pokazalam wkladke mamie i wiecie co to nie ma nic wspolnego z kolorem rozu ani czerwieni a bardziej ciemnego kremu ech...(czyli antybiotyku) idzie zwariowac...czlowiek tak juz jest przewrazliwony....
nie wiem jak Wy ale ja ciagle wcinam winogrona zielone tzn. dojrzale :-) nie wiem czy to wynik popedu za fruktoza zastepujaca cukier ;-) czy jakas dziwna mania...
plus ze po nim nie ma zaparc...sorki ze ja takie tematy,,,,