• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

Karolla ja mam podobnie czasem a dzisiaj gdyby nie nospa chyba bym wykitowala tak nadwyrezylam sobie wiezadla...i wogole macice...juz lepiej...ja tez 2 stycznia do gina ide teraz bedzie nam co raz gorzej to zakuje to za boli...to spochnie...ale ciezmy sie ze juz bloizej konca....
 
reklama
Byłam dziś u ginki, zebralam ochrzan, że za duże odstępy między wizytami robię.
Myślałam, że jeśli dobrze się czuję, nic mi nie doskwiera i dobre wyniki badań wychodzą, to nie ma potrzeby pędzać tak często. Nastraszyła mnie, że zdarza sie np. kompletnie bezbolesne i bezobjawowe rozwarcie szyjki macicy i dziecko sobie po prostu ni z tego ni z owego wyłazi przed czasem.
Na szczęście u mnie wszystko idealnie, wszystkie parametry w normie, nawet z wagą pod warunkiem że już nie przybierała więcej bo tyle mi powinno wystarczyć :laugh: :laugh: :laugh: No ciekawe czy uda mi się utrzymać taką wagę? Małe szanse daję sobie na to ;D ;D ;D
Na USG dopiero 16 stycznia był wolny termin ::) i to pewnie będzie już ostatnie ;D ;D ;D
 
a co wg Twojej ginki oznaczaja za duze odstepy? Ja to bym sie cieszyla gdyby maluch tak bezobjawowo i bezbolesnie zechcial sobie wyjsc :) wtedy te porady o porodach w domu by sie przydaly :). Ale czuje, ze nie bedzie mi to dane. Dynia a kolejne zdjecie to juz pewnie w szpitalu :)
 
No bo od ostatniej wizyty to jakoś tak, nie wiadomo kiedy, upłynęło już ponad dwa miesiące :-[ A co do USG, to nie mogę być jeszcze w szpitalu bo na 18 i 19 stycznia mam wizytę u stomatologa na czyszczenie ząbków ;D ;D ;D
Choć ginka też, tak jakoś dziwnie i znacząco spoglądała na mnie, niby jescze mamy czas, mamy czas, ale zróbmy sobie od razu resztę badań czyli morfologia, analiza moczu, HBS i USR, więc już jutro je wykonam, a w piątek będę próbowała umówić kolejną wizytę na 2 lub 4 stycznia :laugh: :laugh: :laugh: to się babeczka zdziwi jak mnie od razu po niedzieli zobaczy :laugh: :laugh: :laugh:
 
Gdyby coś budziło we mnie niepokój, gdybym czuła, że coś jest nie tak, to chodziła bym częściej. Na prawdę czas mi jakoś tak nie wiadomo kiedy zleciał, a jak się już w końcu przybrałam do wizyty, to ona była na zwolnieniu, więc tak wyszło jak wyszło.
Bałam się ciąży, w sensie tego jak ją zniosę. Myśłałam, że ją przeleżę w makabrycznych bólach, wijąc sie w konwulsjach i ze wszystkimi możliwymi nieprzyjemnymi objawami i skutkami, a tu proszę miła niespodzianka, to co mnie dotknęło, to są uważam symboliczne objawy ;D ;D ;D ;D
 
Dynia,to nic tylko sie cieszyc ze tak dobrze znosisz ciaze,
ja chyba tez nie moge narzekać,choć bywało różnie....dzisiaj nie czułam
ruchów od rana i o 16 poszłam do przychodni
okazało sie ze wszystko ok,ale cisnienie podwyzszone:150/90
w piatek spotkam sie z moim ginem to zobaczymy co sie dzieje.
 
Karolla i ja ostatnio mam takie fazy nawet rwanie w pachwinie ale na szczęście przechodzi. Natomiast nie wiem jak wam ale mi zaczęły puchnąć ręce i sorki za szczegóły zaczęły mi się pocić stopy a nigdy mi się nie pociły - boshe makabra ::)
 
Mamuśki jestem w domciu  termin mam na 13 -tego stycznia.( mam nadzieję że wytrwam) Te bóle i skurcze to w tym stadium normalka. Ponoć tak do końca już będzie mała ciśnie strasznie na pęcherz ale to też normalne. Z usg ginka stwierdziła że nie będzie to mega wielka kobietka no ale to mnie nie dziwi prawidłowy termin powinien być 29 . :( :( :( a może donoszę ????? ale by było super
 
reklama
Rybka co do stópek to hmmm dokładnie mam to samo kiedyś musiałam je nawilżać balsamem na noc tak były suche a teraz brrrrrrrrr....

Klara no to w sumie 2 tyg Ci zostały ale fajowo ;D a może jednak 4 ? Najważniejsze że maleńka zdrowa ;)

Dynia ja tez w sumie nie mam jakiś mega dolegliwości poza tymi typowo ciążowymi ale co 3 tyg teraz chodze do ginki
wydaje mi sie że szyjka się znowu skraca mam taki dziwny ból ghhh.... dokładnie w środeczku co jakiś czas
i nawet czuje ze tam sie coś dzieje w poniedz się dowiem ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry