to ma związek z przeziębieniem z którym się męcze od kilku dni.Zobaczę co sie wydarzy w ciagu kilku godzin.Jezli nic sie nie zmieni kolne do gina.
 
Antatres ja mam ciągle to samo dużo wypoczywaj - najlepiej leż i się nie denerwuj niczym a do gina zawsze możesz zadzwonić lepiej mieć to pod kontrolą - koniecznie dużo leż i łykaj nospę lub galospę ja wxinam co 6 godzin!!!!!
 
Oj Antares odpoczywaj. Bo te bóle jak przy @ to chyba za dobre nie są. mnie też ostatnio męczą. No, ale zostało już niewiele czasu. Tylko ten grudzień przytrzymac, a potem to już szybciutko. :laugh:
 
Dzięki Dziewczyny :) własnie przerwałam na chwilę leżakowanie - wzięłam no spe i sie uspokoiło.Przynajmniej wydaje sie, ze jest spokojniej.Dzidziusia sie rozbrykala, więc sie cieszę, bo już zaczynałam sie martwić jak tak cichutko siedziała.
Przejdziemy sie z moim Tygryskiem na spacerek - chociaż zaczerpnąć świeżego powietrza, a potem z powrotem do wyrka :)

Ścsikam Was Kochane Lutowe Mamuski :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry