reklama

Pomysły na obiady

reklama
My dostaliśmy wypasiony parowar w prezencie na święta, więc jestem bardzo zadowolona;-) Przedtem używałam wkłądkę do zwykłego garnka, która kosztowała chyba 10 zł. i też było super!:tak:
 
Majandra więcej nie wspomnę o jedzeniu po 18............. ot takie moje dzisiejsze postanowienie. Stanęłam dzis na wagę.:szok::szok::szok::szok::szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:................... i czas wziąć sie za siebie
 
:-D:-D:-D

Ja pół godziny temu obżarłam się domową pizzą i dziś już nic nie jem :no::no::no:

EDIT: Chyba nie w tym wątku piszemy, co trzeba :sorry2:;-)
 
A ja mam pytanie.Kupilam taki wielki makaron-muszelki do nadziewania.I nie wiem jak to najlepiej ugotowac zeby sie nie posklejaly i jak zapiekac z farszem?
Pierwszy raz cos takiego bede robic.
 
reklama
Ja mam garnki do gotowania na parze. O wiele tańsze niż parowar :sorry2::sorry2::sorry2::sorry2: :dry::dry::dry::dry:

Super też używam i są ok tzn mam aż jeden

A ja mam pytanie.Kupilam taki wielki makaron-muszelki do nadziewania.I nie wiem jak to najlepiej ugotowac zeby sie nie posklejaly i jak zapiekac z farszem?
Pierwszy raz cos takiego bede robic.

Pyszny jest wrzucasz do gorącej wody tylko na chwilę (tak jak pisała Majandra ) bo później dojda w piekarniku, chyba że przygotowujesz dzisiaj na jutro to nadziewasz surowe i one zmiękną do następnego dnia i upieką się w piekarniku.

Ja robiłam już ze szpinakiem i z mięsem mielonym w sosie pomidorowym oba posypane serem i oba równie pyszne:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry