reklama

Pokoiki/kaciki Naszych Bobaskow :-)))

Ładny dziecięcy pokoik.Dużo miejsca w nim na zabawe ma.U nas gdyby mała niemiała takiego dużego łóżka tez byłoby więcej miejsca.Jednak dzieki temu ze jest takie duże siostra z dziećmi moze u mnie spać.:-)Thea poprosimy o reszte zdjęć domku.:-)
 
reklama
Emi śpi ze szczebelkami, bo jak ściągnęliśmy jeden bok to w nocy wypadała z łóżka i się budziła, albo wchodziłam , a ona śpi na środku dywanu owinięta kołdrą jak naleśnik obok łóżka.:tak:

A jak jej wyciągnę tylko dwa szczeble z łóżeczka to:
- usypianie trwa dużo dłużej, bo do upadłego czasem potrafi wychodzić,
- w nocy przebudzi się o 24 czy 1 i tup tup do nas...

A w zamkniętym łóżeczku usypia 15 min. i śpi do 6 rano zanim zachce się jej do nas wskoczyć :)
Na razie więc nie kupujemy łóżka, zresztą zajmuje dużo miejsca, a w sumie w szczebelkowych Emisia się spokojnie mieści. Może z okazji pasowania na przedszkolaka zmienimy spanko ;-)
 
u nas są właśnie te 2 szczebelki wyjęte i póki co Przemo zadowolony,
tylko jak dla mnie ma za mało miejsca już w tym łóżeczku.
 
Moja gdzyby miała łóżeczko obijałaby się o szczebelki.Teraz na sofe 2-osobową i kręci się po całym lóżku.Niestety każdy dzień zaczyna płaczem.Usypia u nas w łóżku,tatus na ogół razem znią,ze mną różnie czasami poleże obok ,czasmi siedze dalej.nIEWEIM CZY TO JEST POWÓD ZZE RANO BUDZI SIE Z DALA OD NAS SAMA I W INNYM POKOJU.:baffled:
 
Myślałam, że tylko my jeszcze korzystamy ze szczebelkowego łózka, Oli jeszcze jest w nim wygodnie, nam też, bo jest w nim "uwięziona". Remont jej pokoju planujemy na lato, wtedy bedzie przeprowadzka do dorosłego łózka.
 
Mija podobno dziecko powinno budzić się w tym samy mmiejscu w którym zasypia i może Pati czuje się zagubiona i zdezorientowana kiedy budzi gdzie indziej i w dodatku sama
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry