• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

A teraz troszkę posmutkuję. Byłam dziś na wizycie. Szyjka mi się skraca :-( nie mogę chodzić po sklepach bubububu. Na szczęście rozwarcia żadnego nie ma, mało chodzić dużo leżeć :-(
 
reklama
Magduś ja Ci już mówiłam leż i nic nie rób żadnego chodzenia mi po Ikeii zrozumiano? ;D
Ja jutro bede w ciągu dnia po mału ubierac choinkę jak nie dam rady to zostawie meżowi
ale mam nadzieję ze Olcia nie bedzie mamie przeszkadzac ;)
 
Magduska odpoczywaj i niczym sie nie martw,bedzie dobrze
ja zauwazylam ,że brzuch mi sie obniżył,skurcze coraz czestsze i silniejsze
na szczescie nieregularne
nie wiem czy bobas zmienił pozycje czy moze niedługo urodze....
ale to jeszcze przeciez za wczesnie
 
Dziewczynki proszę wypoczywać, bo po to właśnie są święta!
Wytrzymajcie jeszcze troszkę z wszelkimi bólami i swędami, tak przynajmniej do nowego roku ;)
W święta ma się zdarzyć tylko jedno, Boże Narodzenie, a nie cała rzesza narodzeń Waszych kruszynek :)
 
Hmm wydaje mi sie że każda z nas ma teraz jakies objawy przepowiadające poród i tak chyba nam
już zostanie do końca, trzeba sie przemeczyć a potem bedziemy sie cieszyć z maluchów ;)
 
To już chyba taki czas, że będzie cos po troszku bolała. Ja w środę tak się źle czułam, tzn. miałam bardzo często skurcze z parciem na pęcherz, że troszkę się przestraszyłam. Na drugi dzień nic nie robiłam, leżałam, a jak już coś to bardzo oszczędnie i na szczęście trochę przeszło. Ale za to zmobilizowało mnie i siebie do szpitala mam prawie spakowaną. Natomiast Paulinka musi zaczekać aż dziadki w Wigilię przywiozą dla niej rzeczy. ;D
 
Jestem po wizycie u pani doktor. Boże mój zostanę styczniówką, i to wcale nie tą z końca miesiąca...
paczcakrwka5fo.gif
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry