reklama

Po wizycie u gina.

A ja kawke piję moze z 3 w tygodniu jakoś mi nie smakuje ale winogronka to co innego mogę je jeść kilogramami
i wszystkie soczyste owoce - brzoskiwnie, gruszki itp pychotka
 
reklama
Co do fruktozy to niestety w nadmiarze może zatrzymywać wodę ale tyle co jem to nie sądzę, żeby szkodziło ;D

Jaka ja szcześliwa jestem, że kawy nie piłam - nie mam tego problemu.

A ja jak mi się chce pić to piję troszkę coli lub pepski - przed ciążą nie przepadałam za tym a teraz trochę na pewno nie zaszkodzo dzidzi, zwłaszcza, że piję ją raz na 2-3 tygodnie :D
 
Rybka ja tak samo kawy nigdy nie pilam i teraz mi jej tym bardziej nie brakuje ... pepsi to samo nie pijalam gazowanych napojow a teraz wstyd sie przyznac gdyby nie fakt ze to nie zdrowe pila bym co dnia....
buziaczki dla Was i maluszkow
ps. nie wiedzialam ze fruktoza wode zatrzymuje w organizmie...kurcze to nie dobrze ale nie moge oprzec sie winogronom :-)
 
No niestety wiem bo mam alergię pokarmową i nie mogłam słodzić cukrem więc wykombinowałam fruktozą bo ile można miodem - moja pani dietetyk powiedziała, żebym to odstawiła bo fruktoza zatrzymuje wodę. Prawdę mówiąc to wtedy waga skoczyła mi do góry o dobre 2 kg a używałam jej może ze 4 dni :(

A co do owoców to najlepiej je jeść w pierwszej części dnia - wieczorem odradzam bo wtedy organizm gorzej je przyswaja ;D

Co prawda ja jem kiedy mi się chce - gdybym nie była w ciąży to bym tego przestrzegała ale skoro juz jestem to niech dzidzia je z mamusią kiedy chce ;) ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry