reklama
justynka1
Mamusia Antoniusia
- Dołączył(a)
- 28 Sierpień 2007
- Postów
- 2 705
brrr...nie wyobrażąm sobie żeby ktoś tam miał teraz wyciągać mi te szwyChyba bym umarła. Już wolę szycie na żywca po porodzie.
oj ja też nie,pewnie teraz znowu się umęczęa czemu gin ci wypisuje becikowe?to cchyba mops..czy chodzi o to zaswiadczenie?Aestima dzięki! Jakoś wyobrażałam sobie, że to musi koszmarnie bolećIdę w piątek do gina to zobaczymy co mi powie, może też wyciągnie te szwy. No i wypisze becikowe!
mi jeszcze jeden szew został, ale sie juz obluzowuje i pewnie dziś jutro wypadnie :-)
cuuudoo...nie moge sie doczekać kiedy wreszcie moja myszka bedzie wygladać jak cżłowiek a nie jak mielonka turystyczna...
misiek mowil ze podczas porodu to był dopiero widok hihi - głupek nie wiem po co patrzył heh
został mi jeszcze hemoroidzik ale już nie boli i zmniejszył sie o połowe wiec pewnie sam sie wchłonie jak zwykle
no i dziś pierwszy raz od porodu ubrałam krótkie spodenki i wyjściową bluzeczke :-) wreszcie sie czuje lepiej...
mam dziś jakiegoś powera, zrobiłam pranie właśnie robie pulpety na obiadek, dwa śniadanka wtryniłam, dwa razy nakarmiłam młodego i poleżeliśmy i poczytaliśmy program telewizyjny... jak tak dalej pojdzie to wreszcie odzyskam swoją energie :-)
godzinka jeszcze wolnego lece obierac ziemniaczki do obiadku :-)
cuuudoo...nie moge sie doczekać kiedy wreszcie moja myszka bedzie wygladać jak cżłowiek a nie jak mielonka turystyczna... misiek mowil ze podczas porodu to był dopiero widok hihi - głupek nie wiem po co patrzył heh
został mi jeszcze hemoroidzik ale już nie boli i zmniejszył sie o połowe wiec pewnie sam sie wchłonie jak zwykle
no i dziś pierwszy raz od porodu ubrałam krótkie spodenki i wyjściową bluzeczke :-) wreszcie sie czuje lepiej...
mam dziś jakiegoś powera, zrobiłam pranie właśnie robie pulpety na obiadek, dwa śniadanka wtryniłam, dwa razy nakarmiłam młodego i poleżeliśmy i poczytaliśmy program telewizyjny... jak tak dalej pojdzie to wreszcie odzyskam swoją energie :-)
godzinka jeszcze wolnego lece obierac ziemniaczki do obiadku :-)
Misialina
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 8 Sierpień 2010
- Postów
- 2 208
Wczoraj rozmawiałam z moją położną na temat mojej psiapsółki która urodziła 2 tyg temu i jej krocze to masakra...poradział kupić w aptece Balsam Szostakowskiego...kładzię sie go na ranę krocza i działa rewelacyjnie...więc dziele się z Wami poradą...może któraś skorzysta
traschka
Mama Marysi
głupie pytanie ale... jak wam idzie robienie kupki? DLa mnie to jakaś masakra
Właśnie wysłałam M. do sklepu po czopki glicerynowe, bo umieram. Mam straszne zatwardzenie, jak siadam na toalecie to mam wrażenie, że mi zaraz wszystkie szwy popekają
Rany, nie wytrzymam tego...
Misialina
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 8 Sierpień 2010
- Postów
- 2 208
misia właśnie poczytałam coś takiego:
Balsam Szostakowskiego nie powinien być stosowany u dzieci, kobiet w ciąży i matek karmiących.
kati a ta nasza położna polecała i że sie sprawdza rewelacyjnie...więc nie wiem
reklama
Ja po cesarce też mam problemy, bez czopków się nie da.głupie pytanie ale... jak wam idzie robienie kupki? DLa mnie to jakaś masakraWłaśnie wysłałam M. do sklepu po czopki glicerynowe, bo umieram. Mam straszne zatwardzenie, jak siadam na toalecie to mam wrażenie, że mi zaraz wszystkie szwy popekają
Rany, nie wytrzymam tego...
A poza tym mam doła - cycki bolą, młody szaleje, a ja nie ogarniam... I ryczę co chwila - ze smutku albo ze złości, albo z miłości... no masakra jakaś...
No i spadam, mały maltretuje ojca - trzeba coś zadziałać...
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 152
- Wyświetleń
- 24 tys
- Odpowiedzi
- 88
- Wyświetleń
- 46 tys
- Odpowiedzi
- 0
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 35
- Wyświetleń
- 9 tys
Podziel się: