• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

manta- te paczki nie na zdrowie mi wyjda tylko w d..e wejda :-D:-D
mini- 4 pietro niezazdroszcze... tez bym chyba na drugim padala:happy:
lina- a pewnie nie zaluj sobie, ja jade jutro kupic sobie to co do szpitala mi potrzebna :-D
 
reklama
Dziewczyny ile kupujecie koszul do szpitala????:-)

ja kupiłam 2, wezmę jeszcze jedna stara, żeby zaraz po porodzie ubrać, ewentualnie do porodu, jak ie będą dawać w szpitalu ;-)

No a ja przylece w 27 tc i nie wiem co z moim badaniem na cukrzyce ;/
A w dusze ...
Co do koszul, nie wiem moze 2 wezme ale tu po 6 godzinach jak jest ok wykopuja do domu;)

Angel to spokojnie zdążysz obciążenie zrobic glukozą, tylko zaraz po świętach sie przejdź tam do lekarza czy tam położnej (nie orientuje się do kogo tam musicie chodzić ;-))
Mówisz po 6 h do domku - oj szkoda, że to nie w Polsce, tez bym chciała zaraz do domku wracać :sorry2:

Kamila mnie ostatnio strasznie kondycja pada ... Mam straszny problem żeby wdrapać się na czwarte piętro .. a przecież co dzień wychodzę :dry:

matko 4 piętro! Ja mieszkam na wysokim parterze (4 schodki do wejścia + 6 do mieszkania) i jest eszcze ok, ale jak ostatnio na piętro u teściowej wlazłam (jakies 20 schodków) to dobre 5 minut sapałam :zawstydzona/y: 4 piętro to dla mnie Himalaje :rofl2:

Mini - miałam badanie 75g i zadnej powtórki...mimo iz przed badaniem w sumie nie spalam ze 3 noce i obżeralam sie slodyczami dzien przed jak szalona... z resztą podziębiona tez byłam ;| szkoda, ze nie każą mi robic powtorki... jakos jestem swiecie rpzekonana, ze wyszłoby mi po 2 godz mniej niz 140.

Manta ja to bym na własną ręke powtórzyła badanie - chyba to wyjątek, że po jednokrotnym badaniu od razu cukrzyce stwierdzają :dry:

kamilaedi - ​to juz teraz wiesz czego Twój chłop taki przytulaśny:P pączkowa pupa - słodka pupa;)))
:-D:-D:-D

a ja sobie tempo narzuciłam, do tego firanke powiesiłam, ozdoby, z mała pierniczki, potem kuzynka wpadła z dziećmi (w tym z roczniakiem, który dom mi do góry nogami przewrócił :dry:), a ona jeszcze z tych co siądą i nie interesuje się co dzieci wyczyniają, myslałam, że zaraz zacznie mi z uszu dymić :crazy: dobrze, że na roraty zaczęlismy sie szykowac z Dobrusią to się zawineła, a ja szybko pozbierałam zabawki... a teraz padam - chodze na małysza, bo nie daje rady sie wyprostować... mam nadzieje, że do jutra odchoruję i będę na chodzie, bo okno i firanka u Dobrusi została ;-)

ja dopiero po dzisiejszym dniu czuję, że święta się zbliżają, w domku pachnie pierniczkami, połowa porcji juz zjedzona, bo wyszły wyjątkowo dobre ;-) jutro już mniej gimnastyki mnie czeka, więc myslę, że dam radę, bo w sobote od rana do teściowej pędze pomóc w przygotowaniach...

miłego wieczorku - ja chyba zabiore się za czapke dla Dobrusi, bo sobie wymysliła nową ;-)
 
Mata chyba dziś przesadziłaś z tymi obowiązkami - uważaj na siebie ... a wizyty kuzynki nie zazdroszczę :baffled:

Manta wszystkie chyba miały powtarzaną glukozę jak coś było nie tak ... Ja bym na Twoim miejscu zamiast się kłuć po dwadzieścia razy na dzień powtórzyła tą glukozę ( prywatnie kosztuje około 20 zł ) bo naprawdę szkoda się męczyć skoro wynik mógł być sfałszowany :tak: Tylko nie zaraz po świętach :-D

Tunia uwielbiam zapach choinki - i w ogóle drewna :-D

Lina
:-D:-D:-D padłam ... ale fakt czasami mam ochotę po drodze paść na kolana :-)

kamila u Ciebie dziś tłusty czwartek :-D:-D a co tam się martwisz o pupę dla pączków warto się trochę poświęcić :-)
 
u nas tez zywa choinka! obowiazkowo!!, tylko w tym roku jakos pozno sie za to zabralismy i mam nadzieje ze znajdziemy jutro cos ladnego....

mini- hehehe nawet by sie zgadzalo :-D pupa i tak juz urosla...:baffled: a najgorsze jest to, ze mam jeszcze dwa i prowadze walke sama z soba(dla T mialy byc, tzn jeszcze sa) ale niewiem jak to bedzie :dry:
 
kamilaedi nie żałuj sobie na zdrówko Twoje i dzidzi :-)

Tak sobie latam po wątkach i widzę, że styczniówki się rozpakowują. No ja w styczniu to chyba jeszcze spokojnie, ale w lutym to chyba będę miała stan przed zawałowy :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry