reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

>>>>>Pogadajmy sobie -o wszytkim i o niczym<<<<<

Moniko współczuje to straszne dobrze ze M wyszedł z tego byle tylko zadnych powazniejszych powikłań po tym nie było bo z kregosłupem nie ma zartów . trzymam kciuki za szybki powrót twojego M do zdrowia.
 
reklama
Monia - szok! Szkoda mi tego motocyklisty, a raczej jego rodziny, ale każda z nas przyzna, że facet nieodpowiedzialny!
W takich chwilach potrafimy docenić życie i obecność osoby bliskiej. Wspieraj męża z całej siły :) życzę szybkiego powrotu do zdrowia. (Mam nadzieję, że z tym kręgosłupem to nie jest coś poważnego?!)
 
a u mnie za oknem lać zaczęło mała się obudziła, mam jakiegoś doła moj M w trasie, wczoraj telefon utopił mi się w kibelku nowy był.... blee nic mi się nie chce chociaz wam się pożalę
 
Monika - strasznie mi przykro, co za tragedia, mam nadzieje, ze te obrazenia kregoslupa to nic powaznego i ze maz wroci szybko do zdrowia, a Ty, prosze, przestan palic, chyba karmisz cycem, wiec pomysl o Mateuszku. Trzymam kciuki, by wszystko sie poukladalo i by maz doszedl do siebie.
 
Monika - strasznie mi przykro, co za tragedia, mam nadzieje, ze te obrazenia kregoslupa to nic powaznego i ze maz wroci szybko do zdrowia, a Ty, prosze, przestan palic, chyba karmisz cycem, wiec pomysl o Mateuszku. Trzymam kciuki, by wszystko sie poukladalo i by maz doszedl do siebie.

monia aż mi ciary przeszły szkoda tych dzieci tego motocyklisty bez wyobraźni a ty przecież karmisz to nie możesz palić to ci nc nie da a może Matikowi zaszkodzić .
Twój M szybciutko wróci do zdrowia mając tak kochającą żonę no i syneczka buziaczki
 
reklama
Monia kochana jak to przeczytalam az mnie zmrozilo :no:
mam nadzieje ze z mezem nic powaznego ze niedlugoi bedzie juz w domku a ty nie bedziesz musiala sie tak denerwowac trzymaj sie kochana
 
Do góry